tzn. na pewno sie starzeję -czasu przecież nie cofne

) ale myśle nad moimi ostatnimi zakupami i stąd taki wniosek; mnóstwo sklepów, mnóstwo pomierzonych rzeczy i...nic prawie nie wybrałam, nic mnie nie zachwyciło, nic nie "chodzi" za mną; a jedyne zakupy które zrobiłam były w sklepie , o którym zawsze myślałam że jest dla nobliwych już dam

)) ale kupiłam tam dżinsy w pięknym kolorze i fantastycznym jak na mój przyduży tyłek kroju

) a najlepsze zakupy przyniosłam wczoraj z tchibo : koszyczek na chleb po prostu uroczy-na tle dżinsów prezentuje sie świetnie

)) mozna powiedzieć zestaw iście marynarski