kartaka
12.09.09, 08:56
W pierwszej ciąży(3 lata temu) miałam toksoplazmozę, zaraziłam się ok.7 tyg,
całą ciążę brałam Rovamycine, syn urodził się zdrowy. Teraz spodziewam się
dziecka drugi raz, jestem w 5 tyg, w związku z tym mam pytanie: czy to że
przeszłam już tokso oznacza że dziecko jest bezpieczne? Czy może też dojść do
ponownego zakażenia? Czy też przejście raz toksoplazmozy daje odporność na stałe?