\W ciągu minionego tygodnia zdążyłam prawie dwa razy zemdleć a dziś to już na całosć ledwo zdołałam usiąść na krawężniku pod kościołem

stałąm na dworze bo ost dwie niedziele były pełne zawrotów głowy,duszności,pocenie itd..wiec dziś nie stałam w środku lecz na zewnątrz a mimo to omdlałam w ramionach taty. Badania mam w porządku(morfologia,mocz),ciś niskie takie jak zawsze. Nie wiem co jest nie tak

boje się wychodzić z domu,co robić?