jaki fotelik rowerowy???

18.08.03, 16:06
czy któras moze ostatnio kupowała, lub poszukiwała fotelika rowerowego??
i moze podzielic sie doswiadczeniami???
zastawiam sie bardzo intensywnie, jaki fotelik kupic dla małej, ma prawie
dwa latka i jak sie juz zorientowalismy - lubi jezdzic na rowerze.
troszke juz pogrzebałam w sieci i z tego co sie zoreintowałam
najpopularnijsze sa Hamaxy..ale jak one sie sprawdzaja??sa dosyc drogie...
pomozcie, czekam na opinie..
pozdrawiam wszystkich serdecznie
osemka
    • beas1 Re: jaki fotelik rowerowy??? 18.08.03, 21:15
      Hej! My kupiliśmy miesiąc temu fotelik i jest to właśnie Hamax Kiss koloru
      niebieskiego. Załuje że zrobiliśmy to tak póżno, synek ma 17 miesięcy i
      uwielbia wycieczki rowerowe a tu już nadchodzi jesień. No ale od wiosny nie
      mogliśmy się zdecydować, teraz nie załuje tych 230 zł bo ten fotelik jest super
      i mam nadzieje że w przyszłym roku też się sprawdzi!!
      Pozdrawiam i życze udanego zakupu! Beata
    • maj03 Re: jaki fotelik rowerowy??? 18.08.03, 22:58
      My kupilismy przedwczoraj , po rozeznaniu i dlugim wybieraniu zdecydowalismy
      sie na fotelik ze sredniej polki wlasnie typu Hamax tylko ze Sleepy z
      regulowanym oparciem, dla dzieciaczkow ktore podczas wycieczek rowerowych lubia
      sie zdrzemnac smile)) Nasza 20 msc Mila jest zachwycona, nie chce zsiadac z
      roweru. Takze szczerze polecam.
      Pozdrawiam
    • utalia Re: jaki fotelik rowerowy??? 18.08.03, 23:27
      Poradze Ci wejsc na strone www.aak.pl Jest to sklep i wyporzyczalnia
      internetowa ze sprzetem typu wozki trojkolowce, nosidla, foteliki rowerowe.
      Prowadzi je mloda dziewczyna Ania. Poradzila mi jakie nosidlo na stelazu wybrac
      dla mojego dziecka mysle, ze i Tobie doradzi z fotelikiem. Pozdrawiam Tekla
    • ewok Re: jaki fotelik rowerowy??? 19.08.03, 08:48
      Ja również mogę polecić Ci Hamax. My mamy model sleepy. Wybraliśmy go dlatego,
      że rozkłada się (nieco) do spania, a Antoś ma dopiero 11 miesięcy i ciągle
      zasypia na rowerze. Fotelik ten nie jest tani, ten model kosztował 300 PLN. Tak
      jak mój poprzednik zachęcam Cię do odwiedzenia strony aak.pl, mają duży wybór
      fotelików, kasków itp., przynajmniej zorientujesz się w cenach.
      Pozdr
    • malwi4 Re: jaki fotelik rowerowy??? 19.08.03, 10:54
      Cześć, my też mamy Hamax - sleepy. Jest świetny, tylko wygodne spanie w nim się
      nie sprawdza. Mimo największego odchylenia, w czasie snu Malutkiej główka zwisa
      w przód. Z tego powodu jeździmy z nią wtedy, gdy jest wypoczęta- żeby nam nie
      zasnęła.
      W porównaniu do innych fotelików ma dość wysoki tył i dodatkowy wkład-
      wyściółkę (dziecko nie siedzi wprost na plastiku), która troszkę amortyzuje.
      Wyściółkę można wyjąć i wtedy jest więcej miejsca do siedzenia.
      Aha, przy pasach bezpieczeństwa ten fotelik ma małego miśka - niby nic, a
      cieszy.
    • osemka8 Re: jaki fotelik rowerowy??? 19.08.03, 11:21
      dzieki straszne za oddzew...to jakby mnie utwierdza w przekonaniu, ze trzeba
      kupic Hamaxa...a czy wasze maluchy jezdza w kaskach?? bez gadania i narzekania
      i protestow??
      pozdrawiam
      osemka
      • ewok Re: jaki fotelik rowerowy??? 19.08.03, 12:34
        Malwi, w moim Hamaxsie nie było miśka sad ale podoczepiałam grzechotki-łomotki.
        Mam problem z kaskiem, nie mogę dostać takiego małego na 46-48 cm, wszystkie,
        nawet te najmniejsze, są na Antka za duże. W czasie snu Antek również się kiwa
        i łepek mu opada, podpieramy go taką poduchą-rogalem, ale mało skutecznie.
        Pozdr
        • malwi4 Re: jaki fotelik rowerowy??? 19.08.03, 13:01
          przed wyjazdem na wakacje (bo rowerki braliśmy ze sobą) przerobiliśmy różne
          sposoby podpierania główki (z poduchą na plecach męża włącznie smile, rogal na
          szyję też) - z miernym skutkiem niestety. A co do kasku, to nie pamiętam jakiej
          firmy mam, ale ma w środku regulację i gąbkowe wkłądki (kupowany w Gliwicach w
          sklepie cyklo-2). kupowany był w marcu na roczek Klauduni i wtedy był za duży,
          ale też wtedy zawsze musiała mieć na głowie czapeczkę, bo zimno. Ale przy
          foteliku Hamax, który ma z tyłu wysokie oparcie, kask tylko przeszkadzał.
          ciągle spadał na oczy a poza tym Malutka miała cały czas lekko przygiętą główkę
          do szyi. No i jeździmy bez. Przy czym jeździmy mało, bo Klaudia preferuje dużą
          aktywność i nie znosi unieruchomienia - doyuczy to wózka, nosidła, samochodu,
          itp. za to lubi podróżować na rączkach smile. To taki wiek - teraz mamy 17
          miesięcy i świat jest zbyt ciekawy.
          Hej!
    • danka24 Re: jaki fotelik rowerowy??? 19.08.03, 14:59
      Bardzo polecam Hamax, ja sama niedawno szukałam na tym forum rady w tym samym
      temacie - może poszukaj; tytuł wątku "Dziecko na rowerze taty", dziewczyny
      bardzo mi pomogły.
      Kask - KONIECZNIE. Nasz Kubuś mocno protestował na początku; więc za pierwszym
      razem - po prostu mimo protestu założyliśmy kask i szybciutko ruszyliśmy, co
      odwróciło jego uwagę. Potem non stop mówiliśmy, że na rower zawsze trzeba
      zakładać kask, i jak tylko spotykaliśmy kogoś znajomego - prosiliśmy, aby
      podziwiał nakrycie głowy naszego synka. Ale NAJBARDZIEJ podziałały na niego
      zdjęcia dzieci na rowerach i w kaskach, w miesięcznikach dla rodziców, no
      iwidok dzieci w takich sytuacjach, choć niestety zdarzają się bez - i jak tu
      tłumaczyć...
      Kask przydał się nam już na pierwszej wyprawie-w lesie ja jechałam pierwsza,
      odgięłam niechcący gałąź drzewa i ta gałąź z dużą siłą przejechała po moich
      panach, głównie po głowie synka - nawet nie zauważył, ale bez kasku mógłby się
      skaleczyć... Nie mówię już o klasycznym upadku, bo wtedy dziecko uderza głową w
      drogę.
      Życzę wielu miłych wycieczek!
      Danka
      • natti-mama Re: jaki fotelik rowerowy??? 19.08.03, 17:02
        Hej, ja też niedawno szukałam na forum takiej rady, oglądałam głównie foteliki
        Hamax i Kettler, dziewczyny tutaj mówiły o nich dobrze, ale Kettler z ruchomym
        oparciem jest jeszcze droższy niż Hamax. Zdecydowaliśmy się na Hamax sleepy i
        bardzo się sprawdził - mieliśmy ze sobą rowery na dwutygodniowych wakacjach,
        Ignacek (15 miesięcy) ciągle domagał się jeżdżenia, próbował wchodzić na rower
        taty (z fotelikiem), nawet kiedy rower stał w domku. Sądzę, że Hamax jest
        wygodny (ja mam z misiem na pasach, Ignacek się cieszył, że miś też jedzie),
        chociaż w pozycji sleepy rzeczywiście główka i tak leci do przodu, jak dziecko
        zaśnie (nam się zdarzało na dłuższych wycieczkach), ale trudno spać wygodnie na
        rowerze. My zdejmowaliśmy kask, jak Ignaś zasypiał i przywiązywaliśmy go lekko
        dużym polarem do oparcia na wysokości klatki piersiowej, u nas to się
        sprawdziło.
        Co do kasku - raczej zakładamy, ale nasz synek tego nie cierpi, ma uraz, bo mąż
        przyszczypał mu niechcący szyjkę zapięciem dość mocno. Jak już ma kask na
        głowie, to nie protestuje, tylko przy zakładaniu.
        Hamax polecam, pozdrawiam i życzę fantastycznych wycieczek rowerowych.
        Natalia, mama Ignacka
    • iberka na bagazniku czy nie? 19.08.03, 16:50
      no wlasnie,mam taki dylemat,bo rower jaki bede miec nie ma bagaznika i
      zastanaiam sie czy w czasie jazdy,fotelik z dzieckiem<kuba waz okolo 14 kg>
      nie bedzie opadal na kolo?
      iza
      • danka24 Re: na bagazniku czy nie? 19.08.03, 23:32
        Hamaxy można montować zarówno do bagażnika, jak i do ramy pod siodełkiem (np.
        w "góralach")- działa super
        • iberka Re: na bagazniku czy nie? 20.08.03, 00:12
          o wlasnie wlasnie o gorala mi chodzi.dzis po poludni zosytal dostrczony do
          domku wiec teraz tylko wypozyczymy fotelik aby przed wydaneim taaakiej kasy
          przekonac sie czy Kubek bedzie chcial jezdzic z mama na rowerze-).a wiecie
          moze jakie obciazenie dopuszczalne ma rower gorski?
          iza
          • danka24 Re: na bagazniku czy nie? 20.08.03, 14:11
            Nie wiem, ale jak my kupowalismy rower, to pan zaproponowal wzmocnienie kół
            (obręczy, nie wiem czy rowerowe mają swoją nazwę - na nich są opony). Takie
            wzmocnione obręcze są dużo bezpieczniejsze (najazdy na korzenie, krawężniki
            itp) przy większym obciążeniu. Fotelik ma dopuszczalne obc. 22 kg, mój Kubuś
            waży ok.14,5, czyli będzie mógł jeździć z nami aż sam zacznie jeździć smile))))
            Danka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja