Dodaj do ulubionych

oksytocyna standardowo?

18.10.09, 20:38
Pytanie do mam ktore juz rodzily- czy podawali wam oksy przy
normalnie przebiegajacym porodzie, slyszalam ze to standard w wielu
szpitalach. Moj pierwszy porod byl wywolywany, dodatkowo dostalam
dolargan - efekt calkowity brak kontroli i swiadomosci. Teraz jestem
w 31tc i juz sie boje co to bedzie. Dolarganu nie wezme juz nigdy w
zyciu. Czy porod z oksytocyna jest bardziej bolesny?
Obserwuj wątek
    • iwonag25 Re: oksytocyna standardowo? 18.10.09, 20:50
      Ja niestety miałam podaną przy pierwszym porodzie. Dziś już w życiu
      bym się nie zgodziła. Miałam bóle praktycznie co 2-3 min ale
      rozwarcie na 3cm od wielu godzin. Po oksytocynie rozwarcie się nie
      zwiększyło ani o milimetr, natomiast skurcze zaczęłam mieć parte, w
      konsekwencji dziecko niedotlenione, a ja wymęczona na maxa. Jestem w
      22 tc i również się boję co będzie, gdyż w moim mieście w każdym
      szpitalu rutynowo podają oksytocynę.
    • przeciwcialo Re: oksytocyna standardowo? 18.10.09, 20:55
      Ja do sn nie dostałam oksytocyny bo rodziłam w strasznym kotle-
      połażnych mało, lekarz jeden, rodzących kilkanście.
      cichutko sobie chodziłam i chyba dlatego nie dostałam. I dobrze,
      dziecko rodziło sie własnym tempem bez dopalaczy.
      Teoretycznie powinni mieć zgode pacjentki na podanie oxy.
    • martha-s Re: oksytocyna standardowo? 18.10.09, 20:56
      tez mialam parte bez pelnego rozwarcia, a jak mi kazali przec to
      skurcze ustały. Czas porodu na oksy 9 godzin.
    • zabulin Re: oksytocyna standardowo? 19.10.09, 08:12
      W szpitalu, w którym rodziłam MUSI być zgoda pacjentki na podanie
      oxy.
      Ja się zgodziłam, ale u mnie dużego wyboru nie było. "Rozwarcie
      takie, ze praktycznie go nie ma"- jak mi powiedziano, wody płodowe
      zielone. Nie było na co czekać.OXY podano mi o 22.00, o 2:35
      urodziłam zdrowego syna, choć próbowano mi wmówić, ze urodzę ok.
      8.00 ranosmile
      Gdyby oxy nie zadziałała, pewnie byłaby cesarka.


      Nie podaje się " w moim" szpitalu oxy bez uzasadnienie, zresztą
      jeśli podają/proponują oxy, trzeba spytać o powód.

      Bolało bardzo, ale 4 godziny. Czy bardziej niż bez oxy??? Nie wiem,
      bo to na razie mój jedyny poród. Zresztą nieważne- istotne, że oxy
      przyspieszyło u mnie poród, co było ważne przy zielonych wodach.
    • viewiorka Re: oksytocyna standardowo? 19.10.09, 08:22
      Rodziłam 2 razy w dwóch różnych szpitalach, 2 różnych miastach i w żadnym mi oxy nie podano. Ale u mnie porody ekspresowe smile
      Nie mają prawa podawać Ci nic bez Twojej zgody! nAwet jeśli nie zapytają i przyjdą z kroplówką możesz odmówić. Lepiej pochodzić, poskakać na piłce, porobić przysiady przy łóżku niż dowalać leki uncertain
      Zawsze możesz odmówić.
    • dziub_dziubasek Re: oksytocyna standardowo? 19.10.09, 10:08
      Pierwszy poród- oksy, masaz szyjki, lewatywa, nacięcie- czylin cała gama
      szpitalnych atrakcji sad
      Drugi poród- inny szpital- dali mi spokój- jedyne co dostalam to kroplówka
      nawadniająca (ale akurat nic nie jadłam od ponad 12 godzin, więc bylo mi
      potrzeba). Poza tym poród przebiegał sobie spokojnie, naturalnie, nikt mnie nie
      pospieszał mimo, ze szpital oblegany potwornie i rodzących multum.
      Także oksy to nie standard. A co do bolu- mnie bolał bardziej ten "naturalny"
      poród- ale bylo krócej. Pierwszy mimo końskich dawek oksy trwał ponad 20 godzin,
      drugi niecałe 6 od przyjazdu do szpitala, z czego bardzo bolesny stal się
      dopiero na 1,5 godziny przed końcem.
    • aniadmowska Re: oksytocyna standardowo? 16.01.10, 18:23
      Ja nawet sie o to nie pytałam,moj lekarz sam sie mnie spytał:chce sie pani
      troche pomeczyc czy nie?no to ja z usmiechem ze niechcesmileno i tak było,poród
      trwał 2h i było super.fakt ból jest jak diabli ale oksy przyspiesza poródsmile
      https://www.suwaczki.com/tickers/ibm2wn15mtdzz1wp.png
    • mamaoliwki08 Re: oksytocyna standardowo? 16.01.10, 19:09
      W Inflanckim w nie podawali oxy jako standard.
      Ja musialam ja dostać bo miałam zatrucieie ciążowe.
      Czy bardziej boli ? Nie wiem bo nie mam porównania.
    • budzik11 Re: oksytocyna standardowo? 16.01.10, 19:11
      Nie. Za pierwszym razem dostałam, bo odeszły wody a ani skurczów ani rozwarcia
      nie było. Po podaniu urodziłam w 4 godziny.
      W drugim przypadku poród następował prawidłowo, szybko, nie dostawałam nic,
      żadnych leków (a skończyło sie i tak cc).
    • ewcia1980 Re: oksytocyna standardowo? 17.01.10, 15:19
      dziłam w 2 róznych szpitalach.
      i oba razy podano mi oksytocyne
      bez pytania
      (no moja zgoda teoretycznie byla po podpisałam przed porodem
      dokumenty ze zgadzam sie na podawanie leków)
      i moim zdaniem zupelnie bezsasadnie.

      za pierwszym razem - bo prawdopodobnie połozna chciałam miec juz ze
      mna swiety spokój wiec przyspieszyła.
      wody odeszły mi ok 18
      ok 22 zaczeły sie delikatne skurcze
      i bach - oksy
      chociaz jeszcze był czas zeby czekaz az sie same rozkreca

      za drugim razem podano mi ja w drugeij fazie porodu
      nie mam pojecia czemu
      miałam juz pelne rozwarcie
      bóle parte
      i parłam
      ale jakos słabo mi to szło
      i znowu bach - oksy
      w tamtym momencie było mi juz wszystko jedno co robia i jakie leki
      mo podaja bo myslalam, że umieram.
      • red-truskawa Re: oksytocyna standardowo? 17.01.10, 16:49
        Ja dostałam oxy bo odeszły mi wody i i po 7 h nie było skurczy a rozwarcie juz
        na 7 cm. po 2 h od podłaczenia kroplówki byłam po wszystkim. Nie dostałam
        zadnych innych leków, bo nie chciałam i nie czułam potrzeby- zapytano czy chce
        dolargan. Jezeli mój poród był ciezszy przez oxy, to bez niej pewnie nie
        zauwazyłabym ze rodze wink
        U mnie poszło łatwo bo mialam duze rozwarcie juz przed skurczami; najgorzej gdy
        szyjka jest zamknieta (albo 1-2 cm) i daja oxy.

        W innym szpitalu, na Polnej, jak robiłam wywiad przed porodem połozna
        powiedziala ze w wiekszosci przypadków daja oxy, zeby "było szybciej", a jak nie
        do porodu to daja ja do urodzenia łozyska- po kiego diabła tak bez wskazan to
        nie wiem. To był jeden z kilku argumentów przez ktore zrezygnowałam z Polnej.
    • lidek0 Re: oksytocyna standardowo? 17.01.10, 18:02
      A czemu nie zapytasz w szpitalu gdzie cchesz rodzić? To najlepsze
      żródło informacji. Ja akurat nie słyszałam o nagminnym podawaniu
      oksytocyny. A gdzie Ty słyszałaś.
    • memphis90 Re: oksytocyna standardowo? 17.01.10, 19:52
      Ja dostałam oxy, bo po znieczuleniu zo akcja porodowa stanęła w miejscu. Z tym,
      że odbyło się to za moją zgodą. Jak puściło zzo- to bolało nie tyle bardzo
      mocno, co często, ale już przed podaniem miałam częste skurcze co 3 min. Zresztą
      dużo jej nie zeszło, bo jak zaczęło boleć, to kazałam mężowi zaciskać wężyk od
      kroplówkiwink
      • mamucha27 Re: oksytocyna standardowo? 17.01.10, 21:14
        W przypadku pierwszego porodu dostałam oxy bo po odejściu wód
        czekali całą noc na nadejście skurczy. Samo jednak się nie zaczęło i
        rano dostałam. Wspomnienia koszmarne, chodziłam po ścianach a cały
        poród trwał 9h.
        Drugi poród także zaczął się odejściem wód ale skurcze zaczeły się
        naturalnie. Dostałam tylko kroplówki nawadniające. Największy ból i
        skurcze co 2 min. trwało tylko 50 min. Jak dla mnie rewelacja. Nawet
        zzo nie zdążyli podac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka