Dodaj do ulubionych

Co myślicie o tym wózku?

05.10.08, 15:45
Pierwszy raz kupuje wózek i za bardzo sie nie znam. Z opinii innych mam
pozostał tylko szok, że kupują wózku np. blisko 2000zł.
Wypatrzyłam na allegro taki oto wózeczek, za 430 zł i tak sie zastanawiam czy
to ja jedna kupuje taki tani?
Spójrzcie proszę na niego, moze ja nie widzę jakis istotnych wad czy
braków....moze brakuje mu jednego kółka... wink

www.allegro.pl/item451221539_hit_2008_wozek_wozki_wielofunkcyjne_dippo_next.html
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 16:15
      zapytaj na forum o wozkach
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462
    • matylda_28 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 16:15
      Moja kolezanka taki kuoila i neiraz widzialam jak kółko odpaada...raz nawet na przejsciu (dobrze, ze nikt nie jechal). Moze kup jakis dobry, markowy, uzywany? Ja fajny wozeczek z fotelikiem kupilam za 680 zl. Jest super. Ten, co pokazujesz jest tez chyba ciezki...wyobraz sobie wnoszenie lub znoszenie go.
    • maurra Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 16:19

      IMO jedyna dobra rzecz to przekładana rączka
      nie ma skrętnych kół przednich, co już w zasadzie jest standardem
      jeśli "nosidło" w tym opisie ma pełnić funkcję gondoli to jest krótkie, za krótkie

      brak info o wadze a to dla mieszkających na piętrze ważna sprawa kiedy trzeba
      będzie tachać wózek kilka razy dziennie bo spacer, bo zakupy, bo wizyta u
      lekarza etc
      wygląda ciężko, przysadziście i topornie
      • meggie28 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 16:32
        kurcze uncertain
        A ja specjalnie wybierałam bez tych małych, skrętnych kółek, bo siostra mówiła,
        ze sie ciagle obracają i ciezko przez to idzie...

        Na rozmiar gondoli nawet niepatrzyłam, myslałam, ze we wszystkich wózkach jest
        rozmiar standardowy.
        O wagę pytałam i czekam na odpowiedź.
        Ach... sad
        • anettchen2306 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 16:51
          Co do tych skrecajacych kolek to absolutnie sie z toba zgadzam, mnie
          tez tylko przeszkadzaly, ciagle wlaczona mam blokade (wozek
          manewrowal sie ciezko, skrecal raz w prawo raz w lewo). Male kolka
          to w ogole porazka, zwlaszcza na polskich wyboistych chodnikach. Na
          rozmiar gondoli (toby) patrz koniecznie, bo rozmiary sa rozne. My
          dostalismy wozek knorra w prezencie. Gondola tez wciskana do srodka
          wozka, bardzo mala, starczyla na jakies 3 miesiace (jezeli uzywasz
          zima, dziecko cieplej ubrane, to klopot gotowy). Waga tez jest
          wazna, nie mieszkam co prawda na pietrze,ale w gorzystej okolicy i
          pchanie tego "ciezaru" przed soba przyprawia czasem o zadyszke.
          Najwazniejszym dla mnie argumentem przy wyborze wozka byla cena
          (nawet niemieckie mamy bardzo rzadko decyduja sie na model powyzej
          300€, wiec polskie ceny - nieadekwatne do zarobkow - powalaja mnie)
          i to, czy zlozony wozek zmiesci mi sie do bagaznika auta (to chyba
          bylo najwazniejsze kryterium). Wozek uzywany w dobrym stanie jest
          dobra alternatywa! Ostatnio odwiedzilam pare niemieckich second-
          hand - shopow i wybor wozkow ogromny,cena baaardzo konkurencyjna do
          tych z allegro, wiec jesli ktos ma do granicy niedaleko, to tez jest
          to godne przemyslenia.
    • moofka Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 16:42
      a tam
      normalny wozek
      tylko nieznany i niereklamowany to ci kazdy powie, ze badziew
      oprcz ceny popatrz tez na to jak bedziesz go uzytkowac na codzien i pod tym
      katem dobieraj
      czy musisz go znosic i wnosic wysoko
      czy bedzie jezdzil autem, a jak tak to jakim
      kiedy przesiadziecie sie do spacerowki
      dla mnie bardzo wazny byl wozek lekki, ze skretny,i koleczkami i prowadzony
      przodem do mamy
      skretne kolka sa super po miescie i na zakupy ale po piaskach juz nim nie
      pojezdze na przyklad smile
      pompowane kola sa swietne na zime i dziurawe chodniki, ale za to wozek bedzie ciezki
      rozwaz, czego ty potrzebujesz
      ja chociaz mam wozek bardzo lekki i maly (chicco) na szybkie wypady, sprawy do
      zalatwiania i bieganie po sklepach biore dziecko do chusty
      wozek u mnie jest jedynie w celach spacerowych smile
      duza zaleta tego wozeczka ktory pokazujesz jest przekladana raczka
      szczerze mnie dzieci, keidy widze male niemowleta wozene przodem do kierunku jazdy
      ja tam musze widziec swoje dziecko
    • fabiankaa Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 16:47
      Moim zdaniem - najwazniejsze jest, zeby dobrze przemyslec zakup i
      przymierzyc sie do wózka. Najpierw przemysl, co jest dla ciebie
      wazne - czy waga, czy bedziesz musiała go znosic ze schodów, czy
      masz winde, czy bedziesz jezdzic po piaskach i błocie, czy po
      chodnikach... To wszystko ma znaczenie. Jak juz to przemyslisz -
      najlepiej jedz gdzies do sklepu, gdzie jest sporo wózków, obejrzyj
      je, zobacz, jak sie prowadza, jak sie bujają, czy sa sztywne, czy
      miekkie, czy duze czy małe. Bo czasem wozek na zdjeciu jest super, a
      potem rozczarowuje. I szukaj opinii w wyszukiwarce - mamy bardzo
      czesto opisuja wady i zalety wózków, wystarczy poszukac.
      • aga-agata Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 17:14
        Ja stoję przed zakupem drugiego wózka w życiu, więc jestem teraz
        batrdziej wybredna. dla mnie ten wózek ma wady mojego poprzedniego -
        wysoka i nieporęczna spacerowka, nie bardzo wygodna dla starszych
        dzieci (chyba, że docelowo planujesz zakup innej spacerówki), duża
        waga wózka. Dla mnie istotne jest jeszcze jedno - dużo jeżdżę
        samochodem i teraz szukam wózka przy którym do złożenia spacerówki
        nie trzeba demontować siedziska.
        Fajne są duże koła i przekładana rączka, no i atrakcyjna cena
        • adula2 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 17:30
          posiada nosidło i śpiworek,koła pompowane są bardzo wygodne,przekładana rączka
          też ma plusy, moim zdaniem wózek spełnia najważniejsze zadania, co do koloru
          trochę mi się osobiście nie podoba, czarny lubi blaknąć,mały jest też kosz na
          zakupy,cena super- ja jestem raczej osobą oszczędną i cena ma dla mnie ogromne
          znaczenie,po za tym jak tobie się podoba to czemu masz wydawać 2000 skoro ten
          jest funkcjonalny,mam bardzo podobny i super sie sprawdził
    • beliska Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 17:31
      Dokładnie tak jak napisały Dziewczyny, czyli ustalić, jakie cechy powinien posiadać wózek,a potem szukać i oglądać.
      Przykładowo u mnie było tak z podjęciem decyzji o zakupie:
      1.Gondola, a nie rozkładana spacerówka i nosidełko, bo dziecko powinno leżeć na stabilnym, prostym podłożu.
      2. Gondola duża,glęboka bo kupuję ją na zimę, kiedy dziecko trzeba zamotać w śpiworki itp.
      3. Koła duże, szprychowe, pompowane, bo będę jeździć po róznym terenie, po sniegu, poza tym takie koła są dodatkową amortyzacją.Nie chciałam skrętnych.
      4.Rączka przekładana i regulowana.
      5.W miarę mała waga-przy kołach pompowanych, to trudne.
      6.Stabilny stelaż.
      7.Rozsądna cena.
      8.Wygląd-materiały, staranność wykonania, dobór kolorów itd. MOgłam mieć taki o klasycznym wyglądzie.
      9.Regulowane oparcie w gondoli.
      10. Dobra amortyzacja, umożliwiająca kołysanie dziecka.
      11. Wózek ma się lekko prowadzić, ma być miękki
      Wiedząc, co chcę, szukałam i wybór padł na Roana Maritę. Jestem bardzo zadowolona z tego wózka.
    • lidek0 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 17:37
      Producent nic nie napisał o gondoli, a to ważne, szczególnie na
      zimę, koła pompowane, duże, przednie skrętne zmożliwością blokady -
      to to co dla mnie było ważne. Ja kupiłabym używany wózek głeboki bo
      starcz na którko a potem dobra spacerówkę
      • meggie28 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 18:47
        Dzieki za wszystkie odp. Jednak odłożyłam zakup wózka na później. Musze sie
        faktycznie dobrze zastanowic. Może dołożę stówe, dwie i kupię troche lepszy.
        uncertain
    • romusia1 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 20:56
      Hej sądze, że wózek jest bardzo ładny, praktyczny i niedrogi. Ja
      sama kupiłam też taki tani wózek bo nie przepadam za drogimi
      rzeczami. Pozdrawiamsmile
    • kasiale73 Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 21:44
      pochodź jeszcze po sklepach...
      my mamy wózio z tej firmy
      www.allegro.pl/item452798045_swietny_wozek_kaps3.html
      inne kolorki, ale reszta to samo, kupiłam nowiutki w sklepie za 550 zł, dzidzia urodziła się w październiku i w kombinezonie mieściła się do gondoli bez problemu przez całą zimę, waży 16kg i jest najlżejszy z wózków w podobnej cenie. dziewczyny zachwycały się tu przekładaną rączką, mnie też na tym zależało ale jak tylko mogę to nie korzystam z tej funkcji bo wózek wtedy się źle prowadzi, kumpela ma jednak przekładaną rączkę w wózku za 2500 zł i też się źle prowadzi, inaczej jest rozłożony środek ciężkości... ale ja ogólnie jestem b. zadowolona ze swojego wyboru.
    • deela Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 21:53
      a mi rece opadly czytajac ponizsze odpowiedzi
      no tak jak sie nie wyda na wozek dwoch paczek to jestes wyrodna matka
      ja kupilam wozek O ZGROZO na stadionie za cale 400 zl
      i dobrze mi sluzyl - wada byla dosc nieporeczna spacerowka ale i tak krotko z
      niej korzystalam bo potem kupilam spacerowke za caaale 130 zl i tez mi dobze
      sluzyla przez blisko rok
      ale do rzeczy
      - nie ufam zawieszeniu na sprezynach - jak wybieralismy wozek to maz stwierdzil
      ze jak cos sie stanie ze sprezyna to sie trzeba ciut nameczyc zeby ja naprawic a
      zawieszenie na paskach w razie uszkodzenia mozna blyskawicznie naprawic smile wiec
      ja doradzalabym zawieszenie na paskach
      - brak skretnych kol - ja nie mialam i jakos mi nie bylo potrzebne
      poza tym dla mnie wozek jest ok smile
      w polsce wybor wozka to na wpol prestiz na wpol popisowka na wpol wybor jakby
      mial swiat runac (wiem ze wyszly mi trzy polowy tongue_out ) a juz kup niemodny wozek to
      w ogole
      w innych krajach - np a anglii czy w niemczech po prostu wchodzi sie do sklepu i
      kupuje sie wozek taki jak przypadnie do gustu i JUZ nikt nad tym nie mysli pol ciazy
      takze sie nie przejmuj - oprocz zawieszenia dto wozek jest dla mnie ok
      • maurra Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 22:34
        z wózkiem będziesz paradowała przez następne 1,5 - 2 lata. Codziennie, prawie
        codziennie lub bardzo często. Chcesz czy nie chcesz, będzie stanowił niemal
        stały element Twojego "wyposażenia", tak jak torba, parasol czy samochódtongue_out

