Dodaj do ulubionych

co na karaluchy??????????????

27.04.09, 23:25
ma być:
tanie,
skuteczne,
i żeby nie wybiło mi dzieci, zwierząt i mnie

dzieki za rady
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: co na karaluchy?????????????? 27.04.09, 23:27
      błeee

      a skad masz te karaluchy?
      Jak sa w klatce to i nic sama nie zdziałasz.
      Jesli zalęgły sie z brudu u Was tylko-jak u mojej znajomej-to tez bedzie cięzko;/
      • mamaemmy Re: co na karaluchy?????????????? 27.04.09, 23:29
        tzn u mojej znajomej zalęgły sie z brudu w kuchni(miała syf straszny),ale
        pytanie miało byc-czy macie tylko u Was?Troszke mi sie kolejnosc pomyliła i
        zabrzmiało całkiem inaczej
        • mamakrzysia4 Re: co na karaluchy?????????????? 27.04.09, 23:34
          no właśnie nie mam pojęcia skąd bo ja latam z mopem 2-3 razy
          dziennie, jedzenie też w lodówce, odpady organiczne plus śmieci inne
          wyrzucam 2-3 razy dziennie naprawde jest czysto zwłaszcza że maluchy
          biegają i zależy mi żeby czegoś nie złapały.... a tu taka
          niespodzianka mam je w szufladzie z kocykami także nie wiem skąd?
          wszystko wysprzątałam zatłukłam zaraze ale pewnie gdzieś to
          dziadostwo się pląta wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
    • agusiah Re: co na karaluchy?????????????? 27.04.09, 23:30
      O rany. Najobrzydliwsze wspomnienie z mojego dzieciństwa.
      Moja matka stosowała coś w rodzaju kartonowej pułapki z przylepcem.
      I zalepiała wszelkie rury i szczeliny, którymi mogły przyleźć.
      Biedaku.
      Jak chcesz do nich złapać dystans, poczytaj sobie "Siostrę"
      Małgorzaty Saramonowiczsmile)
      Życzę powodzenia w walce.
      • czar_bajry Re: co na karaluchy?????????????? 27.04.09, 23:52
        kwas borny
        • insomnia0 płytka na robale 28.04.09, 10:23
          jest taka płytka , ja miałam prusaki.. jak wystawiłam płytke to do pol roku ani
          jednego!!!
          polecam,
          a tu link:

          tiny.pl/z158
          • insomnia0 Re: płytka na robale 28.04.09, 10:24
            mała pomyłka na linku jest płytka na owady ja miąłm tego producenta ale na
            karaluchy..
            • karolciaa23 Re: płytka na robale 28.04.09, 10:57
              u mnie jest tak, że te robale ma co trzecia rodzina w bloku, więc trudno jest
              ich nie mieć, ja zamawiam pana który przywozi ze sobą żel, rozlewa go po
              mieszkaniu tzn za szafkami, i tam gdzie się zalęgły, i mam spokój na pól roku,
              dodam również, że żel jest bezpieczny i nie zagraża dzieciom
    • mondovi Re: co na karaluchy?????????????? 28.04.09, 13:51
      mieszkam w wieżowcu ze zsypami i problem nie jest mi obcy... u mnie zadziałał
      taki preparat higiena98 bodajże, na allegro kupiłam. tanie i działa. gdzies po
      10 dniach widać efekty. to są takie kostki, rozkłada się je w różnych miejscach.
      są bezwonne i działają tylko na zimnokrwiste.
      • ewelsia Re: co na karaluchy?????????????? 28.04.09, 14:02
        ybko i doraźnie, to możesz użyć sprayu do owadow biegających, np .
        firmy SC Johnsos, poszukaj też na allegro, ale najlepszy efekt
        będzie, jak zamówisz osobę - specjalistę, która Ci profesjonalnie
        wytępi te paskudy.
        • saraanna Re: co na karaluchy?????????????? 28.04.09, 17:58
          Tylko ich nie tłucz w tradycyjny sposób,bo jak zabijasz przez
          tzw.trzepniecie, to rozsiewają jajeczka i bedziesz miała ich wiecej.

          ------
          Gdy czegoś bardzo pragniesz,cały Wszechświat sprzęga się by Ci to
          dać * Paulo Coelho *
    • justynaoj Re: co na karaluchy?????????????? 28.04.09, 17:57
      płytka GLOBOL i uszczelnianie wszelkich dziur i szczelin plus drobna
      siatka na otwory wentylacjne
    • rita75 Re: co na karaluchy?????????????? 28.04.09, 18:00
      > ma być:
      > tanie,
      > skuteczne,
      > i żeby nie wybiło mi dzieci, zwierząt i mnie

      wentylator vacek
    • mrs.solis Re: co na karaluchy?????????????? 28.04.09, 18:23
      Pozalepiac dziury przy rurach, utrzymywac kuchnie w czystosci czyli
      zadnych okruchow na blatach,wyczyscic z tluszczu piekarnik badz
      wentylatory. Mozesz porozkladac w szafkach liscie laurowe,karaluchy
      podobno nie lubia tego zapachu. Kwas borny jest niebezpieczny dla
      dzieci i zwierzat ,ale bardzo skuteczny na robactwo. Wysypuj go w
      miejscach niedostepnych dla dzieci i zwierzat. No i sprobuj jakos
      zabezpieczyc ale nie zatkac kratki wentylacyjne.
    • grabasik Re: co na karaluchy?????????????? 29.04.09, 20:19
      A ja polecam rosyjski środek na robale - KAPKAN (dostępny na
      Allegro). To środek, który pozwolił skutecznie pozbyć się karaluchów
      moim rodzicom, wcześniej stosowane kostki i płytki likwidowały
      problem na krótko (sąsiadują ze sklepem). Od zastosowania KAPKANU
      minęły 2 lata i odpukać jest spokój.
      • magdagg2 Re: co na karaluchy?????????????? 21.01.14, 20:14
        kapkan, tez polecam. nic nie pomagalo a to skutecznie wybilo
    • constanta Re: co na karaluchy?????????????? 30.04.09, 08:20
      Po pierwsze jeżeli mieszkasz w bloku, który nalezy do spółdzielnii,
      idziesz do nich i informujesz.Sama możesz kupić jakiś srodek , ale
      to krótkoterminowy.U nas spółdzielnia zamówiła profesjonalną firme,
      3 ekipy z mieszkania do mieszkania pryskały rury wentylacyjne, za 10
      zł dodatkowo wypsikały całe mieszkanie.Mamy spokój już jakoś 4
      lata.Tylko profesjonalna firma rozwiąże Ci problem, ja sama
      walczylam , wydałam kupe kasy i zawsze wracały.Spółdzielnia ma
      obowiązek sie tym zająć, jak nie będa chcieli zgłoś sprawe do
      sanepidu
    • lucyjkama Re: co na karaluchy?????????????? 21.01.14, 14:21
      Metoda 100%.
      Gotujesz 2 ziemniaki i 2 jajka na twardo. Zagniatasz ziemniaki z żółtkami (białko niepotrzebne), dodajesz torebkę kwasu bornego w proszku. Gnieciesz. Robisz z masy kulki. Rozkładasz w różne miejsca na noc. Rano chowasz kulki do woreczka żeby nie wysychały i na noc znów rozkładasz. Po dwóch nocach jak kulki są już podeschnięte łamiesz na pół i znów rozkładasz. Kolejnego dnia robisz nowe kulki. 2 tygodnie i nie masz karaluchów ale warto powtórzyć po jakimś czasie bo mogą z jakiś jajek jeszcze wyleźć nowe.

      Ja miałam karaluchy latem po tym jak córka dostałą worki zabawek po kuzynce mieszkającej w bloku-molochu. Musiały być tam jaja albo jakieś zaplatane osobniki wrrrr
      • aga_sama Re: co na karaluchy?????????????? 21.01.14, 16:53
        Tylko i wyłącznie mściciel czyściciel profesjonalista.
        Mieszkałam w wieżowcu, współlokator nie wpuścił ekipy ze spółdzielni, bo mu się wydawało, że będzie musiał płacić. no i karaluchy z całego bloku przylazły na nasze 27 m2. Nic nie pomagało, aż przyszedł pan, popsikał, kazał na 48 godzin opuścić pomieszczenie.
        Po 2 dobach wszedł z odkurzaczem, odkurzył truchła i już
    • grabasik Re: co na karaluchy?????????????? 21.01.14, 20:43
      Wątek z 2009 roku!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka