Termometr

26.07.07, 13:29
Douszny, jakiej firmy?
    • aurinko Re: Termometr 26.07.07, 13:48
      A musi być douszny? My kupiliśmy taki co się do czoła przykłada na 2 sekundy,
      rewelacja smile
      • baz12 Re: Termometr 26.07.07, 14:03
        Ja mam douszny Brauna i jestem bardzo zadowolona. Tylko nie wiem czy jak mierze
        temp. w uchu to mam coś odejmować czy nie. Mam tez taki do czoła, ale trudno go
        nazwać termometrem bo to jest taki pasek co się przykłada i podaję
        orientacyjnie. Nie wiem jaki Ty masz do czoła, może jakis dokładniejszy.
        • aurinko Re: Termometr 26.07.07, 14:31
          baz12 napisała:

          > Ja mam douszny Brauna i jestem bardzo zadowolona. Tylko nie wiem czy jak
          mierze
          >
          > temp. w uchu to mam coś odejmować czy nie. Mam tez taki do czoła, ale trudno
          go
          >
          > nazwać termometrem bo to jest taki pasek co się przykłada i podaję
          > orientacyjnie. Nie wiem jaki Ty masz do czoła, może jakis dokładniejszy.

          Mam elektroniczny, dokładnie taki:

          gazeta.allegro.pl/show_item.php?item=216365556
          Jest bardzo wygodny i super dokładny, prosty w obsłudze, nie trzeba do niego
          wymiennych osłonek tak jak w dousznym, jestem z niego bardzo zadowolona.
          • wiola19714 Re: Termometr 26.07.07, 23:29

            • aurinko Re: Termometr 27.07.07, 13:29
              wiola19714 napisała:

              >Najlepszy chyba jest termometr-w postaci smoczka.Dziecko ssie sobie
              >bezstresowo
              >smoczka a ty widzisz ile ma goraczki

              Nie każde dziecko ssie smoczka, niektóre dzieci mają odruch wymiotny jak tylko
              smoczek im się włoży do buzi, wtedy taki termometr można sobie w buty wsadzić...
              • wiola19714 Re: Termometr 27.07.07, 14:25

                • aurinko Re: Termometr 27.07.07, 16:34

                  > Ale te ktore ssaja smoczek moga taki termometr miec

                  Nikt tego nie zabrania smile

                  > i wsadzajac sobie w buty
                  > byloby maluszkowi niewygodnie!!

                  Skoro "sobie" to nie maluszkowi będzie niewygodnie smile
Pełna wersja