        I tak jak z w/w torebką - możesz kupić na targu parcianą w kratkę na kółkach, bo
        najważniejsze żeby była duża, wygodna i łatwo się ciągnęła po chodniku
        Możesz kupić dużą, wygodną i droższą, żeby wyglądała przyzwoicie pracy, na
        zakupach czy w zestawie z ulubionym płaszczem.

        >np a anglii czy w niemczech po prostu wchodzi sie do sklepu
        > i kupuje sie wozek taki jak przypadnie do gustu i JUZ nikt nad tym nie mysli
        polciazy<


        No zapewnebig_grinDD
        • poko-rka Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 22:42
          A ja potwierdzam,że w Anglii,czy Niemczech nikt się nad tym tyle nie
          zastanawia.Zresztą nic dziwnego,skoro tam się auta kupuje ot tak
          sobiesmileTo w Polsce jakoś tak jest,że ludzi się ocenia właśnie przez
          pryzmat np posiadanego auta,czy wózka dla dziecka.Śmieszne.Właśnie
          dlatego wiem,czemu wyjechałam do Anglii...
          • maurra Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 23:12
            wybieram wózek, żeby MNIE pasował. Mnie ma się podobać, mnie pasować do
            płaszcza, ma być wygodny wg moich kryteriów.
            do oceniania przez pryzmat trochę dłuższa droga
            • moofka Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 08:08
              maurra napisała:

              > wybieram wózek, żeby MNIE pasował. Mnie ma się podobać, mnie pasować do
              > płaszcza,

