asia_i_p
15.04.09, 09:59
Pisałam tu już kiedyś o aukcji fotelika Recaro, gdzie w opisie
wklejone są certyfikaty dotyczące innego modelu niż ten sprzedawany,
podczas, gdy ten sprzedawany ma gorsze.
Zgłosiłam dwa razy do Allegro. Pisałam z zapytaniem do sprzedającego
(nie odpowiedział). Dzisiaj patrzę - znowu wystawione 20 fotelików i
znowu ten opis.
Co jeszcze można zrobić? Ludzie pewnie widzą ten ADAC gut, nie
wczytują się głębiej i kupują. A obok w podobnej cenie foteliki
innych marek, które miały lepsze wyniki testów. Wiem, że niby nie
moja sprawa, ale mnie irytuje.