dziubulek111
13.02.04, 12:19
Tydzień temu przez ok. 45 min. miałam zaburzenia widzenia. Brzmi idiotycznie,
ale... zupełnie jakby ktoś mi wyłączył wycieraczki, tylko po bokach. Lekarz
podejrzewa zaburzenia okulistyczne, może krążeniowe. Czy ktoś tak miał? Co to
może znaczyć?
Teraz się nie powtarza, tylko (podobnie jak w poprzedniej ciąży) pogorszył mi
się wzrok i nie widzę z daleka. Ale to pewnie znowu przejdzie po porodzie.
Proszę o pomoc wszystkie mamy i ciężarne i pozdrawiam!
T.