Dodaj do ulubionych

czy wierzyć forum???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 12:50
Witam wszystkie dziewczyny
Chciałam przytoczyć historię mojej koleżanki. Otóż 2 tygodnie temu
poroniła była w 5 miesiącu. Dziecka nie udało się odratować. Piszę,
bo chciałam ostrzec wszystkie dziewczyny, żeby ślepo nie wierzyły
wpisom na forum, tylko konsultowały się z lekarzami. Moja koleżanka
miała bóle w brzuchu. Pisała o tym na forach i odpowiadano jej ze to
normalne, wiezadła sie rozciagaja itd. Po kilkunastu dniach poszła
do lekarza. Od razu dostała wpis do szpitala- lekarz powiedział ze
są w stanie opoznic porod max o 3 tygodnie bo za długo zwlekała z
przyjsciem. Ale nawet to się nie udało- nastepnego dnia porod sie
rozpoczal, dziecka nie udało sie uratować...
Obserwuj wątek
    • patkag Re: czy wierzyć forum??? 13.12.09, 13:02
      ....ugryze sie w jezyk...a raczej w palec...
    • Gość: boo-boo Re: czy wierzyć forum??? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 13.12.09, 14:20
      No to chyba sama sobie winna- dorosła kobieta i zamiast do lekarza to forumowym
      "specjalistkom" ufała.......
      • laura801 Re: czy wierzyć forum??? 13.12.09, 14:40
        dziwny post, lekarz w realu czy internetowe opinie, komu wierzyć? to o czym
        piszesz jest tragedią, ale to ty tylko wypowiedzi na forum.
      • kasiu.l.inka Re: czy wierzyć forum??? 13.12.09, 18:23
        Sama sobie winna sad Super wypowiec nie ma co sad Przykro nawet cos takiego czytac
        sad Niby kobieta a...

        Bardzo mi przykro z powodu smierci Malenstwa twojej kolezanki. Niestety wiem
        przez jakie pieklo teraz przechodzi bo moja coreczka tez umarla crying Ja nie
        latalam po forach tylko po prostu wierzylam swojemu lekarzowi crying Gdy dzwonilam
        do mojego gin i mowilam, ze brzuch mi sie strasznie napina, ze mnie boli mowil,
        ze to normalne, ze macica sie rozciaga i co??? Ta "normalnosc" kosztowala Moja
        Malenka zycie.
        To byl poczatek 7-mego m-ca ciazy crying
        Nie pisze tutaj o tym bo potrzebuje wspolczucia czy litosci co to to nie. Pragne
        po prostu by takie osoby jak Boo Boo troche sie zastanowily nim napisza cos tak
        glupiego sad

        Gość portalu: boo-boo napisał(a):

        > No to chyba sama sobie winna- dorosła kobieta i zamiast do lekarza to forumowym
        > "specjalistkom" ufała.......
        • kasiu.l.inka Re: czy wierzyć forum??? 13.12.09, 18:25
          Bardzo mi przykro crying crying crying

          Dla Aniolka [*]
        • monika3411 kasiu.l.inka 15.12.09, 13:36
          Lekarka, która prowadziła moją ciążę w 2007 roku na wszystkie moje
          pytania, obawy i strachy miała jedną odpowiedź : taka pani uroda
          proszę łykać magnez.
          Maleństwo urodziło się w 20 tc sad
      • montenegrina Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 14:32
        No,wiesz co...
        Chyba kazda z nas ma lekarza prowadzacego ciaze do ktorego moze zadzwonic w
        razie potrzeby, wtedy kiedy jej cialo daje jej sygnal,ze cos jest nie tek, i
        chodzi regularnie na wizyty do niego...
        Forum jest po to,zeby rozwiazac jakies watpliwosci i spytac o jeszcze jedna
        opinie,a nie slepo temu wierzyc...Trzeba pamietac o tym,ze kazda ciaza jest
        inna,i u kazdej kobiety nawet podobne problemy przebiegaja inaczej...
        Bardzo przykre jest to,co spotkalo twoja kolezanke i,przypuszczam,ze bardzo to
        przezywa...ale tez powinna wiedziec,ze lekarz prowadzacy jej ciaze najlepiej te
        ciaze zna, i ze w pierwzszej kolejnosci powinna sie z nim skonsultowac,a dopiero
        potem z dziewczynami z forum...przynajmniej ja tak robie...to,co one mowily,to
        mowily z wlasnego doswiadczenia,a nie po to,zeby,nie daj boze, zaszkodzic twojej
        kolezance...
        Zreszta,ja zawsze odpowiadam tym kobietom,ktore mialy podobny problem do mnie i
        ZAWSZE podkreslam,ze JA tak mialam...
    • anina-1 Re: czy wierzyć forum??? 13.12.09, 21:19
      to jest właśnie efekt tzw. ciągłego głaskania po głowie i pisania tylko: niczym się nie martw, to normalne,wszystko będzie ok, itd. A jak się któraś wyłamie i napisze, że nie jest ok, masz powód do zmartwień to wychodzi na zołzę.
      Dlatego powinno się zachować zdrowy własny, zdrowy rozsądek i jeśli ma się przeczucie, że coś jest nie tak powinno odrazu się zgłosić do lekarza.
      • Gość: gość Re: czy wierzyć forum??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.09, 22:12
        Rozumiem tą dziewczynę... Sama od początku ciązy miewam różne bóle brzucha.
        Łatwo napisać idz do lekarza bo gdyby tak było ,że z każdym bólem powinno się
        iść to chyba nie miałabym po co wychodzić z gabinetu tylko tam zamieszkać.
        Często dziewczyny radzą się na takich forach żeby ewentualnie ktoś je
        naprowadził czy to może być normalne czy już zaczyna się coś dziać a to ciężko
        ocenić niestety.
        • agar2208 Re: czy wierzyć forum??? 14.12.09, 00:24
          Bardzo mi przykro. Nawet nie potrafię sobie wyobrazic, co koleżanka przeżywasad
          Ja jestem z tych osób, które jak coś jest nie tak zaraz gnają do lekarza. Lepiej
          chuchac na zimne.
          Mój synek ma obecnie 19 mc. Czytam co jakiś czas forum i różne są tam rady. Ja
          jednak ślepo im nie wierzę. Niektórzy piszą , że jak ich dziecko ma katar, to
          nie widzą potrzeby gnania zaraz do lekarza bo i po co, samo przejdzie. Ja
          jednak, jak mój syn ma katar idę zaraz do lekarza. Kiedyś poczekałam dzien i
          skończyło się na na anginie.
          W końcu po to są lekarze. Tym bardziej w ciąży jak coś dzieje się niepokojącego,
          to nie czekajcie, tylko idzcie dla swiętego spokoju. Najwyrzej lekarz powie, że
          wszystko jest ok, ale przynajmniej będziecie miały pewnośc.
    • Gość: annnaa Re: czy wierzyć forum??? IP: *.chello.pl 14.12.09, 09:22
      czy wierzyć forum - oczywiście że tak. To w końcu zbiór postów - które pewnie w
      zdecydowanej większości były lub są pisane przez kobiety takie jak każda z nas.

      Problem polega na tym - jak ktoś swoją ciązę powierza forumowym postom. A z
      ciążą tak już jest że tak częsta rzecz jak np. plamienie w początkowej ciąży -
      może zarówno być normalne i niegroźne - jak i może świadczyć o poronieniu. To że
      u 15 forumowiczek bylo to normalne - nie znaczy że u plamiącej dziewczyny będzie
      tak samo.

      Jeśli nie ma kontaktu do lekarza - i jest np. sobota noc a zaczyna się dziać coś
      niepokojącego - zanim narobimy rabanu i wezwiemy karetkę - warto po prostu
      zadzwonić na izbę przyjęć.
      Tam uzyskamy informację od lekarza co się dzieje - i dowiemy się czy jest sens
      jechać do szpitala czy nie.

      Forum jest idealne do pogaduszek, wsparcia się w trudnych chwilach, wymiany
      własnych doświadczeń. Ale zawierzanie mu w kwestii podejmowania decyzji - to
      skrajna nieodpowiedzialność. Mimo ze dziewczyny mogą mieć dobre chęci - fakt że
      u nich coś nie miało znaczenia - nie jest żadną podstawą do odwoływania tych
      zdarzeń do własnego zdrowia.

      Strata o której napisałaś jest straszna, bardzo współczuję koleżance sad
      • Gość: agnieszkaanna31 Re: czy wierzyć forum??? IP: *.public.t-mobile.at 15.12.09, 12:54
        Bardzo mi przykro......jednak w przypadku "rad" na forum trzeba
        zachowac dystans. Kazda z nas inaczej odczuwa bol, u jednych moze to
        byc rozciaganie wiezadel i moze to odczuwac jako bol nie do
        zniesienia, a inna kobieta zaczyna rodzic i nie sa to bole nie do
        zniesienia. Ja przy pierwszym dziecku, ktore urodzilam przez cc w 34
        t.c. odczuwalam lekkie pobolewanie w podbrzuszu, myslalm ze mam
        wzdecia......a ja mialm juz rozwarcie na 5 cm, ryzyko bylo ogromne
        bo dziecko lezalo poprzecnie, na pepowinie i bylo ryzyko ze pepowina
        wypadnie.....u mnie na szczescie skonczylo sie dobrze...
        • zabcia35 Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 13:43
          Szczytem bezmyslności jest opierać się wyłącznie na poradach z
          forum.Przecież tutaj wypowiada się mnóstwo, ba!wiekszość laików w
          oparciu o własne doswiadczenia.
          Owszem mozna swoje watpliwości weryfikować na forum, ale nie moze
          byc ono wyrocznią.
          Nawet nasz forumowy ekspert zawsze odsyła do lekarza w podobnej
          sytuacji.

          Boze! Ileż tutaj znajdziesz wpisów panienek, które wracają od
          lekarza prowadzacego ciążę i piszą, ze lekarz powiedział to i tamto,
          ale one mu nie wierzą i pytają co sadzą o tym dziewczyny z forum.Nie
          powiem co mnie wtedy trafia jak to czytam, bo mogłabym złamać
          netykiete...
          No szczyt braku zdrowego rozsadku
          • himilke Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 14:48
            Czasem jednak forum sie przydaje- ja w pierwszej ciazy mialam twardnienia
            brzucha od 20 tc, owczesny lekarz stwierdzil, ze sa zupelnie niegrozne, w sumie
            potraktowal mnie dosc lekcewazaco (mieszkam zagranica, tu nie bada sie
            ginekologicznie w ciazy, wiec ten lekarz nawet nie zobaczyl, co sie dzieje z
            moja szyjka). Ja oczywiscie nie mialam pojecia,ze cos zlego moze sie stac,
            napisalam jednak na innym forum o moich twardnieniach i dziewczyny, ktore mialy
            takie przejscia doradzily mi natychmiastowa konsultacje z innym lekarzem.
            Pojechalam do szpitala, gdzie okazalo sie, ze nie mialam juz prawie szyjki w
            wyniku tych niegroznych twardnien, a skurcze byly tak mocne, ze lekarz polozyl
            mnie placzaca na porodowce na szczescie dzieki nowemu inhibitorowi oksytoceyny,
            ktory mieli do testow w tym szpitalu, zahamowano porod, fenoterolem by nie
            zdolali. Gdyby nie czyjas porada z forum, to urodzilabym w domu skrajnego
            wczesniaka. Oczywiscie teraz mam innego, sprawdzonego lekarza.
    • kavainca Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 15:19
      przykra historia
      ale nie chce mi sie wierzyć, że wszystkie wpisy były uspokajające
      a poza tym, jakoś to mało powazne, żeby czekac kilkanaście dni kiedy
      dzieje się coś na tyle niepokkojacego, żeby pytać na forumuncertain
    • deodyma Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 15:45
      wiadomo od dzis, ze forum dla niektorych, to wyrocznia.
      a mnie zastanawia to, czemu babki swoich dolegliwosci nie konsultuja
      wlasnie z lekarzami, ktorzy ich ciaze prowadza...
      • deodyma Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 15:45
        mialo byc-wiadomo nie od dzissmile
        • dagmara-k Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 17:29
          bardzo przykra historiasad

          ale nie chce mi sie wierzyc ze ktos zbagatelizowal swoje objawy bo dziewczyny na
          forum pisaly ze to normalne. mi wszyscy pisza ze napinanie macicy to norma. moja
          norma wyglada tak, ze skraca sie szyjka, walcze z bakteriami i mam wizyty co 5
          dni z ryzykiem przedwczesnego porodu.
    • kawka74 Re: czy wierzyć forum??? 15.12.09, 19:07
      Prawda jest chyba taka, że mało kto zagląda na forum po rzetelne informacje;
      bardziej w cenie są odpowiedzi typu: 'ja też tak miałam i wszystko było w
      porządku'. Niemniej jednak każda informacja, sugestia, dobra czy zła, powinna
      być skonsultowana przez lekarza. A jeśli są wątpliwości co do jego diagnozy,
      idzie się do kolejnego lekarza, a nie konsultuje z forum.
      Oczywiście istnieje też druga strona medalu - upodobanie do straszenia,
      beztroskie podawanie najdramatyczniejszych sugestii, historii i rozwiązań,
      kompletnie bezmyślnie, z bezrozumnym upodobaniem do naprawdę przykrych i
      zbędnych szczegółów. Jeśli ktoś nie jest lekarzem, taką informacją może zrobić
      więcej szkody, niż pożytku.
      Reasumując, ostateczną instancją powinien być lekarz, czy to chodzi o ból
      brzucha, głowy czy wyniki badania krwi. To, co się czyta na forum, może być
      jedynie sugestią, nigdy ostateczną odpowiedzią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka