1margot1
22.08.11, 14:05
W 2009 roku podpisałam umowę o pracę bez daty zakończenia tejże umowy -szefowa twierdziła, że sama nie jest pewna, na jak długo chce mnie zatrudnić, a że pracowałam już dla niej i ufałam jej, nie robiłam sprzeciwu. Zaszłam w ciążę, 3 sierpnia 2010 wystąpiłam o roczny urlop wychowawczy oraz ustnie uzgodniłam z szefową, że 1 sierpnia chce zakończyć współpracę z jej firmą. Dostałam papiery -świadectwo pracy, z datą zakończenia umowy 1.08.2011, oraz umowę o pracę z datą zakończenia 3.08.2011. Pani, która wystawiała papiery twierdzi, że musiała tak napisać, bo w ZUS było zgloszenie, że do 3 mam urlop wychowawczy. Pani w PUP wysłała mnie z papierami spowrotem do firmy, żeby kadrowa poprawiła datę na umowie wg świadectwa pracy tzn 1.08, a nie 3.08. I teraz się zastanawiam, czy za kilkadziesiąt lat nie bedę miała z tym problemów.