Dodaj do ulubionych

urlop zdrowotny na studiach

29.12.08, 16:45
jestem pierwszy rok na uczelni, bośmy się starali i nie wychodziło, to
stwierdziłam, że macham ręką na ten interes i sobie trochę postudiuję.
tymczasem sobie zaszłam, mając do dyspozycji chłopa ino na weekendy.
obecnie jestem jakoś w 10 tygodniu.

i sobie tak rozważam... nie czuję się bardzo kiepsko, ale na pełnych obrotach
też nie funkcjonuję.
studiuję w mieście oddalonym o jakieś 70km od domu i mieszkam w akademiku.
tak sobie pomyślałam, że może by wziąć już teraz urlop zdrowotny, bo
korzystając aktualnie z przerwy świątecznej w domowych pieleszach czuję się
znacznie lepiej.
nie muszę się zrywać skoro świt na "baaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo interesujące"
maszynoznawstwo czy inne pierdoły.
obfitującą w pokarmy lodówkę mam pod ręką.
łazienkę mam za ścianą, a nie na drugim końcu korytarza i nie ma do niej
takich kolejek.
a przede wszystkim nikt nie puszcza na całą parę piosenek w stylu "j**** cię
pies, j***** cała wieś", nie dobija się o 4 nad ranem, żeby zawołać na jednego
i nie muszę się szczypać z kasą, żeby poskromić mój apetyt przez cały miesiąc
z ograniczonym budżetem.

chciałabym sobie po prostu poodpoczywać, nacieszyć się ostatnimi chwilami
względnego spokoju, uporządkować swoje sprawy, itd.

czy nie będzie wielkich problemów z przejściem na taki urlop?
ciekawa jestem czy nadal obowiązywałby mnie status studenta, związane z tym
zniżki i ubezpieczenie??
Obserwuj wątek
    • alicja.sunshine Re: urlop zdrowotny na studiach 29.12.08, 20:19
      żeby mieć urlop zdrowotny musisz mieć zaświadczenie od lekarza a oni rzadko
      kiedy takowy wystawiają bo to nie zwykłe zwolnienie lekarskie(w przypadku
      zwol.lek. i tak musisz zaliczać przedmioty tylko nb masz usprawiedliwione) z
      tego co wiem to masz do dyspozycji urlop krótkotrwały 2 tygodnie i długotrwały
      rok, nie można brać więcej niż 2 krótkotrwałych i jednego długotrwałego w
      trakcie studiów.
      poczytaj regulamin ale wydaje mnie się że skoro się dobrze czujesz to zaliczaj
      przedmioty a jak się urodzi bobas to wtedy będzie ciężko i wtedy przyda Ci się
      urlop.

      Pozdrawiam
      • krysiia Re: urlop zdrowotny na studiach 29.12.08, 21:08
        u mnie na uczelni było tak:
        urlop wzięłam jak urodziła się córa, a urodziła się zaraz po sesjismile
        z brzuszkiem łatwiej się zalicza smile
        teraz w ciąży z drugim dzieckiem miałam problem ze złożeniem pracy
        dyplomowej i dziekan zaproponował mi repetę zdrowotną (jest
        bezpłatnasmile ) ale się uwinęłami nie skorzystałam.
        Może faktycznie weż jakiś mały urlop lub zwolnienie, ale semestr
        zalicz, tym bardziej, że to pierwszy. U nas jest tak, że puki się
        pierwszej sesji nie zaliczy, to właściwie nie ma się żadnych praw
        (warunki, repety nie oowiązują) w drugim trzecim trymestrze jest
        łatwiej, więc po sesji wrócisz z nowymi siłamismile i może nawet rok ci
        się zaliczyć uda, zawsze to rok do przodusmile
        a urlop zostaw sobie na pierwszy rok z dzidzią smile

        Pozatym repetę zdrowotną można też później wykorzystać, oraz
        indywidualny tok studiów.

        Poszukaj na stronie uczelni musi być statut i tam są takie
        pierdołysmile ja nawet dostałam 500zł on szkoły jak się mała urodziła smile

        Na repecie, urlopie i zwolnieniu przysłygują ci wszystkie studencie
        zniżki i masz zachowane prawa studenckiesmile

        Życzę spokojnej ciąży, pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka