Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz Rh-

18.02.04, 23:19
Dziewczyny!
To pewnie po raz setny ale... Mam Rh- mąz Rh +. W pierwszej ciaży anty rh nie
stwierdzono. Urodziłam zdrowego pieknego synka i...Gdybym sie nie dopytywała
to pewnie nawet nie wiedziałabym jaką synek ma grupe krwi. Immunoglobuliny
nie dostałam. Po ponad dobie kiedy w końcu doprosiłam sie o współczynnik
synka, zabrali mi go na badanie (i bezczelnie wpisali krew pepowinowa A RH-
). Całe szczęscie że Rh po mnie bo inaczej nawet nie chce mysleć sad.
Planujemy drugiego dzidziusia.A teraz moje pytanie: Czy fakt że synek ma mój
współczynnik RH powinien mnie uspokoić. Sadze że pomimo tego że nie dostałam
immunoglobuliny nie powino byc żadnych powikłan bo mój organizm nie miał jak
i po co wytwarzac przeciwciał. Mam rację?

Co do szpitala, w którym rodziłam...Miałam próznociąg synek był duzy ja mała,
zrobiło się straszne zamieszanie bo miał 2 razy pępowine owinieta wokół
szyjki i chyba poprostu im to umkneło...Wiem ze nie powinno ale cóz zrobic sad

Czekam na odpowiedzi
Karolina
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: Jeszcze raz Rh- 18.02.04, 23:52
      Czy fakt że synek ma mój
      > współczynnik RH powinien mnie uspokoić. Sadze że pomimo tego że nie dostałam
      > immunoglobuliny nie powino byc żadnych powikłan bo mój organizm nie miał jak
      > i po co wytwarzac przeciwciał. Mam rację?

      Ja mysle karolina ze oni tuz po porodzie zrobili mu ten wspolczynnik- najwyzej
      nie wpisali w ksiazeczke- bo i tak zeby miec oficjalna grupe trzeba zrobic dwa
      razy badanie itd.
      Ale oczywiscie masz racje- nie ma wspolczynnika rH i nie masz sie co stresowac.
      • aniutek Re: Jeszcze raz Rh- 19.02.04, 00:11
        moim zdaniem masz racje, synek ma ten sam wspolczynnik co Ty wiec konflikt nie zaistnial,
        przeciwciala nie wytworzyly sie wiec nastepna ciaza bedzie jaby byla pierwsza pod tym wzgledem rzecz
        jasna smile.
        ja mialam identyczna sytuacje jak i Ty- syn urodzil sie Rh ujemny jak ja- w trakcie ciazy z nim mialam
        robiona amio punkcje, po niej rhogam ( czyli to cos na nie wytwrazanie antycial) po porodzie juz nic,
        teraz jestem w ciazy (28 tydzien) po amio podali rhogam i podczas zeszlotygodniowych badan krwi
        wykryli jakies antyciala, mialam dostac dzis zastrzyk rhoganu ale..... zapomnieli, ja uswiadomilam sobie
        dopiero w domu, ze lekarz wspominal o zastrzyku. W rozmowie tel wyjasnil ,ze zapomniala
        pielegniarka.... mam stawic sie jutro na klucie. Trzeba samemu o tym bardzo pamietac bo jak widac
        niezaleznie od kraju medycy lubia o tym zapomniec ( ja jestem w USA) i straszne robioa ceregiele z
        zaswiadczeniami, skierowaniami i samym zastrzykiem w koncu o nim zapomninajac.
        Po porodzie doniose jaka corka ma grupe krwi :smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka