Dodaj do ulubionych

zła cytologia

04.01.13, 19:01
Witam 22.11.2012 miałam robioną cytologię wyszła druga grupa (od przeszło dwóch lat taką mam), ale 10.12.2012 była u innego lekarza i też mi zrobił cytologię wyszła trzecia grupa z taką interpretacją/wynikiem: "Zmiana śródnabłonkowa małego stopnia (LSIL) (w tym: HPV/dysplazja małego stopnia/CIN I)"
Czy to możliwe, że w ciągu 2 tygodni tak pogorszyła mi się cytologia? Dodam, że jestem obecnie w 12 tygodniu ciąży i ginekolog nic mi nie zalecił z uwagi właśnie na ciążę... a jak zapytałam czy to możliwe, że w ciągu 2 tygodni się tak zmieniła, powiedziała tylko "widocznie ktoś panią zaraził".
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: zła cytologia 04.01.13, 19:09
      Nie sądzę, aby przez 2 tyg. się pogorszyła.
      Któraś była albo źle pobrana albo preparat do badania nie spełniał norm i dlatego tak wyszło.
      Coś ktoś sknocił.
      • iwona_woz Re: zła cytologia 04.01.13, 19:54
        Powtorz cytologie
    • hanusina_mama Re: zła cytologia 04.01.13, 20:17
      Nie jest to całkiem niemożliwe. Przecież zawsze w którymś momencie jest ten punkt odcięcia, w którym jeszcze było ok, ale za chwilę już nie jest. A może właśnie ze względu na obciążenie, jakim jest ciąża, ten HPV się rozhulał. CIN I w razie czego i tak nie jest wskazaniem do natychmiastowego pobierania wycinków, tylko do kontroli, tym bardziej w ciąży. Na Twoim miejscu powtórzyłabym cytologię za miesiąc.
      • carmita80 Re: zła cytologia 05.01.13, 10:23
        W ciazy cytoligii sie wykonywac nie powinno, pewna atypowosc komorek w wyniku moze byc z ciaza zwiazana. Cytologie wykonuje sie co 3 lata i jesli wynik byl prawidlowy a nastepne badanie przypada na okres ciazy to nalezy sie wstrzymac lub planujac ciaze zrobic przed.
        • iwona_woz Re: zła cytologia 05.01.13, 11:18
          Carmita dziwne to co piszesz, moj gin w pierwszej i drugiej ciazy robil mi cytologie. Malo tego w ciazy wychodzi mi pierwsza grupa a normalnie mam druga. Moj gin twierdzi ze cytologia w ciazy to standardowe badanie.
        • ochra Re: zła cytologia 05.01.13, 14:50
          Bardzo się mylisz Carmita, robi się cytologię na początku ciąży, ewentualnie później. W ciąży mogą pojawiać się na szyjce zmiany podobne do nadżerki, tzw. Ektopia doczesnowa, na pierwszy rzut oka nie do odróżnienia. Wykonuje się zarówno cytologię jak i kolposkopię, jeśli jest taka potrzeba. Cytologię powinno się wykonywać co roku, a co trzy lata nie częściej to może ci cytologię zasponsorować NFZ.
          • carmita80 Re: zła cytologia 05.01.13, 17:47
            ochra napisała:

            > Bardzo się mylisz Carmita, robi się cytologię na początku ciąży, ewentualnie pó
            > źniej. W ciąży mogą pojawiać się na szyjce zmiany podobne do nadżerki, tzw. Ekt
            > opia doczesnowa, na pierwszy rzut oka nie do odróżnienia. Wykonuje się zarówno
            > cytologię jak i kolposkopię, jeśli jest taka potrzeba. Cytologię powinno się wy
            > konywać co roku, a co trzy lata nie częściej to może ci cytologię zasponsorować
            > NFZ.

            Mylisz to sie ty. Cytologii w ciazy wykonywac sie nie powinno, nie jest to standardowe badanie w ciazy. Unika sie tez do minimum wszelkich ingerencji chocby badan palpacyjnych w ciazy. Badania cytologiczne wykonuje sie.standardowo raz na 3 lata, czesciej w zaleceniach indywidualnych. Noe.chodzi o to co kto komu zasposonsoruje, prywatnie mozna i co miesiac cal panel badan zrobic wink
        • hanusina_mama Re: zła cytologia 05.01.13, 15:11
          carmita80 napisała:

          > W ciazy cytoligii sie wykonywac nie powinno, pewna atypowosc komorek w wyniku
          > moze byc z ciaza zwiazana. Cytologie wykonuje sie co 3 lata i jesli wynik byl p
          > rawidlowy a nastepne badanie przypada na okres ciazy to nalezy sie wstrzymac lu
          > b planujac ciaze zrobic przed.

          Badanie cytologiczne w ciąży jest zalecane przez PTG do wykonana na jednej z pierwszych wizyt.
          • urszula.slo bez paniki 05.01.13, 16:29
            Chyba tylko w Polsce pobiera się cytologię w ciąży. Ja mieszkam np. w Hiszpanii, jestem w 20 tyg ciąży i nikomu nie przyszło nawet do głowy, by zrobił mi cytologię.
            Byłam natomiast w 14 tyg ciąży w Polsce, u mojego gina ds szyjki, bo miałam już konizację (2009), mam HPV. W drugiej ciąży (rok temu), było ok, II grupa (pierwszej grupy według mojego cytologa kobieta, która już odbyła stosunek płyciowy, mieć nie może, bo nie może być aż tak "czysta"). II grupa wg niego to norma i ok. Teraz natomiast, w trzeciej ciąży, wyszła III grupa: małe zmiany na szyjce - brodaweczki. Dr powiedział, że to ewidentnie efekt hormonów ciążowych + HPV. Gin zabronił panikować, trzeba tylko kontrolować sprawę, najelpiej co 2 miesiące (czyli jeszcze 2 razy do końca ciąży). A potem po porodzie odczekać 6 miesięcy, by hormony przestały szaleć, i jeszcze raz przyjść na kolposkopię. BO wszystko najprawdopodobniej wróci do normy.

            (A CIN I to nie jest nic strasznego. Nie pobiera się wycinku, nic się z tym nie robi, tylko czeka, bo w 90% rzeczy same wracają do normy.)
          • carmita80 Re: zła cytologia 05.01.13, 17:51
            hanusina_mama napisała:

            > carmita80 napisała:

            > Badanie cytologiczne w ciąży jest zalecane przez PTG do wykonana na jednej z pi
            > erwszych wizyt.

            zalecane a nie konieczne. Jesli sie mialo np. 2 m-ce przed zajsciem w ciaze to po co robic ponownie w ciazy? Mam dwoje dzieci z dwoch ciaz i nikt badania cytologicznego nie robil podczas ciazy.
            • ochra Re: zła cytologia 05.01.13, 21:49
              Niestety pleciesz, obecnie zaleca się to badanie w ciąży na początku, zapewniam Cię że większość dziewczyn na tym forum miała je wykonane, a ja miałam je nawet dwukrotnie, plus kolposkopię i mojej ciąży to nie zaszkodziło.
              • carmita80 Re: zła cytologia 05.01.13, 22:24
                ochra napisała:

                > Niestety pleciesz, obecnie zaleca się to badanie w ciąży na początku, zapewniam
                > Cię że większość dziewczyn na tym forum miała je wykonane, a ja miałam je nawe
                > t dwukrotnie, plus kolposkopię i mojej ciąży to nie zaszkodziło.

                No coz ja wcale nie zaprzeczam, ze ty mialas i wiekszosc kobiet w pl, ale na swiecie sa inne zalecenia tak co do cytologii w ciazy jak i badan palpacyjnych i innych.
            • hanusina_mama Re: zła cytologia 05.01.13, 21:55
              Przecież jeśli się nie zgodzisz, to nikt gwałtem nie będzie robić cytologii. Co nie zmienia faktu, że zaleca się wykonanie tego badania do 10tc, a jeśli z różnych powodów nie było przeprowadzone, to między 33 a 37 tc.
              • carmita80 Re: zła cytologia 05.01.13, 22:26
                hanusina_mama napisała:

                > Przecież jeśli się nie zgodzisz, to nikt gwałtem nie będzie robić cytologii. Co
                > nie zmienia faktu, że zaleca się wykonanie tego badania do 10tc, a jeśli z róż
                > nych powodów nie było przeprowadzone, to między 33 a 37 tc.

                A jakie sa powody wykonywania cytologii do 10 tc jesli byla wykonana np. kilka miesiecy wczesniej? Jaki jest cel wykonywania tego badania miedzy 33-37 tc?
                >
                • hanusina_mama Re: zła cytologia 05.01.13, 23:02
                  Badanie cytologiczne wykrywa nie tylko zmiany nowotworowe, ale także zapalne, reparacyjnie i odczynowe, które wymagają leczenia a pod wpływem hormonów ciążowych mogą się istotnie nasilić.
                  • carmita80 Re: zła cytologia 05.01.13, 23:22
                    hanusina_mama napisała:

                    > Badanie cytologiczne wykrywa nie tylko zmiany nowotworowe, ale także zapalne, r
                    > eparacyjnie i odczynowe, które wymagają leczenia a pod wpływem hormonów ciążowy
                    > ch mogą się istotnie nasilić.

                    Tak jak wczesniej napisalam, hormony w czasie ciazy moga miec wplyw na wynik, co nie znaczy, ze trzeba to leczyc, zwlaszcza jesli nie ma objawow. Kazda ingerencja w ciazy lekami jest niewskazana, tal samo jak mechaniczna, a sam wynik cytologii w ciazy i tak niewiele zmieno dlatego nie wykonuje sie tego badania standardowo na swiecie. Cytologie wykonuje sie co 3 lata bo twarde dowody statystyczne wykazuja iz w diagnozowaniu raka szyjki coroczne nie maja znaczenia.
                    • hanusina_mama Re: zła cytologia 06.01.13, 00:00
                      Ale przecież nikt Cię nie zmusza do robienia tej cytologii. Twój wybór. Poza tym, polskie wytyczne też mówią, że u zwykłej, nieciężarnej kobiety, badanie cytologiczne po uzyskaniu dwóch negatywnych wyników można wykonywać co 3 lata. Tylko jeśli była oceniana wg Papanicolaou to co rok. Zachłyśnięta jesteś wielkim światem, ale zwróć uwagę na fakt, że Polsce do poziomu światowego lecznictwa daleko. Wiele jest przykładów innych zaleceń naszych towarzystw, niż światowych, co wynika z naszych realiów i innej sytuacji epidemiologicznej (patrz np obowiązkowy test doustnego obciążenia glukozą u ciężarnych) a nie z czyjegoś widzimisię. Porównaj sobie też wykrywalność i śmiertelność z powodu raka szyjki macicy w Polsce i w tzw. świecie. Nie bez przyczyny Skandynawowie np przyjeżdzają uczyć się raka szyjki macicy na naszych pacjentkach.

                      -
                      https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10722;30/st/20110111/n/Hanusia/dt/6/k/c4ff/age.png
                      • carmita80 Re: zła cytologia 06.01.13, 11:33
                        hanusina_mama napisała:

                        Zachłyśnięta jesteś wielkim światem, ale zwróć uwagę na fakt, że Polsce do poziomu światowego lecznictwa daleko. Wiele jest przykładów innych zaleceń naszych towarzystw, niż światowych, co wynika z naszych realiów i innej sytuacji epidemiologicznej (patrz np obowiąz
                        > kowy test doustnego obciążenia glukozą u ciężarnych) a nie z czyjegoś widzimisi
                        > ę. Porównaj sobie też wykrywalność i śmiertelność z powodu raka szyjki macicy w
                        > Polsce i w tzw. świecie. Nie bez przyczyny Skandynawowie np przyjeżdzają uczyć
                        > się raka szyjki macicy na naszych pacjentkach.

                        Akurat w pl rak szyjki macicy zbiera zniwo ale w tym wypadku coroczna cytologia to nie panaceum bo co najwyzej mogloby nieznacznie poprawic statystyki wykrywalnosci ale bardzo nieznacznie. Problem lezy w nieswiadomosci kobiet, ktore nie wiedza jakie to badanie ma.znaczenie a zle zorganizowany system opieki zdrowotnej nie dociera do wiekszosci czyli 99% kobiet. Druga sprawa tez bardzo istotna to niewiedza lekarzy i co za tym idzid zle leczenie. Wykrywanie nadzerek i wypalanie ich jak leci bez kolposkopii to w dalszym ciagu dosc standardowe postepowanie. Zmienia sie to ale powoli. Jeszcze inna sprawa ale zwiazana z tym co wymienilam to duza ilosc raka zdiagnozowanego w stopniu, ktorego leczenie jest juz zbyt pozne czyli w stopniu gdzie w innu h krajach rzadko albo wcale sie nie.spotyka dzieki innym standardom postepowania. Rak wystepuje wszedzie niestety, nie tylko w Polsce.
    • carmita80 Re: zła cytologia 05.01.13, 23:30
      Zauwaz co napisala autorka watku, komentarz lekarza pomine bo jest dziwny, ale robila jedno badanie a po 18 dniach drugie, ktorego wynik mial.prawo taki byc, jednak zadnego leczenia nikt nie podejmie, bo jest w.ciazy a drugie to nie wiadomo czy jest co leczyc. Po ciazy wynik wroci do normy najprawdopodobniej, jesli trzeba zalecone zostanie to badanie czesciej w celu kontroli. Po co wiec wogole byla robiona ta cytologia i to dwa razy w odstepie kilkunastu dni? Mysle, ze najlepiej gdyby autorka watku poszukala fachowego lekarza ktory profesjonalnie poprowadzi jej ciaze zlecajac te badania ktore maja istotne znaczenie w ciazy.
      • aska103 Re: zła cytologia 06.01.13, 10:00
        Na początku ciazy miałam robiona cytologia bo tak zalecił lekarz. Co trzy lata to pierwsze słyszę!!Normalnie mam robioną raz do roku mimo, iż wyniki są prawidłowe. 3 lata to umrzeć można na raka!
        Gdyby moja Mama raz na 3 lata robiła mammografię a nie raz do roku też już bym jej nie miała!
      • ochra Re: zła cytologia 07.01.13, 13:02
        Carmita, odpowiadając na Twoje pytanie ,'po co', jaki sens. Ano taki, że jak się okaże że jest rak szyjki i wczesna ciąża to rozważa się aborcję i podjęcie leczenia matki, jasne?
        • carmita80 Re: zła cytologia 07.01.13, 23:05
          ochra napisała:

          > Carmita, odpowiadając na Twoje pytanie ,'po co', jaki sens. Ano taki, że jak si
          > ę okaże że jest rak szyjki i wczesna ciąża to rozważa się aborcję i podjęcie le
          > czenia matki, jasne?

          Cytologia wykonywana raz na trzy lata wystarcza aby raka wykryc w bardzo wczesnym stadium i wyleczyc, az tak szubko sie nie rozwija. Widze jednak, ze nie.doczekam sie sensownej odpowiedzi na pytanie po co wykonywac cytologie standardowo w ciazy jesli byla wykonywana nie dluzej niz przed trzema latu lub terminem wyznaczonym o ile z jakis przyczyn byl inny niz standardowe. Ciaza nie wywoluje raka, zwlaszcza w stadium ekstremalnym. Komorki atypowe w wyniku badania cytologicznego w ciazy nie sa nadzwyczajne, nie wprowadza sie leczenia, nie oznacza to raka, stwierdzenie wirusa HPV jest tylko info nic.sie z tym nie robi, wiec po co. Jasne to jest dla mnie to ze same nie wiecie w jakim.celu robicie badani, bierzecie leki, lezycie. Wasi lekarze chyba tez nie do konca, przynajmniej niektorzy.
          • ochra Re: zła cytologia 07.01.13, 23:52
            O fałszywie ujemnych wynikach badania cytologicznego słyszałaś? no więc zdarzają się całkiem często, jak cię to nie rusza to rób sobie dalej co trzy lata. O cytologii w ciąży możesz przeczytać tutaj:
            cornetis.pl/pliki/OP/2003/3/OP_2003_3_123.pdf
          • aska103 Re: zła cytologia 08.01.13, 10:52
            A ja własnie ufam swojemu lekarzowi, który ma napewno większa wiedze niz Ty i skoro zleca mi cytologie raz na rok - półtora to najwyrażniej uważa, że jest potrzebna.
            Jest to też kwestia indywidualna oczywiście, przebyte choroby, obciążenia rodzinne itp, gdyby moj gin mi nie zlecal raz na połtora roku sama by sie domagałam bo 3 lata to troche za długo, wiem cos o tym bo skończyłam studia medyczne z praca mgr na temat nowotworow...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka