Dodaj do ulubionych

opryszczka - help!!!

03.02.04, 10:16
Dzisiaj rano ze zgroza odkrylam to paskudztwo na swoich ustach. A juz
myslalam, ze chociaz przez TE 9 miesiecy uda mi sie przed nim uchronic.
co mam stosowac? czy to nie zaszkodzi Dziecku - w koncu to wirus?!?!
Poradzcie! Pozdrawiam, mama.
Obserwuj wątek
    • poleczka2 Re: opryszczka - help!!! 03.02.04, 10:41
      Cześć, mnie powiedziała moja położna że dziecko jest bardzo dobrze
      zabezpieczone przed takimi atakami. Stosuj Zovirax albo Vratizolin (bez
      recepty: tańszy i tak samo skuteczny jak Zovirax). Myj ręcę, zwłaszcza przed
      dotykaniem jedzenia. Za parę dni minie.
      • mama_78 Re: opryszczka - help!!! 03.02.04, 11:26
        dziekuje! mam nadzieje, ze dziecko jest bezpieczne... pozdrawiam!
        • maja2004 Re: opryszczka - help!!! 03.02.04, 12:08
          Nie chcę Cię straszyć, ale idź natychmiast do swojego ginekologa.
          Ja dostałam opryszczkę 3 tygodnie temu, po 2 dniach zadzwoniłam do swojego
          ginekologa na wszelki wypadek. Powiedział, że to niebezpieczne w pierwszym
          trymestrze (ja byłam w 10 tyg.)powiedział, ze mam być w domu, pić Aspirin C 2x
          dziennie i smarować Vratizolin. (Zoviraxu z tego co wiem to nie wolno w ciąży)
          Powiedział mi też, że opryszczce też jest bardzo niebezpieczna przed samym
          porodem, bo dziecko może sie zarazić i podobno to okropna choroba dla
          niemowlęcia.
          Poszłam wtedy po zwolnienie do lekarza ogólnego, dał mi zwolnienie bo
          powiedziałam, ze źle się czuję, a opryszczkę zbagatelizował.
          Po tygodniu od pojawienia sie opryszczki poszłam do ginekologa i okazało się,
          że dziecko jest od tygodnia martwe.
          Lekarz powiedział, że opryszczka może być powodem poronienia w wczesnej ciąży,
          to co wychodzi na wardze to jest skutego działającego w organizmie wirusa.
          Jestem kilka dni po zabiegu, nie mam jeszcze wyników badań histopatologicznych
          i tak na prawdę to pewnie nikt mi nie powie na 100 % co jest powodem
          poronienia.
          Nigdy bym nie pomyslała, że opryszczka może byc tak niebezpieczna, a jednak
          lepiej uważać.


    • glupiakazia Re: opryszczka - help!!! 03.02.04, 13:31
      Tylko spokojnie! Poronienie i opryszczka raczej nie mają ze soba związku.
      Zwłaszcza jeśli miewałaś opryszczkę wcześniej, masz przeciwciała i dziecko jest
      bezpieczne. Jestem w 4 ciąży, 3-cią z kolei poroniłam i to była akurat jedyna,
      w której nie miałam opryszczki. Obie córeczki są zdrowe i ta, która się urodzi
      niedługo mam nadzieję też - w każdym razie wszystkie badania ok. Stosuj
      Vratizolin (Zovirax nie), podobno dobrze też działa krem Nivea dla dzieci na
      odparzenia z cynkiem. I nie martw się! Pzdr!
    • pagorek1 Re: opryszczka - help!!! 03.02.04, 14:08
      opryszczka moze byc niebezpieczna dla dziecka, ale glownie wtedy, gdy znajduje
      sie na narzadach rodnych. Szczerze mowiac w drugim miesiacu bylam chyba tak
      oslabiona, ze co zniknela mi opryszczka z wargi, to pojawila sie w nosie, i z
      powrotem na ustach. Tez sie strasznie balam, bo nasluchalam sie jakie to
      niebezpieczne. Potem jednak przeszlam do literatury fachowej i panika minela
      (aczkolwiek bac sie nalezy kazdego wirusa, bo tu nigdy nie ma pewnosci, a
      Zovirax stosowalam, ale tylko drobinke, zeby nie dopuscic do masowego ataku
      oprychy).Grozna, naprawne grozna jest jednak wtedy gdy atakuje narzady rodne
      (stad mozliwosc zakazenia przy porodzie poprzez bezposredni kontakt).
      bedzie dobrze!! sciskam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka