proszek do prania....

02.10.08, 14:10
już nie wiem co robic, kolejny proszek a plamy nie schodząsad
kupowałam te drogie i te tanie. Różnicy rzucającej sie w oczy nie widziałam.
Na allegro proszki po 80 zł, ludzie kupują. One naprawde są takie rewelacyjne?
Dolewam jeszcze vanishu, plamy jak były tak są. Skarpetki /po chodzeniu w
kapciach/ - daleko im do ideału.
Co jest nie tak? Poleciłybyście jakieś proszki?

acha, tak wiem, mam twardą wodę więc wsypuje odpowiednio więcej.
--
    • mama_kotula Re: proszek do prania.... 02.10.08, 14:13
      Kupuję Persil niemiecki na targowisku - przywożony z Niemiec. Również niemiecki Lenor do płukania.

      Różnicę między polskim a niemieckim widać zdecydowanie, prosty przykład - poszewkę od poduszki pochlapaną czerwonym winem prałam w polskim, bo mi niemieckiego zabrakło, a prześcieradło - też pochlapane winem - już w niemieckim - z prześcieradła zeszło, poszewka jeszcze raz do prania.

      Na allegro też można je kupić smile
      • zebra51 Re: proszek do prania.... 02.10.08, 14:16
        Kup sobie gallseife, to takie mydło niemieckie z targowiska.
        Schodzą WSZYSTKIE plamy, wypróbowałam na plamach od jeżyn po
        eurespal.
        • clio_yaga Re: proszek do prania.... 02.10.08, 20:05
          zebra51 napisała:

          > Kup sobie gallseife, to takie mydło niemieckie z targowiska.
          > Schodzą WSZYSTKIE plamy, wypróbowałam na plamach od jeżyn po
          > eurespal.

          Ja również używam tego mydełka, jest świetne. Kupuję w Bomi, kosztuje około 5
          zł. jest tam tez inna niemiecka chemia: proszki, płyny do płukania (Softlan),
          żele pod prysznic itp. Nie wiem czy w każdym Bomi akurat są, ja kupuję w
          Katowicach.
      • nadrugiemiania Re: proszek do prania.... 02.10.08, 14:16
        Używam Persila.Moim zdaniem jeden z najlepszych proszków, ale
        niestety nie rodzimy - niemiecki.kupuję duże opakowania, bo tak jest
        ekonomiczniej.Świetny jest jeszcze proszek Dasch, też niemiecki.
        Jest napisane na nim,że to niby z płynem do płukania, ale ja i tak
        płynu używam , jak go posiadam.Oakowanie niestety najmniejsze jakie
        widziałam to 3 kg. Cena zbliżona do Persila. Polecam oba proszki z
        czystym sumieniem.
      • joanna_poz Re: proszek do prania.... 02.10.08, 14:18
        mama_kotula napisała:

        > Kupuję Persil niemiecki na targowisku - przywożony z Niemiec.
        Również niemiecki
        > Lenor do płukania.
        > Różnicę między polskim a niemieckim widać zdecydowanie

        potwierdzam.
        my przywozimy sami z Niemiec Persil i Lenor - jakość nieporówywalna
        z naszymi.
        • schiraz Re: proszek do prania.... 02.10.08, 14:40
          Tylko niemieckie proszki i płyny, ja nie wiem co oni robią z naszymi, ale nie
          umywają się do tych samych marek niemieckich. Nie wierzyłam, ale zakupiłam na
          targu i używam, od pierwszego prania widać różnicę.
          • ja_i_ola Re: proszek do prania.... 02.10.08, 14:45
            ja uzywam persila ale kupowanego w Niemczech.jest nieporownywalnie
            lepszy niz nasz rodzimy.niewiem tylko gdzie mozna sie w niego
            zaopatrzec w Polsce.mnie przywozi ojciec.
            • nadrugiemiania Re: proszek do prania.... 02.10.08, 14:53
              ja_i_ola napisała:

              > ja uzywam persila ale kupowanego w Niemczech.jest nieporownywalnie
              > lepszy niz nasz rodzimy.niewiem tylko gdzie mozna sie w niego
              > zaopatrzec w Polsce.mnie przywozi ojciec

              Na każdym targowisku, rynku i nawet w niektórych sklepach.Żaden
              problem.
      • madameblanka Re: proszek do prania.... 02.10.08, 15:24
        ten persil widziałam, tylko czy w tabletkach czy taki jakby w granulkach /mówili
        ze to koncentrat/??
    • ciri_77 austriackie też dobre 02.10.08, 15:14
      facet mojej mamy jeżdzi do pracy do wiednia i zaopatruje nas w tamtejsze proszki
      płyny - i faktycznie sporo lepsze toto, po kilku praniach zlaża nawet te stare
      "zaprane" plamy z dziecięcych ciuchów.
      • ninotshka Re: austriackie też dobre 02.10.08, 15:47
        potwierdze co napisaly przedmowczynie - niemieckie proszki lepsze
        tych delikatniejszych uzywam nawet od urodzenia dziecka do prania dzieciowych
        ciuszkow
        a plyn do plukania to Softlan
        niczego innego od paru lat nie uzywam
        • ninotshka a na plamy 02.10.08, 15:49
          to uzywam tylko "Ace do delikatnych"
          taka turkusowo-niebieska butelka
          zejdzie kazda plama tongue_out
          nalewam bezposrednio na plame - nawet jesli to sweterek z jakiejs super welny
          troszeczke zapieram i wrzucam do pralki/lub delikatniejsze rzeczy piore recznie
          zawsze zejdzie plama
    • viki711 Re: proszek do prania.... 02.10.08, 18:35
      zgadzam się w 100%, że niemieckie proszki są o niebo lepsze od naszych, od 2 lat używam Persil Megaperls i nie zamienię na żaden inny !!!
    • martas_sa Re: proszek do prania.... 03.10.08, 15:49
      A może któraś wie gdzie w miare tanio można kupić proszek persil
      niemiecki w Warszawie ???
      • lis888 Re: proszek do prania.... 04.10.08, 08:57
        Przejdź się na najbliższe targowisko - zazwyczaj sa tam budki z
        chemia niemiecką, bo od lat jhest ona popularna. Jeśli nie masz obok
        siebie, poszperaj na Allegro, baardzo dużo ludzi sprzedaje tam
        wszelaka niemiecka chemie gospodarczą.
        Nie polecam jedynie niemieckiego Dasha - kupiłam go na próbe i
        uważam, że jest gorszy od polskich proszków, nie odpiera wcale
        trudnych plam. Zresztą należy do segmentu tańszych, a co tym idzie -
        gorszych proszków. Tyle że u nas kosztuje więcej niz Arielsad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja