Dodaj do ulubionych

"pieluszkowy " wydatek

05.08.07, 11:54
mam pytanie do młodych mam które zechciałyby się podzielić swoim
doświadczeniem. Kończę drugi trymestr i zastanawiam się czy po urodzeniu
dzidzi używać "pampersów" czy tez pieluszek tetrowych. W pierwszych miesiącach
życia ile pieluszek-pampersów zuzywa maluch? Jaki jest koszt pieluszek
jednorazowych?
Obserwuj wątek
    • ania2613 Re: "pieluszkowy " wydatek 05.08.07, 11:57
      jako maluszek moja zuzywala ok paczke na 7-10 dni,teraz juz paczka wystarcza na
      2 tyg,czasem troszke dluzej
      • barbie26 Re: "pieluszkowy " wydatek 05.08.07, 11:59

        Ale taki zupełny maluszek po urodzeniu do miesiąca ,dwóch zycia? A ile kosztuje
        taka paczka i ile jest w opakowaniu? Albo uściślając, jaki jest koszt pieluszek
        miesięczny? Zastanawiam się czy będzie mnie stać na "luksus" jednorazowych
        pieluch smile
    • shemsi1 Re: "pieluszkowy " wydatek 05.08.07, 11:58
      około 120 zł (czesto sa w promocji)
      jak policzysz, czestosc zuzywania tetrowych, masci na odparzenia potem,
      proszki, to naprawde sie opłacają pampersy, czy lidlowe. Bella są dobre tez.
      Nie polecam tych najtanszych (odparzenia) a cenowo, sie róznią o pare groszy.
      poszukaj w dole, był podobny watek.
      pozdrawiam
      • ania2613 Re: "pieluszkowy " wydatek 05.08.07, 12:07
        ja uzywam pampersow, umnie to byl koszt ok 150-200mies
        • shemsi1 forum 05.08.07, 12:14
          mojej kolezanki.
          poczytaj, podlicz.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46210&w=58405865&a=59252191
          zalezy gdzie kupujesz. Ja kupuje w promocjach. A mam troje małych dzieci, nie
          zarabia mąz kokosów, jeszcze mleko musze kupic i reszte.
          Ale na tetrze nie dałabym rady, chyba bym sie zajechała...

          Koziczki maja już...
          Mój świat według CORELA...
          BEZ O...cipienia
          • anlia Re: forum 05.08.07, 17:47
            a ja używam tetrowych i od poczatku uzywałam i zyje. zakładam pampersa ja
            idziemy gdzies i na noc.i kosz napewno jest duzo mniejszy niz 200zł miesiecznie.
            • shemsi1 mi 1 dziecko zuzywa około 4 05.08.07, 17:49
              pampów na dobe.
              • eyes69 Jak to??! 06.08.07, 10:09
                To jest NIESAWEDLIWE!!! wink

                Moj na dobe tez 4, ale kupy!!!
                To lepiej, niz 6 (jak do niedawna).

                A do tego siuski... Moj na dobe ze dwa razy wiecej pieluch potrzebuje... A w
                nocy mu nie zmieniam, bo spi.

                Ja mam gorzej niz Ty, wiec tak sie nie godzi.

                Ale... U Ciebie razy 3 i juz mamy tak samo zle. big_grin wink
      • mojenajnowszekonto Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 12:26
        A skąd wiesz, że po tetrowych są odparzenia? Zakładałaś je swojemu dziecku? W
        pieluchach tetrowych pupa właściwie cały czas się wietrzy, w przeciwieństwie do
        jednorazowych i dlatego właśnie jest mniej szans na odparzenia. Owszem, trzeba
        je częściej zmieniać i jest przy nich odrobinę więcej roboty, ale zakładam, że
        większość z nas ma pralki automatyczne i nie urządza prania na tarze, ani
        gotowania w kotłach (choć jestem skłonna się założyć, że zaraz ktoś sięgnie po
        dziwaczny i niedorzeczny argument, że tetrowe trzeba gotować i prasować).
        Tetrowe są też bardziej podatne na awarie, ale to jest właśnie cena oddychania
        pupy. Pieluchy jednorazowe są szczelne, dzięki czemu rzadko może coś wyciec, ale
        przez to niestety właśnie pupa w nich się bardziej grzeje, mniej oddycha.
        Używam i tetrowych, i jednorazowych.
    • budzik11 Re: "pieluszkowy " wydatek 05.08.07, 17:58
      Różne są wielkości paczek, różne ceny w różnych sklepach, często można tanio
      kupić pieluszki w promocji. No i różne są pieluszki, są Pampersy i pampersy wink
      Ja np. prawdziwych Pampersów używam tylko na noc, na dzień - pieluszek o
      wdzięcznej nazwie "Pieluszki jednorazowe dla dzieci" z E.Leclerca, są najlepsze
      z tanich. Przeciętnie pieluszka kosztuje w granicach 0,30 - 0,50zł. za sztukę,
      noworodek zużywa średnio 8 pieluszek na dobę (no, można zmieniać i co godzinę,
      ale IMHO co 3 godziny wystarczy, chyba że zdarzy się kupka). Więc łatwo policzyć
      ile to MNIEJ WIĘCEJ kosztuje miesięcznie.
      Ja miałam ambitne plany używania tetry, ale po pierwszym tygodniu spędzonym nad
      pralką i żelazkiem (prasowałam siedząc na dmuchanym kółku po nacięciu krocza)
      stwierdziłam, że chrzanię ten interes, przechodzę na jednorazówki.
    • deela jednorazowe 05.08.07, 18:52
      nikt mnie nie namowi zeby najlepsze chwile zycia dziecka spedzac na namaczaniu
      praniu wieszaniu gotowaniu prasowaniu pieluch, zyje w 21 wieku i czerpie z tego
      pelnymi garsciami
      nooo chyba ze sa mamusie ktore siedza z dziecmi w domu, ja pracuje (mlody ma 9
      m-cy) i ani mysle uzywac tetry
      a powiem mocniej
      PO MOIM TRUPIE
      na poczatku uzywalam pempaersow, ale sa noo takie sobie,
      dziecko zuzywa 4-5 na dobe chociaz byl taki moment ze szlo ich na dobe nawet 14
      :o, ale to z m-c moze dwa
      teraz uzywam LIDLowych sa tansze i o wiele lepsze od pampow
      paczka to jakies 30 zl (chyba ze promocja sie trafi to 23 zeta nawet)zawieraja
      56 sztuk i na m-c kupuje trzy paczki czyli kosztuje mnie to niecale 100 zl
      dziecko ma pupe jak malowanie smile
      no a tetra?
      koszt jednej sztuki to jakies 2 zl (mowie o takich lepszych) a bedziesz
      potrzebowac okolo 20-40 sztuk (zalezy jaka masz pojemnosc pralki i jak czesto
      chcesz prac) no to juz jest wydatek sredni 60 zl (usrednilam do 30 sztuk),
      bedziesz wiecej zuzywac kremow przeciw odparzeniom, no i proszek do prania:
      mysle ze duza paczka by poszla (w lidlu ok 30-40 zl - w lidlu chyba chemia
      najtansza), pralka: wiadomo ze zuzywa prad i wode, i jak w morde strzelil masz
      juz te 100 zl m-cznie za to wszystko
      no i moja praca: tez chyba kosztuje? ja tam wole ten czas z dzieckiem spedzic
      aha no i tetre chyba trzeba co jakis czas wymienic: bo ile zniosa prania w
      wysokich temperaturach? co 3?4 m-ce? nie wqiem co ile bo nie zamierzam tego
      sprawdzic
      • shemsi1 dokładnie deela 05.08.07, 18:56
        nic dodac nic ując.
      • zoppino Re: jednorazowe 05.08.07, 23:01
        Tak jest! Pieluszki tetrowe robią się ostre, chropowate, niedelikatne. Mnie
        dziecko w tetrowej nie mieściło się w prawie żadne śpiochy. Na wodę i prąd też
        swoje trzeba wydać.

        A teraz jak z mężem widzimy w supermarketach ceny Pampersów i porównujemy z
        tym, co było parę lat temu, przy pierwszym dziecku, to widzimy, że bardzo
        potaniały i przy drugim dziecku tetry będziemy używac tylko do podłożenia pod
        buźkę i wytarcia śliny smile))
    • pati_234 Re: "pieluszkowy " wydatek 06.08.07, 09:00
      a u mnie to jest tak że ktoś mojemu facetowi nagadał (oczywiście inny facet i
      oczywiście nie majacy dzieci) że pamersy sa super drogie że lepiej tetre i tak
      mu sie to wkręciło że nie chce nawet słyszeć o pampersach że nie da na nie kasy
      (a to on zarabia sad )mądrala o to nie on będzie prać i prasować a on wie ze
      nienawidze prasowania!!!! myśli że te tetry to za darmo i te proszki i to
      wszystko eh szkoda słów....
      • deela pati weż kartkę długopis 06.08.07, 09:27
        napisz mu koszt pieluch tetrowych m-czny ( uwzględnij samą cenę pieluch - 2 zl
        za sztuke (takich lepszych a nie firanek) - szt powiedzmy ze 30 z uwzględnieniem
        tego że co trzy m-ce trzeba je wymienić, dorzuć zużycie wody - wody do pralki i
        do namaczania, prądu który zużywa pralka a pranie codziennie ewentualnie co dwa
        dni, proszek do prania - z duża paka pewnie pójdzie oraz dodaj swoje
        roboczo-godziny (bądz taniutka - może zł za godzine babrania się)
        a po drugiej stronie tabelki napisz cenę pieluch jednorazowych - nawet pampersów
        na poczatek - paczka to ok 45 zl a w paczce jest 96 sztuk o ile mnie pamięc nie
        myli.
        ze dwie na pierwszy m-c powinny starczyć
        mowie o pampersach bo choc sama uzywam lidlowych to w lidlu zdaje sie nie ma
        najmniejszych rozmiarow, potem mozesz na lidlowe przejsc smile
        • aga415 Re: pati weż kartkę długopis 06.08.07, 10:20
          pati
          zostaw go samego na choć parę godzin i niech sam zmieni pieluszkę,
          jeśli to nie nie da, musisz "popsuć pralkę",
          Współczuję ci kochana z całego serca.
          Faceci są tacy niesprawiedliwi.
        • robalrobal Re: pati weż kartkę długopis 08.08.07, 22:32
          deela napisała:
          >z uwzględnieniem
          > tego że co trzy m-ce trzeba je wymienić,

          A skąd masz takie informacje że co 3 miesiące trzeba wymieniać pieluszki
          tetrowe? Moje dziecko miało 40 pieluch i używało ich ok.14 miesięcy. Nie
          gotowałam, nie prasowałam. Prała pralka w temperaturze 60 a potem gdy maluch
          miał już kilka miesięcy -40 stopni. Moja praca to zapakowanie pralki,
          wywieszenie pieluch, złożenie suchych, czyli jakieś 15 minut co drugi dzień
          (wychodzi 7,5 minuty dziennie).
          Odparzeń dziecko nie miało NIGDY!
          A argumenty typu nie piorę pieluch bo chcę ten czas poświęcić dziecku jest po
          prostu idiotyczny. Bo to tylko kilka minut dziennie i równie dobrze można
          powiedzieć że śpiochów też nie piorę bo to strata czasu.

          A papmersy to czysta chemia. No chyba że ktoś używa jednorazowych ekologicznych
          to wtedy nic nie powiem i nawet usprawiedliwię lenistwo.
          A to link do pieluszek alternatywnych dla chemicznych pampków:
          www.pieluch.com.pl
          www.pieluszkarnia.pl/index.php?p43,pieluszki-tushies
          • ewa-krystyna Re: pati weż kartkę długopis 08.08.07, 22:54
            robalrobal napisała:

            > deela napisała:
            > >z uwzględnieniem
            > > tego że co trzy m-ce trzeba je wymienić,
            >
            > A skąd masz takie informacje że co 3 miesiące trzeba wymieniać pieluszki
            > tetrowe? Moje dziecko miało 40 pieluch i używało ich ok.14 miesięcy. Nie
            > gotowałam, nie prasowałam. Prała pralka w temperaturze 60 a potem gdy maluch
            > miał już kilka miesięcy -40 stopni. Moja praca to zapakowanie pralki,
            > wywieszenie pieluch, złożenie suchych, czyli jakieś 15 minut co drugi dzień
            > (wychodzi 7,5 minuty dziennie).
            > Odparzeń dziecko nie miało NIGDY!
            > A argumenty typu nie piorę pieluch bo chcę ten czas poświęcić dziecku jest po
            > prostu idiotyczny. Bo to tylko kilka minut dziennie i równie dobrze można
            > powiedzieć że śpiochów też nie piorę bo to strata czasu.
            >
            > A papmersy to czysta chemia. No chyba że ktoś używa jednorazowych ekologicznych
            > to wtedy nic nie powiem i nawet usprawiedliwię lenistwo.
            > A to link do pieluszek alternatywnych dla chemicznych pampków:
            > www.pieluch.com.pl
            > www.pieluszkarnia.pl/index.php?p43,pieluszki-tushies


            RobalRobal,
            bardzo ci dziekuje za twoj post.... wreszcie ktos z konkretnymi argumentami i
            uzywajacy wlasnie tetry,a nie uzytkownik pampersow i narzekajacy jaka to wielka
            i ciezka jest robota przy tetrze....
            ja jestem dopiero w ciazy ale tez mam zamiar uzywac tetry lub innego rodzaju
            pieluch wielokrotnego uzytku,a jednorazowek okazjonalnie... ciesze sie za kazdym
            razem kiedy czytam o mamach,ktore robia podobnie,bo pomaga mi to wierzyc,ze
            jednak to mozliwe i wcale nie taki diabel straszny jak to niektorzy probuja mi
            wmowic... juz wczesniej pisalam na ten temat i za kazdym razem dostaje mi sie za
            moje poglady,bo nie sa na czasie...
            • robalrobal Re: pati weż kartkę długopis 08.08.07, 23:08
              Jeszcze raz właściwy link:
              www.pieluchy.com.pl
              • robalrobal Re: pati weż kartkę długopis 08.08.07, 23:21
                Ewo mnie też wkurzają mamy które nie używały ale z góry wiedzą ile to pracy z
                tetrą i ile to kosztuje. A kosztuje mniej i to nie podlega żadnej dyskusji. I
                tak sie pierze ubranka dziecka, dorzucenie do tego kilku pieluch typu popolini
                to już właściwie żaden koszt. Ja używałam zwykłych tetrowych bo tych
                nowoczesnych wielorazówek jeszcze u nas w kraju nie było. Prałam osobno co drugi
                dzień a jakoś mi rachunki za prąd i wodę drastycznie nie wzrosły. Fakt- pralka
                super oszczędna.

                Na zachodzie pieluszki wielorazowe stają się już modne. Zobaczysz Ewo za kilka
                lat jak sie będzie o nich pisało w Polsce. No ale jak wiadomo do naszego kraju
                wszystko dociera z dużym opóźnieniem. Długo czekaliśmy na jednorazówki to teraz
                musimy długo poczekać na to żeby mamy zaakceptowały zdrowe ekologiczne pieluszki
                bawełniane. Pozdrawiam Cię serdecznie.
                • ewa-krystyna Robalrobal... 09.08.07, 00:49
                  pewnie sama wiesz jak niektore komentarze potrafia byc raniace...
                  rzeczywiscie na Zachodzie coraz wiecej sie mowi o powrocie do pieluch
                  wielokrotnego uzytku, ale to glownie wsrod ludzi zainteresowanych ekologia i
                  wyksztalconych,zdajacych sobie sprawe m.in. ze szkodliwosci chemikaliow,ktorymi
                  sie wypelnia jednorazowki... sama od kiedy zaczelam sie interesowac w tym
                  temacie ( ok 2 lat temu) bylam w wielkim szoku,ze wlasnie w Stanach i Kanadzie (
                  gdzie mieszkam) jeszcze jest "taki przezytek" jak pieluchy wielokrotnego uzytku-
                  tu sie nazywa je materialowe- i jak one fajnie wygladaja i przede wszystkim ile
                  mam ich uzywa... oczywiscie jednorazowki sa ciagle bardziej popularne...
                  nie musze ci na pewno pisac,ze porownujac koszt jednorazowki z typowa tetra to
                  nawet nie ma sensu pisac,bo nawet dodajac koszty prania jest duzo taniej;
                  niestety pieluszki jak popolini wychodza jednak duzo drozej,bowiem potrzebne sa
                  w kilku rozmiarach,ale i na to jest sposob jesli sie umie szyc lub ma zdolna
                  mame,bo internet jest pelen wykrojow tych pieluch i mozna je miec na prawde za
                  male pieniadze,a na pewno sa nieco wygodniejsze niz zwykla tetra... wiesz na
                  poczatku tez myslalam o jednorazowkach,ale wtedy nie zdawalam sobie sprawy ile
                  one tak na prawde kosztuja i ile czasu minie zanim sie zutylizuja no i jaki moga
                  miec wplyw na zdrowie dziecka... i dla mnie nie tyle koszty sa wazne, moge sobie
                  na nie bez problemu pozwolic, mnie przerazily wyniki badan,o ktorych wyczytalam
                  w przytoczonych przeze mnie linkach dla Deela... o tym sie glosno nigdzie nie
                  mowi... fakt,ze to sa wstepne badania,ale jednorazowki sa dopiero w uzytku
                  powszechnym od jednego pokolenia,czyli na ich efekty bedziemy musieli jeszcze
                  dlugo poczekac...
                  jeszcze raz dzieki za twoj post... moze rowniez inne mamy "tetrowe" odwaza sie
                  napisac o swoich doswiadczeniach i wesprzec nowe...
                  • robalrobal Re: Robalrobal... 09.08.07, 11:14
                    Nie sądzę żeby pieluszki typu popolini wychodziły drożej. Można kupić
                    uniwersalny rozmiar od noworodka do starszaka 3-15 kg. Rozmiar reguluje się
                    zatrzaskami. Na komplet pieluszek i powłoczek 1000 zł trzeba wydać -to fakt. Ale
                    potem to już tylko pranie. Moja koleżanka rok temu urodziła córcię. Namówiłam ją
                    na popolini (chciała używać tetrowych - chodziłyśmy razem do LO o profilu
                    ekologicznym i z tego te nasze zapędy żeby było naturalnie). Właściwie to
                    kupiłam jej w prezencie (z egoistycznych pobudek, bo sama byłam ciekawa jak to
                    cudo sie sprawdza)zestaw 3 pieluszek a jak wypróbowała to dokupiła sobie więcej.
                    Mówi że eksploatacja jest rewelacyjna. Dziecko używa ok. 6 pieluszek dziennie
                    (bo te pieluszki zmienia sie podobnie jak pampki nie po każdym siusiu- świetnie
                    chłoną a pupcia dzięki wkładeczce typu "sucha pielucha" ma komfort. Zmoczone
                    pieluszki wrzuca do pralki razem z bodziakami i śpiochami i w ogóle nie odczuwa
                    że na pieluchy coś wydaje. Bo i rachunki ma podobne do tych co wcześniej gdy
                    malucha na świecie nie było.
                    Mam nadzieję, że wkrótce będę oczekiwać na drugiego dzieciaczka. Na pewno kupię
                    wielorazowe.
                    • ewa-krystyna Re: Robalrobal... 09.08.07, 22:08
                      wlasnie zamierzam sie zaopatrzyc w pieluszki,ale jeszcze nie wiem dokladnie
                      ktore... mam tez duzo wykrojow i umiem szyc,wiec musze przeliczyc czy mi sie
                      szycie oplaca czy nie... ile twoja kolezanka ma tych pieluch i ochronek? i jak
                      zdaje egzamin jeden rozmiar? ja myslalam raczej o rozynych rozmiarach, jednak ta
                      wersja wychodzi dosc drogawo... oto link do pieluch,ktore kupilam po 1 sztuce w
                      rozmiarze XS i S, jedna jest tzw.aio co oznacza,ze nie jest potrzebna ceratka a
                      druga to fitted diaper- na nia potrzebna jest ceratka,kliknij na mniejsze
                      obrazki,zeby zobaczyc jak wygladaja rozlozone i na noworodku- mam tez wykroje
                      tych pieluch...

                      tallulahbaby.com/index.php?act=viewProd&productId=2
                      tallulahbaby.com/index.php?act=viewProd&productId=3

                      jeszcze jedno pytanie, czy uzywa twoja przyjaciolka tych wkladek, ktore mozna
                      wyrzucac do toalety z zawartoscia? i jak dlugo schna te pieluchy? wprawdzie mam
                      suszarke do ubran,ale np. tetry nie bede w niej suszyc ,bo przesusza i jest
                      bardzo niemila potem w dotyku ...
      • maagda6 Re: "pieluszkowy " wydatek 06.08.07, 10:18
        to moze zostaw go na pare dni z dzieckiem niech sobie pozmienia ta tetre...smile)
        • aniaa14 Re: "pieluszkowy " wydatek 06.08.07, 10:56
          Dziewczyny, mamy już XXI wiek! Trudno mi uwierzyć w to, że któraś z Was z
          własnej nieprzymuszonej woli zamiast spędzać czas z dzieckiem lub odpoczywać,
          woli namaczać i prać tony pieluch dziennie. W imie czego - kilku
          zaoszczędzonych złotych?(choc i to niekoniecznie)

          A co do męża jednej z dziewczyn - to może powiedz mu, że będziesz stosować
          tetrowe pieluszki pod warunkiem, że to on będzie namaczał i prał te z kupek.
          Pewnie szybko zmieni zdanie...
          • budzik11 Re: "pieluszkowy " wydatek 06.08.07, 12:47
            To nie chodzi o to, który mamy wiek, czy ile sie zaoszczędzi, ale pieluszki
            tetrowe, zdaniem niektórych, są zdrowsze dla dziecka, mniej odparzają pupę, bo
            są przewiewne (o ile dzieciak nie gnije godzinami w mokrej pielusze), zwłaszcza
            ważne jest to dla chłopców, na zachodzie, gdzie dawno już używa się jednorazówek
            naukowcy podejrzewają że problemy z męską płodnością spowodowane mogą być
            właśnie przez noszenie w niemowlęctwie jednorazówek. No i tetra jest bardziej
            ekologiczna od "pampersów" wyrzucanych tonami na wysypiska.
            Niemniej jednak, jak napisałam wyżej, po tygodniu eksperymentu z tetrą
            odpuściłam sobie i od prawie 2 lat używam jednorazówek. Szkoda po prostu czasu i
            sił na tetrę.
    • dzagaa20 Re: "pieluszkowy " wydatek 06.08.07, 11:48
      ja mam dokłądnie tak samo jak pati uncertain Mój małżowinek nasłuchał się od mamusi, że
      tetra najlepsza i najtańsza - za przeproszeniem gucio prawda. Już mu zrobiłam
      wykład, że ja się babrać w tym nie będę i inwestujemy w pampersy lub te lidlowe
      od początku. Nie za bardzo dał się przekonać, ale wykorzystam te argumenty,
      które powyżej napisałyście - może przemówi mu to do rozumu i skończy mądrzyć się
      w temacie o którym nie ma pojęcia i w którym na pewno nie będzie "maczał
      palców". Z teściową też będę miała pewnie problemy, żeby jej przetłumaczyć, że
      to już XXI wiek (mieszkamy z teściami), ale w końcu to moje dziecko i ja bedę
      mamusią - ona swój czas miała, a teraz ja mam więcej do powiedzenia. Pewnie
      będzie kręcić nosem i komentować, ale myślę, że po jakimś czasie przełknie
      temat. Ja po macierzyńskim wracam do pracy, więc córeczka zostanie pod jej
      opieką - mogę się założyć, że w tym czasie przejdzie na tetrę,ale to już jej
      problem jeśli bezsensownie chce się zajeździć. Jak tylko będę wracać do domu to
      papersy będą w ruchu smile Myślicie, że dam rady wywalczyć swoje z takimi
      zwolennikami tetry?
      • gooochab dasz radę 06.08.07, 12:24
        napewno i życzę Ci powodzenia w tym, posymuluj troszkę nawet w trakcie
        macierzyńskiego, że tu cię boli, a tam strzyka, mąż nie będzie miał serca
        wymagać od ciebie babrania się w praniu pieluch. W końcu będziesz prosto po
        porodzie!!! A potem jakoś przełkną. Każdy łatwo przyzwyczaja się do wygody, a
        pampersy są wygodą. I podejrzewam, że teściowa w końcu złamie się i porzuci tetrę...
        • dzagaa20 Re: dasz radę 06.08.07, 12:46
          hmm symulowanie - dobre wyjście smile już to widzę jak mu się żal mnie robi i leci
          po pieluchy do lidla - mamy zaraz koło domu smile Na pewno to zastosuję.. myślę
          jednak, że z teściową nie będzie tak łatwo - starsza kobieta (mój mąż to wpadka
          na starość hehe) i swoje przywyczajenia ma, ale mam nadzieję, że jednak dam
          sobie z nią rady. W każdym razie trzymajcie kciuki i dzięki smilesmilesmilesmile
          • kroliczyca80 Re: dasz radę 07.08.07, 17:03
            Rany dziewczyny, po co symulować? Co wy za męzów maciesad
            Nie macie nic do powiedzenia w kwestii swojej włąsnej roboty w domu?
            Nie bo nie, bo wcale nie taniej, bo to wy będziecie musiały
            namaczac, prać, wieszac, prasować, itd, bo macie prawo chcieć
            jednorazówki i tyle. Koniec kropka. Po co wdajecie się w bezsensowne
            dyskusje z facetem, który nawet palcem nie kiwnie przy tej
            robocie???

            • kaeira Re: dasz radę 07.08.07, 22:39
              kroliczyca80 napisała:
              > Nie bo nie, bo wcale nie taniej, bo to wy będziecie musiały
              > namaczac, prać, wieszac, prasować, itd, bo macie prawo chcieć
              > jednorazówki i tyle. Koniec kropka. Po co wdajecie się w bezsensowne
              > dyskusje z facetem, który nawet palcem nie kiwnie przy tej
              > robocie???

              No sorry, ale dlaczego "nie kiwnie"??! Akurat robota przy pieluszkach wg mnie
              jest całkowicie "bezplciowa", faceci równie dobrze się przy niej sprawdzają - i
              z tego co słyszę, często robią. (Tym bardziej, jeżeli to oni chca tej tetry).
              (ale zgadzam sie calkowicie, że nie ma co symulowac, tylko miec wlasne zdanie i
              już!)
              • gooochab Re: dasz radę 08.08.07, 07:15
                No wiesz co, myślę, że jak mieszka się z teściową, to jednak jest trochę
                inaczej. Nie jest dobrze być osobnym frontem w domu, kiedy wszyscy inni są po
                drugiej stronie, bo wojna jest akurat najmniej potrzebna, kiedy jest małe
                dziecko. Ludzie są różni i jeden ugodowy, a inny uważa, że wie lepiej. Co lepsze
                i skuteczniejsze: wojna o pieluchy, czy 2 dni symulowania i on sam leci po
                jednorazówki? Po prostu szybciej i łatwiej to przełknie. Tak myślę. Mój na
                szczęście jest człowiekiem XXI wieku i sam nie wyobraża sobie tetry. To tak jak
                z tamponami, czy podpaskami- też mogłybyśmy prać, nie?
                • kroliczyca80 Re: dasz radę 08.08.07, 14:33
                  O, i to jest argument. Jesli któraś przyszła mamusia jest oczywiście
                  decydowana na pampersy, bo w tym wątku widzę że róznie to bywa.
                  Jak facet zażąda tetry, prania i prasowania, to spokojnie zapytać,
                  czy podpaski też ma sobie prać i wieszać na balkonie. Powinno dać do
                  myślenia. W końcu to XXI wiek.
              • kroliczyca80 Re: dasz radę 08.08.07, 14:30
                Oczywiście, że to rodzinny "interes" i oboje rodzice zmieniają
                pieluszki na zmianę, albo raczej które tam akurat ma czas i siłę. U
                mnie tak na pewno będzie. Ale któraś z dziewczyn na górze napisała,
                że mąz wymaga od niej używania tetrowych bo sam nie będzie tego
                prał/prasował/co tam jeszcze z tym się robi. Więc wychodzi na to, że
                nie chce kiwnąć palcem, a rozporządza.


    • viewiorka Re: "pieluszkowy " wydatek 06.08.07, 14:40
      Używałam tetry od początku przy starszej córce, teraz też będę. Kupiłam właśnie
      30 sztuk po ok. 2 zł, więc 60zł wydałam. Pieluchy piorę w pralce, nigdy ich
      nie gotowałam, uprasowałam tylko raz po pierwszym praniu. Wkład mojej pracy
      to jedynie rozwieszanie i potem składanie po wyschnięciu (ale ubrania też trzeba).
      Odparzenia córce się zdarzały tylko wtedy, gdy jechałyśmy na samych pampkach
      (wyjazdy kilkudniowe do rodziny). Przy tetrze NIGDY. A więc kremów i maści
      szło mniej a nie więcej przy tetrze (dokładnie 1 opakowanie sudocremu przez
      1,5 roku). Proszek... aż taki drogi nie jest, używam zwykłego, nie żadnego
      dziecięcego, bo córka nie ma uczulenia.
      Woda... za nią płacę niecałe 100zł miesięcznie licząc w tym kąpiele, prysznice,
      pranie i zmywanie garów.
      Nikt mnie nie przekona, że tetra jest droższa od pampków.

      deela napisała:
      <no i tetre chyba trzeba co jakis czas wymienic: bo ile zniosa prania w
      wysokich temperaturach? co 3?4 m-ce? nie wqiem co ile bo nie zamierzam tego
      sprawdzic>
      Jak nie wiesz to nie pisz. Ja mam cały czas te same pieluchy od 2 lat. Nic się
      z nimi nie stało. Są jak nowe i posłużą jeszcze Maluszkowi, może niejednemusmile
    • enigmatic2 Re: "pieluszkowy " wydatek 06.08.07, 17:11
      Ja używam najtańszych pieluch jednorazowych np. ARO w Makro za 54 pieluchy
      (ceratkowe) płacisz 22 zł. Teraz jednak spodobały mi się straszecznie pieluchy
      DADA (przewiewne) z Biedronki za 36 sztuk (4-9 kg) płacę 19 zł i starcza to na 6
      dni u 2-3 m-cznego dziecka.
    • annzala Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 11:17
      bella happy newborn używaliśmy,żadnych odparzeń,aż do czasu jak mama nabrała
      ochoty na czipsy,ale to jak miał 4 miesiące,paczka na tydz na
      początku,kosztowała coś jakieś 21zł o ile pamiętam,42 szt w paczce,wycięcie na
      pępek,ale co mama to inna opinia
      • sabka22 Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 12:24
        Ja powiem tak używałam roznych pieluch dla synka i nie pamietam juz
        ile wydawałam miesiecznie ale np.w lidlu są pieluszki po 29zl dla
        takiego maluszka i chyba jest tam 66szt wiec za trzy paczki
        zapłacisz ok 90zl to nie jest tak duzo a masz prawie 200 pieluch.
    • mamakrzysia4 Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 13:13
      ja za duży leń na tetre jestem choć koszty dużo mniejsze
      ja dla Krzysia potrzebowałam ok 8 pieluch dziennie-kupowałam i nadal
      kupuje pieluchy w lidlu (teraz ta wersja juniorska-niebieska) paka
      60 szt kosztowała ok 35 zł
    • alpepe Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 13:19
      w dzień moje dziecko będzie używać pieluch z Kauflandu lub reala niefirmowych, a
      w nocy zawsze pampersy. Przetestowałam ten sposób na starszej i tak będę teraz
      tobić.
      Żadnych tetr.
      • kroliczyca80 Re: "pieluszkowy " wydatek 08.08.07, 15:49
        Cześc alpepe, "znam" cię z FK smile Który to miesiąc?
    • jkl13 Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 13:51
      Kubowy po urodzeniu zużywał ok. 6-8 pieluch jednorazowych dziennie.
      Ja kupowałam pampersy rozmiar 2, w paczce jest 80 sztuk. Pieluchy
      kosztowały ok. 35-40 zł za paczkę. Ale ostatnio na targowisku
      widziałam te same pampersy w cenie 50-55 zł za 160 sztuk.
    • ewa-krystyna tetra i pampersy okazjonalnie.... 07.08.07, 15:41
      moja przyjaciolka rodzila w pazdzierniku 2005 i w lipcu oswiadczyla,ze ma zamiar
      uzywac tetry... popatrzylam na nia i popukalam w glowe mowiac,ze jest szalona i
      na pewno zmieni zdanie... ona mi odpowiedziala,zebym sobie poczytala na
      internecie i sama sie przekonam do tetry... tak tez zrobilam... jak przeczytalam
      kilka artykulow jakie jednorazowki sa szkodliwe i ze sa robiona badania,w
      ktorych wiarze sie bezplodnosc u mezczyzn z uzywaniem jednorazowek a u
      dziewczynek stwierdzono wystepowanie szoku toksycznego,ktory czasami wystepuje u
      kobiet uzywajacych tampony ( skutek chemikaliow ) to od razu zmienilam zdanie o
      tetrze... wlasnie jestem w ciazy i zamirzam jej uzywac w 80% a okazjonalnie
      pampersy... poza tym jestem w szoku ile kobiet uzywa wlasnie wielorazowek w
      Kanadzie i US , sama mieszkam w Kanadzie...
      tez nie rozumiem argumentow,ze jest wiecej pracy z tetra - przeciez pieluchy
      pierze pralka... rowniez nie trzeba ich prasowac i nie mam pojecia skad bierze
      sie opinia,ze trzeba je wymieniac co 2-3 miesiace? jak na razie widze same plusy
      na rzecz tetry... wszystko zalezy od organizacji.... rowniez nie zuzywa sie ton
      proszku jak to niektorzy sugeruja - mozna w zamian uzyc sody lub 1/3 dawki
      proszku na wsad; nie uzywa sie plynu do plukania,bo on powoduje mniejsza
      chlonnosc tetry,ktora tak na prawde z kazdym praniem jest coraz bardziej
      chlonna; prasowac mozna przez pierwsze trzy tygodnie - niby ma to odkazac
      ewentualne bakterie- lub sie lubi...co do odpazen to wlasnie jesli tetre
      zmienia sie gdy tylko jest mokro to takowe nie wystepuja,i wlasnie zmieniajac
      czesto pieluche ma sie wiecej mozliwosci z interaktowaniem z maluchem; rowniez
      czytalam duzo opinii,ze kiedys za czasow tetry odpazenia byly sporadyczne a
      teraz w erze pampersow sa one traktowane jak cos normalnego... rowniez dzieci
      "tetrowe" wczesniej korzystaja z nocnika;
      ale kazdy postepuje jak mu najlepiej odpowiada,tylko szkoda,ze niektorzy pisza
      takie bzdury o tetrze i na mamy ja uzywajace patrzy sie jak na wariatki....
      • deela ewa-krystyna popatrze na ciebie z politowaniem 07.08.07, 18:30
        skoro jestes taka dociekliwa to wiesz na pewno ze wplyw na plodnosc mezczyzn
        maja tez jeansy i opinajace slipki? a w ogole to nitk nie wie jaki wplyw ma na
        nas CYWILIZACJA sama w sobie ze wszystkimi jej objawami
        a co do wymiany tetry co dwa trzy m-ce to juz speisze ci objasnic
        ja tetry uzywam do wycierania dzioba w sumie, kupilam grube ladne miekkie
        pieluchy, po 9 m-cach to juz troche szmaty sie zrobily: sprane skoltunione
        cienkie firanki i nadaja sie na sciere do kurzow i taki zaraz spotka je los
        mialam ich kilkanascie i pralam je chyba raz na tydzien,
        jesliby je prac 4-5 razy w tygodniu do takiego stanu jak moje dojda pewnie 4
        razy szybciej stad posty wniosek ze co dwa trzy miechy trzeba te SZMATY (bo tak
        wygladaja) wymienic
        jesli chcesz uzywac tetry i masz takie zaciecie - wolna wola (ludzie maja rozne
        hobby) ale nikt mi nie wmowi ze to jest TANSZE
        bo nie jest
        poruszylas temat odparzen - ja mimo wymiany tetry co kazde siku mialam dupe
        wiecznie odparzona, moj syn, odparzyl sie raz a przyczyna byla biegunka
        a uczenie nocnika? wszystko przede mna, jedno sadzaja jak dziecko ma 9 m-cy inni
        jak ma 14-15 m-cy (ja tak planuje)
        wole zeby mi dziecko swiadomie wolalo ze chce siku bo zaczyna panowac nad
        zwieraczami niz uczyc je odruchu psa pawlowa - nie zawolam=mokry tylek
        • ewa-krystyna Re: ewa-krystyna popatrze na ciebie z politowanie 07.08.07, 18:47
          Deela,
          nie musisz patrzec na mnie z politowaniem...
          nigdzie nie napisalam,ze tetra jest tansza.... zalezy jakiego rodzaju chcesz
          uzywac pieluch,jesli rzezywiscie tetry to jest chyba najtansza,oprocz tego jest
          cala masa innych rodzai pieluch wielokrotnego uzytku i jesli ktos sie na nie
          decyduje to nie ma mowy o oszczedzaniu,bo sam ich koszt przewyzsza duzo pampersy
          nie wspominajac o praniu...
          ja nigdy nie mialam odparzonej pupy jako niemowle,ani moja siostra ani zadne
          znane mi dziecko,ktore bylo zadbane... pierwszy raz zobaczylam odparzenia u
          dziecka "pampersowanego"...
          nie wiem jaka kupujesz tetre, ale chyba inna osoba pzede mna tez napisala,ze juz
          wychowala jedno dziecko na 30 pieluszkach i sa nadal dobre i posluza kolejnym...
          w ogole nie rozumiem czemu na mnie tak naskoczylas? czy ja napisalam cos
          niestosownego i obrazliwego w stosunku do ciebie lub kogokolwiek? chyba tylko
          wyrazilam moje zdanie co do tego co uwazam za dobre i sluszne dla mnie i mojego
          dziecka, a o innych napisalam,ze kazdy postepuje wedlug wlasnego uznania...
          co do swiadomego panowania nad zwieraczami to sa rozne opinie na ten temat i nie
          zamierzam o tym tu i teraz dyskutowac...
          rowniez wedlug wielu osob 14-15 miesiecy to jeszcze duzo za wczesnie na uczenie
          korzystania z nocnika...
          autorka watku pytala o pieluchy i wyrazilam jak inne osoby moje zdanie na ten
          temat, jest mi tylko bardzo przykro,ze niektorzy nie potrafia spokojnie przyjac
          do wiadomosci,ze ktos moze miec inne zdanie...
          • deela pfffffffffffffffffffff 07.08.07, 21:02
            a jednak nie odmowie sobie tej przyjemnosci spogladania na ciebie w ten wlasnie
            a nie inny sposob
            podajesz jako jeden z ZA argumentow za tetra "zdrowie dzieci" no to ci uprzejmie
            tlocze do glowki ze a) nie ma dowodow na to co piszesz b) i tak nie uchronisz
            przed RZEKOMYMI problemami bo cala masa czynnikow wplywa na rozne powiklania
            co do tego czy bylam dzieckiem zadbanym- wez ty sie stuknij w glowke o kant
            stolu bo wlasnie sugerujesz ze bylam dzieckiem zaniedbywanym: po prostu mialam
            tak wrazliwa skore ze bylam wiecznie odparzona - za to moj brat nigdy, wiec ten
            argument o zadbaniu lub nie wsadz sobie w buty bedziesz wyzsza, no madrzejsza to
            juz raczej bym na twoim miejscu na to nie liczyla
            za to tlumacze ci jak krowie na rowie ze moj WYLACZNIE na pieluchach
            jednorazowych syn mial raz odparzenie spowodowane biegunka, i nawet nie
            wiedzialam co to za cholera (skad mialam wiedziec?)
            tetre kupilam wysokiej jakosci, niestety nie znam firmy i nie wiem co to za
            pancerna tetra ktora sluzy kilkorgu dzieciom, ja bym tego co mi zostalo z
            pieluch nie zalozyla dziecku na tylek
            \

            naskoczylam na ciebie bo dajesz idiotyczne nie poparte zadnymi dowodami
            argumenty za tetra
            jesli uwazasz ze sa zdrowsze (klocilabym sie) - uzywaj, ale psedonaukowe teorie
            to komus mniej bystremu ode mnie prezentuj


            a co do tego ze tetry mozna uzywac - powtarzalam juz kilka razy - wolna wola!
            ale wola tego kto bedzie PRAL, GOTOWAL, PRZEWIJAL, NAMACZAL itd a nie mezusia
            ktory sie nie tknie tego za to ma jakies idiotyczne pomysly do narzucenia swojej
            slubnej
            • monikaa13 Re: pfffffffffffffffffffff 07.08.07, 21:13
              z pania ewa krystyna nie wygrasz, jakis czas temu byl podobny watek
              i ostra dyskusja
              corka uzywa pampkow i ma super gladka pupcie, nigdy nie miala
              zadnych odparzen i jakso nie wyobrazam sobei, ze sie zesika i bedzie
              cala mokra, musialabym ja przebierac chyba ze 20 razy na dobe, o
              matko, a co w nocy od 4 miesiaca spi cala noc bez budzenia i co
              mialabym ja przebierac zalozmy z 5 razy w nocy i to nie tylko
              pieluszke ale cale spiochy przescieradlo itp o boze, ludzie

              wiem, sa jeszcze majtki ceratkowe, ale to jest chyba najgorsze
              wyjscie, pupa w mokrej tetrze, a na tej mokrej pieluszce cerata,
              masakra, wspolczuje dzieciom
              • deela ale ja nie mowie ze tetra jest zla 07.08.07, 21:20
                mowie tylko ze nie jest tansza (argument meza autorki wacika)
                jest niewygodna (o to juz nikt mi nie wmowi ze jest)
                i ze decyzja co do metody pieluchowania powinna nalezec do tego kto bedzie
                pieluchy zmienial
                EOT
                • monikaa13 Re: ale ja nie mowie ze tetra jest zla 07.08.07, 21:25
                  no to ja podobnie z tym ze bardziej sklaniam sie ku opini ze jednak
                  jest gorsza od jednorazowek
              • ewa-krystyna Monikaa13... 07.08.07, 23:49
                monikaa13 napisała:

                > z pania ewa krystyna nie wygrasz, jakis czas temu byl podobny watek
                > i ostra dyskusja
                > corka uzywa pampkow i ma super gladka pupcie, nigdy nie miala
                > zadnych odparzen i jakso nie wyobrazam sobei, ze sie zesika i bedzie
                > cala mokra, musialabym ja przebierac chyba ze 20 razy na dobe, o
                > matko, a co w nocy od 4 miesiaca spi cala noc bez budzenia i co
                > mialabym ja przebierac zalozmy z 5 razy w nocy i to nie tylko
                > pieluszke ale cale spiochy przescieradlo itp o boze, ludzie
                >
                > wiem, sa jeszcze majtki ceratkowe, ale to jest chyba najgorsze
                > wyjscie, pupa w mokrej tetrze, a na tej mokrej pieluszce cerata,
                > masakra, wspolczuje dzieciom



                oto link do tego watku....
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=64167537&a=64167537
                przeczytajcie tez wypowiedzi mam,ktore uzywaja pieluch tetrowych: Mamatucinki,
                Czukczynska,Viewiorka i Aurinko... i jakos z ich postow nie widac,zeby tetra
                byla jakims zlem....
            • ewa-krystyna Deela... 07.08.07, 23:06
              wiesz, piszesz o mnie jak o jakims monstrum,ktore cie zmusza do niewiadomo
              czego,a ja wyrazilam tylko moje zdanie w kwestii uzywania tetry... napadasz na
              mnie i prawde mowiac ciagle nie rozumiem czemu? uzywasz w dodatku jak dla mnie
              dosc obrazliwych slow i komentarzy w moim kierunku,o ktore bym posadzala bardzo
              niekulturalna osobe... a co do moich argumentow,ktore tak skrytykowalas to
              popieram je ponizszymi linkami,tylko zaznaczam,ze jest to bardzo dluga lektura....
              www.diapershop.com/index.php/action/health/
              www.diapershop.com/index.php/action/why_cloth/
              www.diapersafari.com/diaperinfo/whyclothdiapers/
              www.diapersafari.com/diaperinfo/diaperarticles/
              www.mothering.com/articles/new_baby/diapers/joy-of-cloth.html
              mysle,ze tyle wystarczy... mnie one skutecznie przekonaly do uzywania
              jednorazowek okazjonalnie...

              • deela ewa-krystyna ty masz jakis wybiorczy system czytan 08.08.07, 16:37
                ia
                wiec napisze ci to w prostych punktach
                1. NIE (podkreslenie pogrubienie wykrzyknik) uwazam ze tetra jest zla
                2 TAK - niech pieluchy wybiera ten kto je bedzie zmieniac, a nie maz tesciowa
                matka matki czy sasiadka z dolu

                co do artykulow przeczytalam je z dosc duzym zainteresowaniem i pozwole sobie
                odniesc sie do nic
                1. niestety cheikalia i ich szkodliwosc- no coz chemikalia sa wszedzie! w
                jedzeniui w wodzie, w powietrzu, w zabawkach, w ubraniach itd, zwykle noszenie
                dzinsow moze czlowieka przyprawic o alergie, bezplodnosc, podraznienia, zupelnie
                argument zlej pieluchy jednorazowej z tych powodow ktore wymienilam nie trafia
                do mnie, tym bardziej ze mlody nie ma zadnych problemow ze skora a i alergie
                stopniowo wykulczam (widocznie przechorowal zlobek i juz jest lepiej)
                2 artykul na zmiane straszy i popiera, jaby sie autorka nie mogla zdecyodwoac,
                czy jest za czy przeciw, a szczegolnie wpadl mi w oko kawalek "I get from cloth
                diapering my son. Yeah, it's harder. But it's the kind of hard that you feel
                good doing. " taaaa argument WIELKIEGO POSWIECENIA JAKO MATKI uwazam za smieszny
                i wykorzystujacy samo istnienie dzieci w dosc malostkowy i podly sposob
                art 3 i 4 -niestety linki nie chca sie otworzyc
                art 5 natomiast trafia do mnie najbardziej, na punkcie ekologii jestem troche
                czula, ale z drugiej strony czy ja sie zastanwaiam nad ekologia jak zuzywam
                tampona? czy moze mam sie szmatami okladac i je zapierac? wiec albo wte albo
                wewte, staram sie nie marnowac wody, swiatla itd wiec na odrobine zasmiecania
                swiata moge sobie pozwolic - ot cena cywilizacji
                aha a to: "I have three children in diapers--a nine month old, a two year old,
                and a four year old who wets at night." szczajacy w pieluchy czterolatek - no
                miej litosc - co to za przyklad? lenistwo
                rodzicow ze nie nauczyli a wlasciwie nie ODuczyli pieluch w nocy
                zreszta EOT
                • ewa-krystyna Re: ewa-krystyna ty masz jakis wybiorczy system c 08.08.07, 20:23
                  widzisz Deela, ja nie jestem przez nikogo zmuszana do tetry, jest to moj wlasny
                  i bardzo przemyslany wybor,a wlasnie moj partner jest do tego pomyslu lekko
                  sceptycznie nastawiony...
                  artykuly,ktore ci przytoczylam nie mialy na celu cie do niczego przekonywac
                  tylko dac ci odpowiedz na pytanie,w ktorym stwierdzilas,ze argumenty szkodliwego
                  wplywu jednorazowek na m.in. plodnosc u mezczyzn byly wyssane z palca... zreszta
                  jedna z dziewczyn juz napisala na ten temat,ze jednak jest cos w tym...
                  jezeli dla ciebie jednorazowki spelniaja swoje zadanie to bardzo dobrze... ja
                  napisalam i podtrzymuje,ze dla mnie one nie sa opcja non stop a jedynie
                  okazjonalnie i zarowno ty jak i ja mamy obie prawo do wlasnego zdania i jego
                  wyrazenia na forum... i to jest calkowicie ok...
                  co do ciezkiej pracy przy praniu i namaczaniu pieluch,to wiesz dla mnie jeden
                  dodatkowy wsad prania co drugi dzien nie jest zadnym poswieceniem czy ciezka
                  praca... namaczanie pieluch rowniez,gdyz zawsze mozna wlaczyc pralke na plukanie
                  przed praniem wlasciwym,a brudne pieluchy moga byc "skladowane" w wiaderku z
                  pokrywka; wiec nie wiem czy jest to az tak duzo wiecej pracy niz z jednorazowkami...
                  i jeszcze jedno male spostrzezenie... czemu wlasnie mamy,ktore uzywaja
                  jednorazowek tak mocno narzekaja ile to jest pracy i jak ciezko uzywajac
                  tetry,jesli jej w sumie nie uzywaja?
          • ocelot2 Re: ewa-krystyna ma racje 08.08.07, 13:15
            jeśli akurat chodzi o bezpłodność u chłopców - mój tata jest
            pediatrą i pamietam jak własnie na różnych zjazdach były wyniki
            badań dotyczących tej kwestii (ale to było parę lat temu). Po prostu
            za szczelne pampersy utrzymywały zbyt wysoką temperaturę (o 1-3
            stopnie) i to już wystarczało, aby miec wpływ na zmniejszoną
            produkcję plemników. Ale teraz są już bardziej "oddychające"
            pieluszki, także można sobie z tym poradzić.
        • benignusia Re: ewa-krystyna popatrze na ciebie z politowanie 07.08.07, 18:55
          tetra nie-bo jeśli chodzi o kase wychodzi jak pampersy-prąd
          pralka ,proszek dla dzieci ,do tego powinno sie prasować i
          wieszać,ja nie ma gdzie.my od początku na orginalne i dla nas
          najlepsze pampersy wydajemy 90-100 zł miesiecznie.córa ma 15 m-cy,z
          drugim tez zamierzam.kupujemy w jumbo pakach,czesto są promocje.ja
          bym sie zastanowiła czy stać mnie na tetrewink
    • monikaa13 Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 16:31
      na samym poczatku przebierasz przy kazdym karmieniu czyli ok 8
      pieluszek na dobe, potem troche mniej
      pieluszko sa w roznej cenie, na poczatku kupowalam pampersy i
      huggiesy, teraz pieluszki z rosmana, sa naprawde bardzo dobre
      i chyba tansze
      dobre sa tez pieluszki z lidla i pieluszko dada z biedronki

      nie wyobrazam sobie uzywania tetry
    • olenka_a Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 19:17
      ja jestem w I tyrmestrze, ale opieram się na doświadczeniu
      koleżanek, które twierdza, że pranie pieluszek tetrowych (prąd +
      proszki i amortyzacja pralki) i koszt pampersów jest mniej więcej
      równy.
    • travka1 Re: "pieluszkowy " wydatek 07.08.07, 20:05
      jak czytam ,ze tetry nie trzeba prasowac to sie bardzo dziwie jak
      to jest mozliwe???Moze ktoras z pan mnie oswieci...Tetry uzywam do
      wyciernia buzki,zaslinionych raczek,podkladania pod pupe.Syn ma 6
      miesiecy i nadal prasuje pieluchy bo szkoda ma malego zeby szorowac
      go po buzce taka ostra pieluchą.Dodaje do plukaucha plyn itd ale
      dopiero po prasowaniu pielucha jest ok.Itrzymac dziecko w czyms
      takim?Ize niby 30 szt ma wystarczec?jA MAM ponad 40 i piore dosyc
      czesto...A druga sprawa to kiedys jak uzywalo sie tetry to kladlo
      sie jakies folie miedzy pieluche,zeby ubranko nie przemiekalo i moje
      pytanie...Teraz tak sie nie robi?Skoro skora tak swietnie
      oddycha...Rozumiem ,ze trzeba wszystko zmieniac dziecku jak zrobi
      siku,tak??I trzeba szybko to robic bo taki kompresik na tyleczek to
      chyba nie za fajny...Czytalam gdzies,ze kiedy zaczeto wprowadzac
      pampersy na poslki rynek, kobiety nie bardzo chcialy ich uzywac bo
      baly sie,ze beda postrzegane jako zbyt wygodne i za malo
      poswiecajace siesmile
      • pati_234 o tak 08.08.07, 16:02
        zauważyłam że kobiety że tak sie wyraże starej daty np moja mama
        maja takie podejście do życia że trzeba zacharowywać się na śmierć
        nie wolno iść na łatwizne prosić o pomoc i narzekać teraz mnie
        porównuje do siebie w ciąży że ona była starsza i więcej robiła a mi
        to tak dobrze co za bzdura!!!!
        • deela a moja mama mi zazdrosci 08.08.07, 16:40
          wcale nie uwaza ze zacharowywanie sie przy dzieciakach to jakis punkt honoru
          matki polki
          pieluchy jednorazowe, jedzienie w sloiczkach, lozeczka turystyczne, no tak to
          mozna miec dzieci smile
    • moofka Re: "pieluszkowy " wydatek 08.08.07, 16:53
      jak sie zaklada pieluszki tetrowe?
      w majteczki ceratowe, czy w inną pieluszke na boczkach wiazaną?
      • pati_234 Re: "pieluszkowy " wydatek 08.08.07, 17:04
        w aptekach są takie specjalne ceratki wiązane na bokach tzn były jak
        moja siostra była mała ale pewnie jeszcze funkcjonują lub w takie
        gatki ceratkowe
      • ewa-krystyna Moofka 08.08.07, 20:32
        nie wiem jak jest w Polsce,ale u mnie mozna kupic takie spejalne "ceratki"
        wykonane z polyester'u ktore sie zaklada na pieluszke... w sklepie z pieluchami
        i na website'ach rowniez sa polecane specjalne "gatki" z welny,ktore maja
        chronic ubranka przed zamoczeniem...
        zalaczam ci linki ze zdjeciami owych "ceratek" i "gatek":
        www.bummis.com/en/Products/covers/BummiOriginal.html
        www.bummis.com/en/Products/covers/SuperSnap.html
        www.parentingbynature.com/aristocrats-wool-diaper-cover.htm
        rowniez jesli umiesz robic na drutach ,oto opis -dostepny takze po niemiecku:
        www.ottobredesign.com/en/print/pdf/wool_diaper_cover_en.pdf
    • torianka Re: "pieluszkowy " wydatek 08.08.07, 17:14
      Ja używam jednorazowych - huggiesy. Moja córeczka była jeden dzień na tetrze.
      Miała wtedy może ze dwa tygodnie. Jak zobaczyłam te stertę pieluch w łazience,
      kupy odmiękające w wiaderkach z wodą - popukałam się w czoło: takaś stara a taka
      głupia. Od tego czasu moja mała cały czas w jednorazowych śmiga. Pupa idealna.
      Koszt koło 70PLN na miesiąc (mała zużywa teraz - ma 7 miesięcy - mniej więcej 2
      duże paczki po 70 sztuk każda). Jedna paczka kosztuje niecałe 39PLN.
      Lepiej poświęcić czas dziecku a nie bawić się w spieranie kup.
      Pozdrawiam
    • renpas Re: "pieluszkowy " wydatek 09.08.07, 07:36
      U mnie obie dziewczyny po pampersach (tak sugerowali lekarze)miały rozklejane
      wargi sromowe. Bo przewija się rzadziej i dziecko mniej nóżkami swobodnie macha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka