novinka1 02.03.08, 10:28 Wrzucilam na moim forum, ale bez odzewu... Czy ktoras z Was "przerabiala" ten wozek? Albo inny wózek z tej firmy? Wyglada ciekawie no i cena przyzwoita... www.wozki-dzieciece.pl/junior/wozki/wielofunkcyjne/4 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ranoma Re: Wózek Max Plus Tutek 02.03.08, 12:18 ja miałam wózek formy tutek... właśnie zmieniłam na nowy wózek, tamten okazał się totalną porażką... - składa się w bardzo niewielkim stopniu (różnica między złożonym a rozłożonym to może 7-8 cm w dół) - do koszyka jest bardzo utrudniony dostęp gdy dziecko leży...gdy siedzi zresztą też... - koła od niego odpadają (idę sobie w supermarkecie i widzę z przodu jak jakieś koło się toczy) - budka jak się ją rozłoży to sama się za chwilę składa - rączka wychodziła mi ze stelaża także osobiście nie polecam, chyba, że trafiłam na jakiś wybrakowany egzemplarz... Odpowiedz Link Zgłoś
kempy1 Re: Wózek Max Plus Tutek 02.03.08, 20:08 jeśli dobrze pamiętam nazwę to używałam z tej firmy wózka Piotruś, za cały komplet (głeboki, spacerowy, pompowane koła, parasolka, torba) niecałe 3 lata temu zapłaciłam ok. 600 pln. Ja z swojego wózka byłam bardzo zadowolona, nigdy żadne koło mi nie odpadło, wózek bardzo dobre się prowadził. Ma duża gondolę (córka urodziła się w XI), więć grubo ubrane dziecko (zima wtedy była mroźna) i tak miało luz. W sumie gondolę i spcerówkę używałam do czasu jak młoda skończyła rok i 8 m-cy. Teraz będe go szykować dla drugiego dziecka. Dlatego ja moge go polecić z czystym sumieniem, ale zawsze będzie tak, że ile osób tyle opinii. Acha, ja kupowałam w Markach pod Warzawa gdzie mają swoją siedzibę. Odpowiedz Link Zgłoś
alojw Re: Wózek Max Plus Tutek 02.03.08, 21:55 Witam, Miała Tutka Piotrusia i nie polecam!!! Po pierwsze okrpnie skrzypiał. Z tego powodu składamłam dwukrotną reklamację i uzyskałam informację, że jak kupuję wózek za te pieniądze to czego mogę się spodziewać. Po drugie wypadało jedno kóło!!! Wózek był kupowany w ich sklepie firmowym w Markach. Jak tylko dziecko mogło jeździć w spacerówce to kupiliśmy nową. Wózek był jedną wielką porażką. Odradzam!!! Z tego co wiem to z polskich wózków polecane są roan marita. Ja użytkowałam jeszcze (jak mój był w naprawie) implast i też mogę polecić. Tutka odradzam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: Wózek Max Plus Tutek 02.03.08, 22:00 Tutek ma rewelacyjne gondole i ja dla swojego dziecka kupiłabym tylko wózek głęboki z tej firmy na skórzanych paskach (bez spacerówki). wożę czasem dziecko koleżanki w piotrusiu i powiem tak: podobne bujanie ma tylko emmaljunga. Nie wiem na kiedy masz termin, jeżeli jest szansa, że zima minie zanim potomek skończy 7-8 miesięcy, to ja bym kupiła tylko gondolę, a potem jakąś wypasioną spacerówkę, której będziesz używać jakieś 2 lata... No chyba że mieszkasz na wsi i musisz mieć spacerówkę z dużymi kołami a ten wózek z linka nie podoba mi się Odpowiedz Link Zgłoś
gosc132 Re: Wózek Max Plus Tutek 08.05.08, 13:10 moze ktos jeszcze napisze cos o Piotrusiu Tutka bo zainteresowana jestem,.. a Odpowiedz Link Zgłoś
beata77_77 Re: Wózek Max Plus Tutek 15.05.08, 11:46 Kupiłam Tutka Piotrusia w 2005 roku w lipcu. Gondola rewelacyjna, duża, dziecko jeździło w wózku do 9 miesiąca (do marca). Nie zamieniłabym tego głębokiego wózka na żaden inny. Jeden minus, dosyć cięzki, więc z noszeniem go na II piętro miałam kłopot, no ale cóż, dałam radę Co do spacerówki, rozczarowałam się straszecznie.... Niestety ja wózek ten kupowałam na allegro, więc nie miałam bladego pojęcia jak wygląda w rzeczywistości. Widziałam go tylko na zdjęciach i bardzo mi się spodobał Wady spacerówki: przełożona budka, wisi straszecznie, nie sposób jej używać, nie sprawdza się przy spacerówce w ogóle. Całe jej mocowanie to dwa punkty, które mocuje się po dwóch stronach spacerówki-fotelika: na gondoli budka się napinała i jej to wystarczało. Nie było problemu. Na spacerówce, nie ma się gdzie "oprzeć" bo oparcie spacerówki jest płaskie a nie opływowe jak gondola. Z tyłu budy wisiał więc "worek". Buda "latała" na wózku co wyglądało ohydnie i denerwowało mnie okropnie. Kółko tez mi dwa razy spadło, ale mąż założył i już było ok. W czasie użytkowania spacerówki zdarzyło mi się że konstrukcja wózka (stelarz) mi się złożyła (czyli wózek "siadł" razem z dzieckiem, w trakcie jazdy... ale to mogło się pewnie zdarzyć i przy głębokim wózku, bo przeciez gondola i spacerówka mają ten sam stelarz. Być może od roku 2005 wózek został już "ulepszony" i nie ma takich wad... do przemyślenia Odpowiedz Link Zgłoś