sylwiater4
09.08.07, 11:18
Wczoraj przeżyłam chwile grozy za sprawą chusteczek Bobini. Byliśmy nad
morzem i po wyjściu z plaży przetarłam jej buzię właśnie tą chusteczką. Po
chwili córka zaczęła strasznie płakać a po minucie jej oczy wyglądały
strasznie. Powieki górne i dolne spuchły tak że prawie nie było widać oczu.
Serce mi stanęło bo w pierwszej chwili przypomniały mi się opowieści o
wstrząsie anafilaktycznym. Popędziliśmy z mężem do apteki i kupiłam Zyrtec i
wapno i aptekarka jeszcze dała do posmarowania Dicortineff. Opuchlizna troszkę
zmalała ale i tak córcia wygladała strasznie. Dziś oczka wyglądają dobrze.
Jestem w szoku, że coś takiego stało się za sprawą chusteczek które sa dla
dzieci. Chociaż jak przeczytałam skład to tu są same jakieś methylparaben,
butylparaben, ethylparaben itp. I nawet nie wiem na co tak naprawdę uczuliło
moje dziecko. Czy ktoś też tak miał?