Dodaj do ulubionych

zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca

04.01.10, 21:00
Witajcie,
poruszam raz jeszcze temat zaparć ponieważ pomimo polecanych sposobów domowych nic na mnie nie działa sad
Próbowałam:
- suszonych śliwek zalanych wodą- jedzone na czczo
- ciepłej wody z miodem- też na czczo
- jedzenie świeżych grejpfrutów/ jabłek jak też picie samodzielnie wyciskanych soków z wspomnianych wink
- w codziennej diecie nie brakuje u mnie dużej ilości wody, jogurtów naturalnych/kefirów
- niestety mimo rozsądnej diety i domowych sposobów od 2 tygodni problemy z zatwardzeniami się nasilają
Stolce są b.twarde i mają "dziwny" kolor wink Wybaczcie dosłowność ale są zielono- czarne, jakby trociniaste. Od tygodnia wypróżniam się tylko i wyłącznie dzięki czopkom glicerynowym ale nie chciałabym w ten sposób rozleniwić sobie układu trawiennego. Problem w tym, że jeśli nie wypróżnię się choć raz dziennie to czuję się wręcz zatruta zalegającym stolcem. sad Brzuch ciężki, z żołądka nic nie chce się już przesunąć w dół a przecież jeść muszę. A wtedy prosta droga do zgagi sad
Pomóżcie proszę, bo mam już dosyć.
Pozdrawiam serdecznie wink
Obserwuj wątek
    • red-truskawa Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 04.01.10, 21:07
      Kolor stolca pewnie wynika z witamin jakie łykasz- zobacz czy w skladzie nie ma
      zelaza (a wiekszosci jest w zestawach dla ciezarnych). Co do przyspieszenia
      materii- jadłam suszone sliwki nie zalewane woda, musli, gruszki, siemie lniane,
      błonnik, czasem nawet pijałam Lactulosum. Raczej nie liczyłabym ze funkcja
      przewodu pokarmowego unormuje się szybciej niż jakis tydzień po porodzie.
      • mrozonka82 Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 04.01.10, 21:16
        Kolor stolca zmienił się w czasie gdy pojawiły się zaparcia, natomiast witaminki (Femintal N) biorę od 1,5 miesiąca a kolorystyka była naturalna i normalna dotychczas, zmieniła się jakieś 2 tyg temu wink))
        Może powinnam spróbować siemienia lnianego? Martwię się tymi zaparciami ponieważ 1,5 roku temu nabawiłam się wstydliwej szczeliny odbytu. Nie chciałabym by problem znów wrócił.... sad((
        • niebieskie.oczy Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 04.01.10, 21:34
          mnie pomogły dwie rzeczy: jadłam codziennie rano owsiankę,tzn.
          płatki owsiane górskie ( 3-4 łyżki) zalewałam wrzątkiem,po 10 min
          dodawałam jogurt i np. kiwi pokrojone w kosteczkę ( bądź inny
          owoc).Naprawdę działa.druga rzecz- to kasza gryczana.Kaszę gotowałam
          z suszoną włoszczyzną, w niektórych marketach pojawiła się kasza w
          woreczkach z warzywami (suszonymi oczywiście).Do gotującej się wody
          dodawałam 2 łyżki curry.Potem przepłukałam na sitku,soliłam i sobie
          małe porcyjki podjadałam.Na mnie to zadziałało znakomicie a na
          poczatku miałam takie problemy jak Ty i ten kolor kupysmile

          Pozdrawiam!
          • mrozonka82 Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 04.01.10, 21:43
            Dziękuję za podzielenie się swoimi sposobami. Na pewno wypróbuję, szczególnie
            ten pomysł z otrębami i jogurtem+owoc. Bardzo lubię takie "smaki" więc może uda
            się połączyć przyjemne/smaczne z pożytecznym smile
            --
    • Gość: mandaryna Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: *.lublin.mm.pl 05.01.10, 14:55
      moze kazda napisze o swojej kupie?albo pokazmy sobie nasze kupy!moze
      ekspert wypowie sie na ten temat.ZALOSNE
      • Gość: kasia Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: *.swidnica.mm.pl 05.01.10, 15:33
        Żałosna to ty jesteś. Temat ludzki jak każdy inny. W poradnikach medycznych też
        masz różne opisy, więc wyluzuj. Po prostu wiele kobiet się tym martwi i szuka
        odpowiedzi.
        • mrozonka82 Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 05.01.10, 16:10
          Mandaryna- nie bądź taka drażliwa- akurat na tym forum przewija się
          tyle "biologiczno/fizjologicznych" wątków, że jestem przekonana, że
          akurat temat kupy nie różni się zbyt wiele
          poziomem "obrzydliwości" wink od np. tematu nacinania krocza, odejścia
          czopa śluzowego etc.
          A co do meritum to zrobiłam wywiad środowiskowy wśród ciężarnych
          koleżanek i jedna z nich deklaruje super właściwości herbatek z
          kopru. Czy któraś z Was ma podobnie pozytywne doświadczenia w tej
          kwestii? Wiem, że niemowlętom takie herbatki robią dobrze na kolki,
          może warto więc spróbować?
    • Gość: mandaryna Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: *.lublin.mm.pl 05.01.10, 18:13
      wlwsnie wrocilam z psem ze spaceru i ma czarny kolor kopy.moj maz az
      rży ze smiechu.zajmowac sie kolorem kopy.
      • red-truskawa Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 05.01.10, 19:11
        Widac pani mandaryna nigdy nie miała zaparcia ani biegunki ze temat stolca jest
        dla niej tak zadziwiający. Dodam jeszcze jako lekarz wet do posiadacza psa, ze
        to tym bardziej zadziwiajace, ze owa pani majac psa nigdy nie obserwowała jego
        stolca ani nie odpowiadała na pytania zwiazane z wygladem psiej kupt podczas
        wizyty w gabinecie weterynaryjnym. Własnie wyglad stolca jest jedym z
        charakterystycznych objawów pewnych schorzeń (zarówno u ludzi jak i u
        zwierzat).No ale cóz, jak ktos mało wie to sie dziwi z rzeczy oczywistych.
        • mrozonka82 Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 05.01.10, 19:30
          Red-truskawka.. uśmiech nie schodzi mi z twarzy po przeczytaniu Twojej wypowiedzi smile
          Wypiłam właśnie herbatę z kopru i zjadłam kefir z otrębami- ciekawe czy będzie
          przełom? smile
          Pozdrawiam
          • mamaix Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 06.01.10, 05:31
            Mandaryna forum jest po to żeby się wspierać i sobie pomagać nie wiem po co z
            Twojej strony płyną takie złośliwe komentarze.. Idź lepiej przejdź się na spacer
            z pieskiem
      • bye-bye a najciekawsze jest to... 24.01.10, 12:13
        że mimo "dziwnego" już samego tytułu postu mandarynka tu wlazła i
        czyta;-D
    • makika7_0 Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 06.01.10, 08:12
      TYLKO SIEMIĘ LNIANE! ja mam chore jelita i tylko dzięki gotowanym ziarnom (bo
      mielone obrzydza sam widok zrobionego) w ogóle się wypróżniam. kup w aptece -
      jedna paczuszka kosztuje ok 3 zł i przy dawce 2 x dziennie wystarczy na ok
      miesiąc. do smaku dodaję sok z herbapolu i da się wypić.
    • angela10086 slonecznik jedz codziennie 06.01.10, 11:41

      • mrozonka82 Re: slonecznik jedz codziennie 06.01.10, 20:55
        dziękuję za wsparcie i Wasze rady!
        wygląda na to, że dzięki kefirowi z otrębami i herbatce z kopru zdarzył się cud!
        wink mam nadzieję, że tak pozostanie
        jeśli odpukać problem wróci wypróbuję siemię bo o tym też wspominał lekarz przy
        ostatniej wizycie
        przy okazji chciałam się pochwalić- jestem po usg prenatalnym w 12tyg i wszystko
        jest dobrze smile poza tym przeczucia mnie nie myliły i dzieciątko na 90% jest
        chłopcem wink
        pozdrawiam
    • kavainca Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 06.01.10, 21:40
      polecam Ci Ispagul. To błonnik - konkkretnie sproszkowane liscie
      babki jajogłowej. Działa rewelacyjnie i jest bezpieczny w ciążysmile
      • Gość: mamap Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: *.chello.pl 22.01.10, 13:41
        U mnie też sprawdzały się herbata z kopru i siemie lniane, ale
        słyszałam od koleżanek które teraz są w ciąży że lekarze polecają
        probiotyki,które ponoć regulują pracę jelit.Ja w ciązy brałam
        doustny provag, ale głównie dla ochrony przeciwgrzybicznej, nie
        wiedziałam ze może działać też na zaparcia...a pewnie działałsmile
        • Gość: iwa Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: *.chello.pl 22.01.10, 14:36
          Do mrożonki: Czy dawałaś kefir czy jogurt naturalny do płatków? Mam ten sam
          problem - jestem w 15 tc i od 6 tc jelita "stanęły". Nawet wypicie paru łyków
          wody powoduje ich nawrót w górę, nic nie chce schodzić niżej. Na razie tylko
          czopki pomagaja(próbowałam śliwek, gruszek, itd, itp - bez rezultatu).
          • niebieskie.oczy Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 22.01.10, 15:51
            Mrożonka,cieszę się,że Ci pomogło.Od tego tu jesteśmy,żeby sobie
            pomgaćbig_grin Iwa,może być i kefir i jogurt naturalny,ja jem je
            naprzemiennie.Przeczytaj mój post powyżej.
            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: iwa Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: *.chello.pl 22.01.10, 16:12
              dzięki za odp. Niestety nie mam płatków "górskich" - mam płatki błyskawiczne
              Kupca. Mam nadzieję że to jest zbliżone do tych górskich. Pozdrawiam!
              • mrozonka82 Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca 22.01.10, 18:22
                im mniej przetworzone płatki tym lepiej
                dobre też są otręby
                możesz stosować śmiało kefir na zmianę z jogurtem naturalnym, choć takie jogurty
                niektórych firm mają trochę sztucznych uzupełniaczy i wypełniaczy (mączek etc),
                w kefirze będzie też więcej naturalnych bakterii
                czasem jednak i ten sposób na mnie nie działa- za to herbatka z kopru nigdy nie
                zawodzi wink
                pozdrawiam
    • Gość: maggy27 Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: 88.220.36.* 26.01.10, 19:11
      dziewczyny, siemię lniane jak najbardziej, ale nie zaparzane, tylko gotowane
      przez ok 40-50 min na b wolnym ogniu. Siemię wtedy dopiero puszcza ten
      specyficzny sluz, bez ktorego ja czasami juz nie mogłabym funkcjonowac.
    • Gość: gosiat Re: zaparcia raz jeszcze i dziwny kolor stolca IP: 89.100.22.* 26.01.10, 19:25
      Witam
      Kolor stolca niech Cie nie martwi jestem przekonana ze jest wywolany przez
      zelazo ktore zapewne dostarczasz. Co do Twojego drugiego problemu to polecam
      sliwki ale swieze!oraz owoce i warzywa najlepiej surowe-dzialaja cudasmile Oprocz
      tego ograniczyc biale piczywo. Pozdrawiam serdeczniesmile
      • nchyb Kiszona kapusta... 26.01.10, 20:03
        Dokładnie tak, leki zmieniają kolor, żelazo zaczernia...

        W całym swoim długim życiu miałam może kilka razy zatwardzenie.
        pomaga na pewno - kiszona kapusta, ewentualnie sok z niej. Ale nie
        gotowana bigosowa, lecz surówa. Miałam okres zjadania po
        kilkadzieści deko na raz, przez pół nocy nie wychodziłam z toalety,
        więc przesadzać nie można. Ale troszkę surowej kapusty kiszonej
        powinno pomóc.

        Zaś po porodzie, gdy karmiłam i nie w głowie mi była kapucha,
        pomagały banany i sok jabłkowy. W te zaopatrywałam się jeszcze w
        szpitalu i pomagało w wypróżnianiu bezbólowo i bezproblemowo.
        • mamapoli3 Re: Kiszona kapusta... 27.01.10, 14:16
          racja.. przypomniałam sobie że w szpitalu tez piłam ale kompot z
          jabłek
          • Gość: luga dla każdego co innego .. IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 14:24
            ja problemy miałam od zawsze - po części sama je pogłębiałam stosując różne
            specyfiki apteczne. Początek ciąży to był koszmar - lekarz polecił mi lactuloze
            ale nic nie pomagało. Wszystkie sposoby naturalne miałam przetestowane - śliwki,
            otręby , jogurty, na czczo szklanka wody, owoce , warzywa.. no chyba wszystko.
            Pomógł mi dość wydawało by się ekscentryczny sposób - kefir z łyżeczką oliwy.
            Nie wiem może to zbieg okoliczności , ale działa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka