inbluesky
18.10.09, 01:15
Jak to jest, czy Wy chcecie po porodzie być w pojedynczej sali? Mnie sam
pomysł przeraża. Przy pierwszym dziecku byłam przez dobę (przed porodem) na
"pojedynce" i myślałam że zwariuję. Nie jestem jakąś specjalnie kontaktową
osobą, więc pobyt po porodzie w sali z czterema mamami był dla mnie
zbawieniem, bo 1) w samotności wpadam w depresję, 2) nie musiałam się wysilać
i rozmawiać kiedy nie miałam ochoty, 3) kiedy musiałam wyjść zawsze ktoś mógł
spojrzeć na dziecko.