zebra12
04.04.08, 19:10
Kupiłam dziecku buty firmy Haker. 100% skóra.
W domu się okazało, że okropnie śmierdzą! I nie jest to bynajmniej miły zapach
skórzanego buta, ale raczej odór jak w klatce z hienami! Fuj!
Mój tata powąchawszy buty stwierdził, że to niestety efekt źle wyprawionej
skóry. I tu zaczął mi opowiadać jak to był w zakładach garbarskich i tak
woniały skóry z kawałkami mięsa - jeszcze nie oczyszczone...
I tak się zastanawiam teraz czy oprócz smrodu mogą te buty zaszkodzić dziecku?
Czy są na nich na przykład jakieś bakterie, czy coś!?
No przyznam, że po opowieściach mojego taty raczej te buty wyrzucę.
Choć mama radzi mi psiknąć jakimś pochłaniaczem zapachu. - Ale jeszcze ich nie
wąchała....
A Wy co myślicie?