              do plaszcza? wozek? shock
              no o tym nie pomyslalam


              ma być wygodny wg moich kryteriów.
              > do oceniania przez pryzmat trochę dłuższa droga
              • maurra Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 16:25
                to był tylko taki przykład jaaaaaaa!
            • poko-rka Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 12:27
              Hmm...a ja myślałam,że ten wózek,to się kupuje dla dziecka,a nie dla
              siebie.Znowu piszesz w tej wypowiedzi tylko o sobie...Ja chyba
              jestem dziwna jakaś skoro patrze na to,żeby mojej dzidzi było
              wygodnie,a nie mnie...A że dzidzia będzie miała wózio w kolorach
              zupełnie nie moich (tzn ja takich nie noszę)...no cóż...najwyżej jak
              pajac będę wyglądać...
              • maurra Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 16:24
                no kupuje się dla dzidzi ale dzidzi sama go nie popcha, nie wpakuje do
                samochodu, nie pokołysze, nie wtaska na 3 piętro. Więc wybierając muszę pomyśleć
                i o sobie np. żeby się wózek w drzwiach wejściowych zmieścił choć dla dzidzi
                pewnie najlepsza byłaby gondola w rozmiarach Arki Noego.
                Dlatego m.in. piszę o sobie, bo choć dzidzia będzie nim jeździć, ja za nią
                wybiorę model, rozmiar i kolor na ten przykład. Na szczęście wybór jest taki, że
                nie muszę jak Anglicy brać pierwszego z brzegu tylko wybrać tak, żeby mnie
                pasował a dla dziecka był wygodny i bezpieczny.
                • poko-rka Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 17:30
                  Ok.Spokojnie.Może po prostu mylnie odebrałam Twój post.Masz prawo
                  mieć i taki za 5000 i mnie naprawdę nic do tego.Masz na to,chcesz
                  taki mieć...no problem.Troszkę mnie jednak boli,kiedy ktoś krytykuje
                  marki tańsze.Ja jak już pisałam nie znam się na wózkach,bo to moja
                  pierwsza dzidzia,więc nie wypowiadam się na temat
                  funkcjonalności.Chodzi mi tylko o jakąś wyrozumiałość dla innych.A
                  co do Anglii...Nie komentuj jak tam jest,skoro tego nie wiesz.
        • deela Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 23:29
          > z wózkiem będziesz paradowała przez następne 1,5 - 2 lata.
          widzisz a moj dwulatek od pol roku obywa sie BEZ wozka

          a nastepny wozek tez kupie TANI i spelniajacy moje niezbyt wydumane kryteria
          • maurra Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 23:47
            a kupuj, jaki chcesz
            Nie mój wózek, nie mój wydatek, nie ja będę go pchać, daj Ci Boże lekki, tani i
            sprawnywink

    • krztyna Re: Co myślicie o tym wózku? 05.10.08, 22:30
      Kupując pierwszy wózek miałam budżet do 1200 PLN, ale chciałam jak
      najtańszy i jak najlżejszy. Szukałam tylko w necie. Widziałam za ok.
      600 zł takie jakie spełniały moje wymagania, jednak po sprawdzeniu
      na żywo okazało się, ze waga jest kosztem materiałów (paskudne
      płaskowniki zamiast rurek). Kupiłam wreszcie za 800zł. Też najpierw
      obejrzałam na żywo. Wiem, że nie były to najlepsze materiały itd.,
      jednak jestem bardzo zadowolona. Wózek posłużył dziecku brata i mam
      nadZieję, że mojej kolejnej dzididzi też się jeszcze przyda.
      Co bym Ci poradziła? Najpierw zobacz wózek na żywo.
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
      • kasiak123 Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 00:00
        a kupowałam bardzo podobnie wyglądający ale firmy ADBOR - mozesz
        zobaczyc na ich stronie. Naprawdę sprawdził się w 100%. Duuuuzo
        przejeździł z moją dzidzią w deszczu, sniegu , pociągami i nadal
        wygląda jak nowy- nic nie zepsuło.
        Jesli ten wygląda tak samo i jest wykonany z tych samych materiałów
        to naprawdę warto kupic ale jak mówiły dziewczyny wczesniej lepiej
        najpierw zobaczyć na żywo
        • zonka77 hmm 06.10.08, 08:49
          Mój pierwszy zamiar w tej ciąży to był nie za drogi wózek. Pooglądałam jednak
          dokładnie kilka wózków w przedziale cenowym pomiędzy 300 a 600 zł, miałam też
          okazję na żywo zobaczyć dwa takie wózki po użytkowaniu dłuższym. I zdecydowałam
          się na "drogi" wózek - czyli około 1700 - 2000 zł zapłacę za nowy (gondola plus
          spacerówka - fotelik już zakupiłam też drogi ale kupiłam używany o połowę taniej)
          Być może znajdę taki wózek używany w bdb stanie - fotelik znalazłam za 300zł w
          stanie idealnym z dodatkami typu spiworek i wkładka dla niemowlaka. Nowy taki
          kosztuje 600. Na foteliku oszczędzać nie chciałam bo to bezpieczeństwo malucha w
          aucie - do tego ten co kupiłam będę mogła wpiąć do stelaża wózka który zamierzam
          kupić. Taki wózek używany można kupic za około 1000 - 1200zł Widziałam już dwa
          używane - wyczyszczone/wyprane i wyglądały super bo są z dobrej jakości materiałów.
          Też robiłam oczy np na mojego brata że kupił wózek za 2000 a teraz sama kupię w
          podobnej cenie - bo pooglądałam i porównałam i uważam że jest b. duża różnica.
          Napisałam "drogi" w cudzysłowiu bo po kilku wizytach w sklepie wiem że 2000 za
          cały fajny firmowy zestaw to wcale nie jest drogo. Raczej nawet to jest tanio.
          • moofka Re: hmm 06.10.08, 09:16
            2000 to jest tanio?
            za wozek?
            ja wiem, ze w ciazy wszystko urasta do megaproblemu i srednica kolek to jest cos
            wartego debat, dyskusji a do sklepu sie z suwmiarką chodzi big_grin
            ale nie przesadzajmy
            jak kogos stac to super
            ale czesto jest tak, ze wozek za dwa tysiace kupuja mamuski, dla ktorych ten
            koszt przekracza ich miesieczne pobory
            i to juz jest smieszne, imho
            potem wozek stoi, dzidzi ryczy i pojawiaja sie rozpaczliwe posty - help nie chce
            lezec w gondoli a 2 tysiace dalam
            • zonka77 moofka 06.10.08, 17:05
              nie napisałam ze to tanio za wózek. Napisałam że to tanio za cały zestaw FIRMOWY
              - czyli jak na drogie wózki 2 tys to nie jest dużo.

              Ja nie chodzę do sklepu z suwmiarką smile Ogólnie nie doktoryzuję się wcale nad
              wózkiem i nie jest to dla mnie mega-problem. Poszłam - pomacałam,
              popróbowałam,popytałam i stwierdziłam że jest różnica duża i wolę droższy i
              tyle. Raz już kupiłam kiepski wózek i miałam z nim więcej problemów niż pożytku.

              Ale jak nie byłoby mnie stać to kupiłabym to na co mam kasę i tyle.

              Ja tylko nie dziwię się że jak kogoś stać to kupuje droższy wózek. Ja rozumiem
              że można - rozumiem też że można nie chcieć lub nie mieć kasy.
              Nie przepadam za takimi tekstami - "ojeju po co kupować wózek za 2 tys - za 500
              kupisz taki sam" Uważam że nie taki sam i już.
              ryczenia z powodu wózka w ogóle nie rozumiem smile
              • moofka Re: moofka 06.10.08, 17:30
                zonka77 napisała:

                > nie napisałam ze to tanio za wózek. Napisałam że to tanio za cały zestaw FIRMOW
                > Y
                > - czyli jak na drogie wózki 2 tys to nie jest dużo.


                no wg mnie jest duzo, biorac pod uwage ze w naszym kraju te 2 tysiace to srednia
                pensja
                inna sprawa, ze u nas jest najdrozej za rzeczy markowe, chociaz euro jest coraz
                nizsze
                wiec to jest duzo
                inna sprawa, czy ktos uwaza ze warto wlasnie tyle za wozek zaplacic
                oczywiscie jest roznica miedzy wozkiem za 400 zl a tym za 1200
                ale juz miedzy tym za 1500 z 2000 niekoniecznie
                wsrod znajomych najdrozsze wozki jakie sa kupowane to quinny - dla mnie
                paskudztwo i do tego srednio funkcjonalne
                wiec faktycznie w tym przypadku jest to troche podyktowane modą uwazam
                zwlaszcza jesli taki wozek kupuje ktos kto w miesiacu zarabia tysiac zlotych
                co kto lubi
                sama mam leciutki wozek znanej firmy, bo wiedzialam, czego szukam przy drugim
                dziecku i ten wozek mi to zapewnia
                ale nie powiem - jak tu w watku - nonszalancko, ze pieniadze ktore za niego
                dalam to tanio jak na dobry wozek
                bo nie tanio, ja za ten wozek bym sobie spedzila calkiem wypasiony tydzien w spa smile

                a o ryczeniu, to nie o rodzicach bylo, tylko o dzieciach
                ze maja w nosie ile wozek kosztowal, a i tak lezec w nich nie chcą smile

                > Ja nie chodzę do sklepu z suwmiarką smile Ogólnie nie doktoryzuję się wcale nad
                > wózkiem i nie jest to dla mnie mega-problem. Poszłam - pomacałam,
                > popróbowałam,popytałam i stwierdziłam że jest różnica duża i wolę droższy i
                > tyle. Raz już kupiłam kiepski wózek i miałam z nim więcej problemów niż pożytku
                > .
                >
                > Ale jak nie byłoby mnie stać to kupiłabym to na co mam kasę i tyle.
                >
                > Ja tylko nie dziwię się że jak kogoś stać to kupuje droższy wózek. Ja rozumiem
                > że można - rozumiem też że można nie chcieć lub nie mieć kasy.
                > Nie przepadam za takimi tekstami - "ojeju po co kupować wózek za 2 tys - za 500
                > kupisz taki sam" Uważam że nie taki sam i już.
                > ryczenia z powodu wózka w ogóle nie rozumiem smile
                • zonka77 Re: moofka 07.10.08, 12:31
                  nie nonszalancko tylko stwierdzam fakt. Byłam w kilku sklepach i najtańszy
                  zestaw z fotelikiem, gondolą i wózkiem głębokim (właśnie quinny chyba) kosztował
                  2100 zł

                  Czy to jest dużo - za wózek ogólnie TAK z kategorii droższych NIE.
                  Co do mody - nie mam ZIELONEGO pojęcia co jest modne, nie bardzo wiem jakie
                  ciuchy są modne a co dopiero wózek smile
                  Co do tego spa - niby możesz za 2 tys posiedzieć tydzień w spa. Ale to tylko
                  tydzień, a wózek mam zamiar użytkować pewnie ze dwa trzy lata - chyba że będę
                  chciała kupić lekki sportowy wózek wcześniej. Wtedy skorzystam z możliwości jaką
                  daje mi firmowy porządny wózek - sprzedam go za niezłe pieniądze na allegro smile

                  Dlaczego mam pisać że wózek za 2 tys to bardzo drogi wózek? Obiektywnie
                  porównując do innych drogich wózków to nie jest wcale taki drogi. Po prostu.
                  Jasne że jeśli ktoś szuka wózka za 500 żł to ten za 2 tys JEST drogi. Nie ma w
                  moim pisaniu nonszalancji - tylko stwierdzam fakt. I faktem jest również że
                  wózek za 300 lub 500 zł jest po prostu tanim wózkiem. Tyle smile

                  PS: Mnie się taki za 400 zł rozwalił totalnie i zupełnie - dosłownie się
                  rozleciał więc teraz patrzę troszkę inaczej. Inna sprawa że mnie stać - gdyby
                  nie było mnie stać to bym kupiła używany za 200 i też byłoby ok.

                  Zarabiając 1000zł nie kupiłabym wózka za 2 tys smile
    • bonnie75 Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 09:12
      No coz... ja patrzylam nie tylko na funkcjonalnosc, ale i na to, zeby wozek mi
      sie podobal (pewnie bedzie mi to poczytane za lans i ok). A niestety z taka
      kolubryna, jaka pokazala autorka watku raczej nie chcialabym paradowac, nawet
      przez rok.
      A wozki kupuje sie takie, na jakie kogos stac i jakie mu sie podobaja. I jednego
      bedzie stac na wozek ze stadionu tudziez produkowane przez firme "krzak" z
      Allegro, a inni sprowadza sobie skorzany model z Paryza. I dobrze!
      Nalezy jedynie wziac pod uwage fakt, ze ten "megawypasiony" model za 400 zl moze
      w ciagu tygodnia zamienic sie we wrak (odpadajace na przejsciu dla pieszych
      kolko to nader czesty widok), ktory bedzie juz mozna wywalic na smieci, bo jak
      tu reklamowac i u kogo?
      • meggie28 Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 09:20
        bonnie75 napisała:

        A niestety z taka
        > kolubryna, jaka pokazala autorka watku raczej nie chcialabym paradowac, nawet
        > przez rok.

        Oj jak miło smile gusta, gusta...

        Nalezy jedynie wziac pod uwage fakt, ze ten "megawypasiony" model za 400 zl moz
        > e
        > w ciagu tygodnia zamienic sie we wrak (odpadajace na przejsciu dla pieszych
        > kolko to nader czesty widok), ktory bedzie juz mozna wywalic na smieci, bo jak
        > tu reklamowac i u kogo?

        Kto powiedział, ze jest on megawypasiony?? Nie potrzebuje megawypasionego. A
        reklamacja jest normalnie brana pod uwagę. Sprzedawca ten prowadzi sklep.
        Wiadomo, ze problemów więcej bo to wszystko na odległosć, ale tak to już jest z
        allegro...
    • atra1 Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 10:03
      Po pierwsze wybór warto przemyśleć bo się będziesz tłukła z wózkiem przynajmniej rok, jeżeli nie trzy. Więc dobrze, żeby to był wózek, który a- to wytrzyma, b - nie spowoduje obciązenia Twojego kręgosłupa przez nieodpowiednią wysokość rączki, rozłożony ciężar, ciężkie podbianie itd.

      Po drugie - ile możesz wydać? Jeżeli ok 400-600zł to ja bym wolała kupić inny wózek, ale używany, być może bardziej "markowy", w wielu przypadkach jest lepsze wykonanie, materiał itd. Jeżeli zalezy Ci na wózku nowym - gwarancja itd, to nie bardzo masz wyjście. Ale spróbuj poszuac wózka w tym zakresie cenowym firmy bardziej znanej - jakoś wietrzę w no-name'ach problemy z gwarancą itd.

      Po trzecie - nie kupuj wózka, którego nie pomacałas na żywca, którego nie spróbowałaś podbić (z obciążeniem, wsadź chociaż torebkę, zakupy w koszyk itd. Bo nagle z 13 kg wózka zrobi się 20 i zaczynają się schody - jeden wózek się pięknie podbie, a drugi utknie na głupim krawężniku)
    • problemkind Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 10:06
      Pierwszy wozek jaki kupilam byl podobny do tego z linka:
      mial 2 wady, ktore ujawnily sie po pewnym czasie:
      -brak skretnych kolek-nie zawsze to oznacza, ze ich srednica jest
      mala, jest gros wozkow, gdzie kolka sa spore- prawdziwa modrega w
      sklepie itd.
      -przekladna raczka, o dziwo, jak sie przelozylo ja tak zeby dziecko
      widzaialo swiat, to wozek zaczynal zyc wlasnym zyciem i mial
      tendencje do skretow w prawo, wiec utrzymanie kierunku na wprost
      bylo utrudnione.

      tyle, nastepny wozek moj wozek bedzie mial skretne kola i ew.
      siedzisko do przekrecania, a nie raczke.
    • alicja0000 Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 10:17
      mnie nie przekonują tańsze "wynalazki". Raz już kupiłam sobie "niby yorka" za
      połowę ceny-dziękuję więcej tego nie zrobię. Oryginał to oryginał... Co do wózka
      musi być strasznie ciężki, takie sprawia wrażenie i jest niski/.
      • meggie28 Co do wagi 06.10.08, 16:16
        Sprzedawca napisał ze w wersji spacerowej waży ok 14,5 kg a w wersji głębokiej
        plus te właśnie dodatki.....hm
    • deodyma Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 10:45
      mam podobny wozek, tylko innej formy i jestem z niego bardzo
      zadowolonasmile malo tego. kupilam go za 250 zl od babki, ktora kupila
      sobie lzejsza spacerowke a tem, ktory wazyl 13 kg, sprzedala za 250
      zlsmile wozek byl w idealnym stanie, bardzo krotko uzywany, wiec nie
      widzialam potrzeby, zeby gnac do sklepu i kupowac taki zam 680-780
      zl a wlasnie one tyle kosztujasmile
      zreszta jesli o mnie chodzi to w zyciu bym nie dala za wozek dwoch
      tysiecy. bez przesady.
      • benit14 Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 11:05
        Może moje podejscie do pieniądza wyda się komus dziwne, ale i tak go
        nie zmienię. Jestem w ciąży z drugim dzieckiem. W pierwszej ciąży
        postanowiłąm, ze nie będę szaleć z dziecka wyprawką i tak właśnie
        było. Kupiłam najtańszy wózek jaki był w sklepie, służył mi dobrze,
        nadal służy kolejnym koleżankom. nie kupowałam przewijaków,
        ręczników spesjalnie dla dzieci,orginalnych ciuchów i innych
        pierdół - bo uznałąm, że dziecko od tego szczęśliwsze nie będzie.
        Nadmieniam, że stac mnie na wózek za 3000 zł, i wszystkie
        przereklamowane bajery. Pytanie tylko po co? Komu to potrzebne.
        Napewno nie dziecku, mi też nie, nie należę do typu szpanerek, które
        swoją wartość postrzegają przez pryzmat ilośli posiadanych markowych
        rzeczy. Za to co miesiąć odkładałam synusiowi pieniądze, wpłacałam
        na lokatę. Dzis chłopak ma 7 lat i kupiłam mu za te zaoszczędzone
        pieniądze działke budowlaną. Myślę, że jakbym szalała z kasą na
        prawo i lewo to syn by jej nie miał. A tak ma juz posag, z którego
        będzie napewno bardziej zadowolony niż z wózka za 3 koła. Podobne
        podejscie mam w stosunku do drugiego dziecka. Zero zbędnych rzeczy,
        zero drogich przereklamowanych bajerów. to naprawdę dziecku nie jest
        do szczęścia potrzebne. Sama zresztą stosuje podobne zasady do
        siebie i męża. Nie oznCZA to, że wyglądamy jak jaskiniowcy. Jesteśmy
        ładnie schludnie, ubrani, mamy osczędny samochód - nie jakąś brykę
        która pali 10 l na 100. Ot takie podejście.
        • poko-rka Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 12:49
          Popieram każde Twoje zdanie.Dokładnie tak samo podchodzimy z mężem
          do życia.Co więcej dodam,że to nasze pierwsze dziecko i mimo to nie
          szalejemy choć stać nas na to.Kupuję to co uważam za dobre dla
          dziecka.Zwracam uwage na inne szczegóły niż marka i cena.Np na
          to,czy jest to w wyraźnym kolorze,czy jest mięcitkie i bezpieczne
          dla niemowlaka,bo to dla mojej dzidzi będzie ważne.Poza tym tańsze
          nie znaczy gorsze.Nie rozumiem czemu ktoś myśli,że jak da dwa
          klocki,czy trzy,to wózio będzie lepszy,ale to jego sprawa.Co
          więcej,doświadczone mamy mi znajome mówią,że jak rodzę teraz na
          jesień,to i tak na wiosnę będę chciała mieć fajną spacerówkę,bo
          dzidzia podrośnie i w ogóle,więc jaki sens bulić tyle?Ja chcę dla
          mojej dzidzi jak najlepeij,nie dla siebie.Nie obchodzi mnie czy
          będzie mi pasował kolor tapicerki wózka do ubrania,a poza tym nie
          czarujmy się-plusy i minusy to wychodzą dopiero w trakcie
          użytkowania.No i nie można zapominać,że każdy jest inny i na co inne
          zwróci uwagę.Mnie ten wózek się podoba.Nie znam się na rzeczy,więc
          nie wiem,czy jest dobry,czy nie,ale podoba mi się.
        • bananas.only Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 12:50
          Ja miałam wózek Tako, o dość podobnym wyglądzie.Pod względem prowadzenia było ok. Ale znienawidziłam go po miesiącu używania. Nie mieścił się do żadnego samochodu. Nie mieliśmy kombi.Wolę kupić droższy wózek, niż zmieniać samochód winkNie mogłam z małą pojechać do żadnego sklepu ,bo musiałam taszczyć ją w foteliku w ręku.Mieszkam w pewnej odległości od miasta, po chleb muszę jechać samochoedm. Marzę o wózku, w który będę mogła wpiąć fotelik samochodowy i który będzie się składał do przyzwoitego rozmiaru.Coś takiego gwarantują zazwyczaj droższe wózki, dlatego z mężem nauczeni poprzednim doświadczeniem wolimy "zaoszczędzić" na lepszy wózek.
        • maurra Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 17:05
          Porządny wózek w wyższej cenie to nie szpan tylko zdrowy rozsądek. Nie kupię
          grzmota marki NN bo potrzebuję wózka sprawdzonego do codziennej, raczej
          intensywnej eksploatacji, lekkiego, wygodnego i - tak właśnie - dobrze
          wyglądającego.
          Na cale szczęście można mieć i lokaty i dobry wózek
        • zonka77 no właśnie tego nie rozumiem 06.10.08, 17:13
          Dlaczego jak ktoś kupuje droższy wózek to od razu dostaje łatkę szpanerki (ja
          już nie pytam jak nazwać kogoś kto kupuje wózek za 3 lub 5 tys)
          ciuszki dla malucha częsciowo nowe kupiłam ale większość to pożyczone lub
          kupione używane na allegro. Nie mam tendencji że dziecko musi mieć wszytko nowe
          i drogie. A wózek za 2 tys kupię bo już raz miałam tani wózek i kupę problemów z
          nim. Fotelik też mam drogi bo uważam że tu chodzi o bezpieczeństwo dzieciaka w
          samochodzie.

          Ale jak ktoś ma kasę i chce zaszaleć z wyprawką to też nie potępiam szczerze
          mówiąc - to nie moja kasa i mnie to nie boli. Uważam że kiepskim rozwiązaniem
          jest zasypywanie dziecka zabawkami i gadżetami najdroższymi ale tu mam konkretną
          przyczynę, nie boli mnie to że ktoś wydaje swoje pieniądze tylko uważam że to ma
          zły wpływ na wychowanie.
          Ale fajny porządny wózek? Jak najbardziej ok smile
    • jantarowo Re: Co myślicie o tym wózku? 06.10.08, 16:50
      kupujac pierwszy wozek nie mialam pojecia o forum,nie pytalam
      nikogo,pojechalismy,wybralam taki jaki podobal sie i mnie i
      mezowi,mial regulowana raczke-ja niska,maz wysokismile skretne kolka
      itd . Zaplacilismy sporo ale nie zakladalismy ,ze mamy wydac tyle
      czy tyle,poprostu podobal sie . Dopiero po czasie dowiedzialam sie
      juz z forum jakie to dyskusje sa na temat "mojego" wozkasmile ale
      najfajniejsze jest to ,ze sprzedajac caly komplet odzyskalam ponad
      polowe pieniazkow.Wszystko co markowe chociaz uzywane swietnie sie
      sprzedaje,dlatego mysle,ze warto wydac wiecej , potem sprzedac i w
      sumie nie wyjdie nas ten wozek tak drogo...niemarkowy nawet w super
      stanie jest praktycznie niesprzedawalny...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka