Dodaj do ulubionych

PROSZĘ O POMOC

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 18:33
Witam ! Wróciłam właśnie wściekła z wizyty. Ponieważ lekarz zapomniał zmierzyć
mi szyjki a ja również o tym zapomniałam. Badał mnie co prawda ginekologicznie
,ale dla mnie zawsze usg dopochwowe było wyznacznikiem że wszystko z szyjka
jest ok a ona nadal ma tyle cm co miała. Czy takie badanie ginekologiczne ręką
przez ginekologa jest na tyle wiarygodne żebym mogła być spokojna??
Obserwuj wątek
    • elza10 odp 18.12.09, 18:45
      Tak. Szyjka, która się skraca, jest nie tylko paplacyjnie krótsza,
      ale tez miękka i słabnąca. Lekarz to wyczuwa. Czasem zdarza się, ze
      palpacyjnie szyjka wygląda słabo, a na usg okazuje się, że jest ok -
      czyli działa to raczej w druga stronę smile
    • kavainca Re: 18.12.09, 18:45
      Spokojnie,mój lekarz wogóle nie urzywa usg i szyjkę sprawdza ręcznie.
      • Gość: gość Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 18:53
        Uff smile Dzięki no to się uspokoiłam smile zasnę więc dziś spokojnie smile
        • zabcia35 Re: 18.12.09, 19:03
          Do oceny szyjki nie potrzeba usg!!!
          Jak najbardziej wystarczy bad ginekologiczne ! smile
    • agnieszka.lojek Re: 19.12.09, 08:25
      Badanie ginekologiczne przez tego samego lekarza jest dużo bardziej
      miarodajnym badaniem niż USG. Wystarczy wypełniony pęcherz płodowy,
      źle przyłożona sonda i już dochodzi do błędu pomiaru w USG. POza tym
      aparta nie ocenia jej konsystencji czy położenia. USG powinno być
      zarezerwowane dla ciąż w których szyjka macicy sie skraca... Gdyby w
      ten sposób oceniać szyjkę nasze szpitale byłyby przepełnione
      nieszczęsliwymi kobietami leżącymi bez powodu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka