Wczoraj maz moj zepsul zelazko

, ktore uzytkowalam 11 lat! Musze
wiec szybko zakupic nowe, poniewaz w moim domu oprocz majtek,
rajstop i skarpetek prasuje sie niestety wszystko. Na pewno musi byc
bezprzewodowe, bo po tylu latach uzytkowania takiego philipsa nie
wyobrazam sobie prasowania ze sznurem. "Przelecialam" wlasnie szybko
alledrogo i oprocz nowej wersji owego philipsa za 279zl jest tez np
Zelmer bezprzewodowy za 139zl. Ale nie wiem, czy warto ryzykowac? A
moze macie jakies inne sprawdzone typy i cos doradzicie?