07.06.04, 21:34
Czy któraś z Was dostawala ? Jak często i przez jaki czas? Ja dostałam na
twardnienie brzucha co 6-7 dni przez 5 tygodni. Jestem w 20 tygodniu. I nie
wiem czy brać bo moja ginekolog w ogóle mi nie zaproponowała żebym brała
magnez lub coś podobnego, a ja czytałam że to pomaga (ale jak sie zapytałam o
magnez to powiedziała ze moge brac, więc sobie kupilam Magnezin i biore 2
razy dziennie). Dodatkowo kazała mi brac przez 3 dni rozkurczowo Buscopan.
Byłam badana i z szyjką nic sie nie dzieje. A o Kaprogescie znalazłam różne
informacje. Poradźcie.....
Obserwuj wątek
    • paulajal Re: Kaprogest 07.06.04, 21:54
      Ja w poprzedniej ciąży na samym początku dostawałam kaprogest w zastrzykach na
      podtrzymanie ciąży, kaprogest to lek z progesteronem o ile dobrze pamiętam,
      więc przy wczesnej ciąży (do 15-18 tyg), przy niewydolności hormonalnej może
      pomóc, ale w 20 tyg na twardnienie brzucha, to mnie trochę zaskoczyłaś,
      myślałam, że na to zaleca się leżenie, magnez i nospę, no ale przecież nie
      jestem ginekologiem, a lekarz chyba wie co robi. Choć moim zdaniem wszelkie
      zalecenia warto konsultować także z innym lekarzem, to daje pełniejszy obraz
      sytuacji.
      Pozdrawiam.
    • zojka Re: Kaprogest 07.06.04, 22:25
      Na twardnienie brzucha to kompletna bzdura, zwłaszcza w 20 tygodniu.
      Kaprogest dostaje się na początku ciąży, przy plamieniach czy poronieniu
      zagrażającym - ponieważ to progesteron wspomaga utrzymanie ciaży. Od 18
      tygodnia łożysko samo produkuje progesteron, nie ma więc sensu podawać
      sztucznego.
      Na twardnienia brzucha lekarze zapisuję lub polecają no-spę, magnez a w
      trudniejszych przypadkach fenoterol.
    • marzek2 Re: Kaprogest 08.06.04, 10:12
      Ja zgadzam się z poprzedniczkami, Kaprogest jest podobnie jak Duphaston
      sztucznym progesteronem tyle że w zasrzykach, podobno lepiej się wchłania do
      organizmu. Ja dostaję go już od jakiegoś czasu (1 albo 2 x w tygodniu) ale to
      dopiero koniec pierwszego trymestru (były plamienia, więc są leki na
      podtrzymanie). W Twojej ciąży nie ma chyba sensu już go brać, bo łożysko powinno
      już same produkować progesteron. Na twardnienie brzucha brałabym też nospę,
      dodatkowo magnez (ja brałam Magne B 6 - to polecali ginekolodzy). Najlepiej
      skonsultuj to z innym lekarzem, w razie wątpliwości to najlepsza droga, w końcy
      my tutaj to nie to samo jednak co (rozsądny) ginekolog.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka