micha11 04.09.08, 11:11 Mam do szczęśliwych posiadaczek pytanie. Czy martensy te z przezroczystą gumową podeszwą są śliskie zimą na śniegu ? Bo nie chcę wywinąc orła z wózkiem A czy zdażyło się którejś że przemokły. Chodzi mi o takie z brązowej matowej skóry, nubuk chyba. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ninotshka Re: Do właścicielek martensów 04.09.08, 11:53 co prawda nie wypowiem sie z doswiadczenia bo tych z przezroczysta podeszwa nie mialam ale mialam - wlasciwie dalej mam te z normalna i organoleptycznie to one wg mnie sa z tego samego - ja nie mam czarnej, gumowej podeszwy jak to w roznych glanach (cos a'la opona), tylko taka wlasnie guma ale wyglada jak plastik bo sie blyszczy a co do nubuka to moim zdaniem kupujesz w sprayu specyfik, ktory nada butow wodoodpornosc i juz ja mam taki psikacz i do skorzanej kurtki z zamszu, i do butow emu i teraz kupilam dziecku botki na jesien i juz wypsikane Odpowiedz Link Zgłoś
dag_dag Re: Do właścicielek martensów 04.09.08, 12:09 Ja od 15 lat w martensach. Dla mnie sa sliskie, przemakac tez potrafia, a te z blachami i zamarzac. Niemniej uwielbiam :o) Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Do właścicielek martensów 04.09.08, 12:09 Miłość do swoich martensów z taką właśnie podeszwą przypłaciłam wywinięciem orła na śliskim śniegu i poważnym skręceniem nogi (+ gips...). Do dziś mnie ta noga pobolewa ( Naprawdę odradzam chodzenie w nich po śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
ninotshka Re: Do właścicielek martensów 04.09.08, 12:43 ajmsorry zapomnialam dodac ze ja nie mam tych zwyklych tradycyjnych martensow z cienka podeszwa tylko martensy-glany i dla mnie one na zime sa jak najbardziej ok ups Odpowiedz Link Zgłoś
mamami Re: Do właścicielek martensów 04.09.08, 14:32 ja mam nie na przeźroczystej ale na jasnej, bo mam białe wysokie z licowej skóry. nigdy nie przemokły, orła nie wywinęłam, juz sie nie mogę doczekać az sie zrobi zimno bo za nimi tesknię ))) Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: Do właścicielek martensów 05.09.08, 11:10 Nie wiem, czy moje obserwacje sie przydadza, bo są prehistoryczne teraz w martensach nie chodzę, ale chodziłam w liceum i na studiach (czyli niestety już ok 10 lat temu, właśnie w tych z przezroczystą podeszwą (z cholewką do 1/3 łydki, nie z tą najwyższą, ta najwyższa była chyba na czarnym "traktorze", z tego co pamiętam).Niestety przemakały i były trochę śliskie. Zdarzyło mi się też, że w jednej parze popękała mi skóra pod wpływem mrozu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-smyka Re: Do właścicielek martensów 06.09.08, 17:56 Niestety - przemakają i są śliskie, pod wpływem mrozu podeszwa też kamienieje. Na mrozie lubi też popękać skórka, zwłaszcza w zagięciach . Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaani Re: Do właścicielek martensów 06.09.08, 20:20 fakt martensy potrafią przemakać i być śliskie.. dlatego na zimę zakupuje grindersy ( teraz już bez blachy).. w grindach i martensach z blachą potrafiły mi palce odmarznąć blacha mocno się schładza.. mimo to nie zamienie ich na zadne inne Odpowiedz Link Zgłoś
mama-smyka Re: Do właścicielek martensów 06.09.08, 20:47 A Grindersy Ci się nie ślizgają? Mnie się ślizgały tak samo jak Martensy i Tred Airy. Odpowiedz Link Zgłoś
india78 Re: Do właścicielek martensów 06.09.08, 23:22 Mnie się grindersy nigdy nie ślizgały. Tylko to było jakieś 9 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś