aga-wr1 08.01.04, 12:49 hej dziewczyny czy ktoras z was miala robione dwie cesarki , prosze napiszcie z jakiego powodu i w jakim odstepie czasu? no i jak sie czulyscie po tej drugiej cesarce boli bardziej niz pierwsza? pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mieszko02 Re: dwie cesarki 08.01.04, 13:33 Hej, jutro minie 6 tygodni od mojej drugiej cesarki. Pierwszą miałam 20 miesięcy wcześniej. Ta druga nie była planowana, była szansa, że urodzę drogami natury, ale rozwarcie zatrzymało się na 2 cm i mimo podania oksytocyny i pęknięciu pęcherza akcja porodowa nie posuwała sie dalej, chociaż bóle miałam potworne. Myślę, że psychicznie nastawiłam się na drugą cesarkę i cały ból odczuwałam w bliźnie, a może macica w miejscu blizny nie rozkurczała się prawidłowo i stąd ten koszmarny ból. Zresztą przy cięciu okazało się, że mała była kilka razy owinieta pępowiną i ta cesarka była z korzyścią dla nas obu. Chylę czoło przed kobietami, które rodzą naturalnie... Po tej drugiej cesarce czułam się o niebo lepiej. Gdy przewieziono mnie na oddział połozniczy od razu przystawiłam małą do piersi i tak calą noc wisiała przy cycuchu. Rano przy pierwszym "rozruchu" czułam się dobrze mimo bólu, ale ten jest nieunikniony. Po pierwszej cesarce zrobił mi się krwiak w pachwinie, maluszek był wcześniakiem i leżał na oddziale noworodkowym i w pierwszych trzech dobał nie ssał, a więc i macica kurczyła się wolniej, dlatego ból nie do zniesienia przy każdym ruchu w łóżku i poza nim, to wszystko wywoływało paniczny strach przed tym co czeka mnie po kolejnej cesarce, a to co mnie spotkało po tej drugiej to naprawdę w porównaniu z pierwszą pestka. A może tak jest za drugim razem. Gdybym miała rodzić po raz trzeci to też przez cc! Odpowiedz Link Zgłoś
mamadwojga Re: dwie cesarki 08.01.04, 16:30 Między jedną a drugą cesarką u mnie minęło 4 i pół roku. Po drugiej czułam się świetnie- doszłam do formy po kilku dniach. Nawet bliznę mam jakąś ładniejszą niż po pierwszej (tamtą wycięto). I na dodatek ponowna cesarka pozwoliła lekarzowi na dostrzeżenie pewnych nieprawidłowości w obrębie mojego brzucha i za jednym zamachem przeprowadził operację (półtoragodzinną!!!) i wyleczył mnie z kłopotów "pęcherzowych". Miałam szczęście trafić na dyżur jednego z najlepszych chirurgów kobiecych w szpitalu. Ale tenże lekarz powiedział mi że kolejna ciąża i kolejna cesarka byłaby ogromnym zagrożeniem dla mojego zdrowia więc rodzina nam się już raczej nie powiększy. I to jest największy problem po drugiej cesarce. Bo niby człowiek sobie myśli że dwoje dzieci wystarczy ale gdzieś tam w głowie kołacze się myśl o trzecim. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga-wr1 Re: dwie cesarki do mamydwojga 08.01.04, 17:34 masz super dzieci gratuluje, mam jeszcze pytanko a mialas jakies wskazania do tego zeby miec druga cesarke po 4 i pol roku od pierwszej i jak dlugo krwawilas po tych cesarkach, ja juz 8 tydzien krwawie i troche sie martwie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ulala72 Re: dwie cesarki do mamydwojga 08.01.04, 22:05 Cześć Aga, jeszcze ja się wypowiem - też po dwóch cc. U mnie różnica wieku między dziećmi to niecałe 4 lata, ale mogło być 2 (zdaniem lekarza, moim zdaniem w ogóle drugiego razu miało nie być). Po pierwszej cesarce dłużej dochodziłam do siebie, ale było to cc po baaaardzo długim trudnym porodzie dołem. Druga cesarka(już na życzenie) była super. Tego samego dnia spacerowałam po oddziale i byłam w jakiejś euforii poporodowej. Trzeciego dziecka nie planuję, bo drugą ciąże w połowie przeleżałam i tego nie zniosłabym drugi raz, a poza tym kto zajmowałaby się moją dwójką. A propos krwawień - po pierwszej cesarce krawawiłam ok. 2 mies., po drugiej - 4 tyg. I bliznę też mam lepszą tę nową. I w ogóle świat jest lepszy po dwóch porodach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś