Dodaj do ulubionych

Planowanie ciazy po 40

17.06.13, 14:32
Witam serdecznie,
Mam skomplikowana sytuacje i żyje w ciągłej uderece decyzyjnej. W wieku 18 lat urodzilam córkę, która wychowywalam sama. Dziś to dorosła kobieta. W wieku 35 lat spotkałam mego męża ktory jest o 4 lata młodszy. W wieku 37 lat urodzila nam sie córeczka w która jesteśmy wypatrzeni jak w tecze. W zasadzie wychowujemy jedynaczke. Teraz we wrześniu kończę 42 lata i nadchodzą mnie myśli czy nie powinnam miec jeszcze jednego dziecka. Maz byłby bardzo ucieszony choć nie nalega. Ja kręcenie sie wokół własnego ogona i z jednej strony chciałabym a z drugiej bardzo sie boje. Czego sie boje.? Po pierwsze tego, ze dziecko nie będzie szczęśliwe mając pozna mamę i nie nacieszymy sie sobą zbyt długo. Boje sie ze to egoizm z mojej strony. Boje sie jak to będzie bo sama jestem jedynaczka i wychowuje w zasadzie dwie jedynaczki. Nie wiem czy sie odnajde w domu z dwójka dzieci czy dam radę. Niemalże przez całe dorosłe życie ciagle wychowuje dziecko i nie wiem czy to jeszcze udźwigne. Z drugiej strony czy to nie za pozno ? Dodam,ze mam warunki mieszkaniowe i materialne - przynajmniej na dziś jak będzie za kilka lat? Nie wiem. Strasznie sie boje tej decyzji, nie umiem jej podjąć.
Obserwuj wątek
    • skrytapiromanka Re: Planowanie ciazy po 40 17.06.13, 14:52
      wszystko zależy od tego, jak szybko uda Wam się zajść w ciążę - bo umówmy się, teraz jesteś młodą 42-letnią babką (nie, to żaden egoizm zachodzić w ciążę w tym wieku), ale jeśli nie zaskoczycie od razu, tylko powiedzmy za 2-4 lata, to faktycznie może już być Ci ciężej - i donosić, i wychowywać malca (to nadal nie będzie egoizm, ale można zbliżyć się do granicy "przeginania" - dla mnie ta granica leży w naszych naturalnych możliwościach płodności).

      i nie przesadzaj z tym nacieszaniem się - dziś do trumny kładziemy się zdecydowanie później niż w poprzednich dekadach wink poza tym dziecko będzie miało dwie mądre siostry, nie będzie w życiu samo, gdyby COKOLWIEK odpukać się stało.

      natomiast myślę, że przede wszystkim powinnaś porozmawiać z mężem, a nie sugerować się opiniami z forum.

      PS tak mi się wydaje, że głównym (choć może podświadomym) tematem tego postu jest pytanie, czy nie jesteś za stara smile nie jesteś, babo smile tylko wg mnie jeśli już, to nie powinnaś odwlekać tej decyzji na za rok, za dwa, tylko działać natychmiast, bo młodsze już nie będziemy wink
      • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 17.06.13, 15:08
        Bardzo dziękuje,

        Tak masz racje - w istocie sprawa kręci sie wokół mojego wieku. Z mężem rozmawialm kilka razy- powiedział mi " nic na sile" ale jak sie zdarzy to będę szczęśliwy a jak sie nie zdarzy to tez nie powód do rozpaczy". Koniec końców sama muszę to skrupulatnie zaplanować tak jak przy młodszej córeczce bo na romantyzm i czekanie aż sie zdarzy nie ma czasu.
        Nie wiem co mi sie stało- przed urodzeniem młodszej córce byłam przekonana, ze to moje ostatnie dziecko a tu nagle wzięło mnie. Nie wiem czy tak sie rozpocząłem w tym macierzynstwie ktore jest zdecydowanie inne - lepsze niż to młodociane czy tez czuje ze zamykają sie za mną drzwi i chce jeszcze włożyć w nie nogę. Okropna ze mnie jeczydusza - wiem.
        • nadia1902 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 07:01
          Ja bym spróbowała. Coraz więcej celebrytów cieszy się późnym macierzyństwem. Jeśli uda ci się zajść w ciąże w ciągu roku to czemu nie... To na pewno dla ciebie będzie przedłużenie młodości. Nie pisz że nie nacieszycie się długo, długość życia się wydłuża....tak na prawdę zawsze jest za krótko. Oby tylko maleństwo było zdrowe.
          • maxi.ma Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 08:49
            nie sugeruj się tyym co wypada a co nie wypada tylko tym co masz w sercu. Jestem w podobnej sytuacji, dwojka dzieci, jedno duzo starsze drugie 6 letnie, mam skonczone 37 lat (wiem, ze to mniej niz Ty ale dylematy mam te same...) ulozona sytuacje rodzinna i materialna i dopeiro teraz czuje ze jestem swiadomie gotowa na maciezycnstwo, dopiero teraz czuje ze bede dobra mama. Maz ma podobne podejscie, jak bedzie to bedzie ale nic na sile. Ale w moim (naszym) wieku nie mozna czekac az sie zdarzy...dlatego od roku działam intensywnie i niestety nic nie zaskakuje jak na razie...moz e wtym cyklu....Takze moja droga, posluchaj swoich pragnien, i zacznij dzialac ale niestety musisz wyznaczyc sobie granice staran bo za chwile faktycznie bedzie juz "gorąco"...oby u Ciebie szybko zaskoczylo wink
        • luizka250 Re: Planowanie ciazy po 40 27.06.13, 00:04
          Też byłam przekonana, że więcej nie chce mieć dzieci. A od kliku dni głęboko się zastanawiam nad kolejnym. Dlatego wstrzymałam się z oddawaniem ubranek itp. Na szczęście mam dużą piwnicę.
    • iziula1 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 09:14
      To ja trochę od praktycznej i niestety nieciekawej strony.
      Idź do ginekologa-położnika, może nawet najlepiej o specjalności genetyki prenatalnej.
      I przedyskutuj opcje jak najwcześniejszej diagnostyki pod kierunkiem wystąpienia wad genetycznych.

      Jesteś młoda kobieta ( ja też ) ale statystyka w tym wieku działa na nasza niekorzyść.
      Zabawa w ciąży w testy Pappa czy czekanie do 16 t.c na amniopunkcję by w 19-20 t.c podejmować decyzje o .....

      Masz ponad 90% szanse na urodzenie zdrowego dziecka, ale dobrze abyś miała plan B.
      Bo ( to moje zdanie ) mając 20-30 lat można urodzić dziecko chore i poświęcić resztę życia na jego pielęgnacje i opiekę ale w wieku 42 lat taka decyzja już nie jest prosta. Owszem, możesz żyć do 90 ale co z dzieckiem które wymaga pełnosprawnej mamy?

      Życzę Ci aby spełniły się twoje marzenia i abyś na swej drodze spotkała dobrego lekarza jeśli zdecydujesz się na ciąże.
      Pozdrawiam
    • kerri31 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 10:04
      Daj sobie spokój. Odchowałas dwójkę dzieci, na co Ci trzecie ? Żyj pełnią życia, a tak wpakujesz się w cały ten czeski film typu: pieluszki, karmienie , wstawanie w nocy, uwiązanie w domu, brak imprez, drinków itp.
      Ja bym się na Twoim miejscu nie zdecydowała z czystego lenistwa i wygodnictwa. Zacznij żyć, rób coś dla siebie. smile Wakacje, wygląd zewnętrzny, pasje.
      • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 12:47
        Hmmm taka opcje tez rozwazalam bo: mam corki lat 24 i 5 i przez całe dorosłe życie wychowuje dzieci. Byłam młodociana matka więc nie oszukujmy sie imprezy, flirty i młodzieńcze przywileje przeszły mi obok nosa. Do tego było mi cieżko bo studiowałam dziennie ii wraz z dzieckiem byłam na utrzymaniu rodziców. Gdyby nie Oni nie byłoby różowo. Bylo trudno i zapłaciłem za to dziecko wysoka cenę. Nie wspominam tego macierzyństwa jako uslanego różami, choć cora wyrosła na piękna i mądra kobietę. Ala no właśnie ale - niewątpliwie widać po niej jedynactwo w tym złym tego słowa znaczeniu. Nie da sie wychować jedynaka na nie jedynaka i juz. Nie chodzi o sprawy materialne ale nie znosi krytyki, chce być w centrum uwagi, bardziej liczy sie ze swoimi potrzebami niż z potrzebami innych. Pojawienie sie siostry przyjęła fatalnie choć teraz bardzo ja kocha i ogólnie rodzeństwo zrobiło jej " dobrze". Potem pojawia sie mój maz- ktory jest ucielesnieniem moich marzeń. Cudny, cierpliwy, bezkonfliktowy człowiek. No i pojawia sie dziecko a ja rozplywam sie w tym macierzynstwie. Nawet nie przypuszczałam ze tak sie odnajdą w roli powtórnej mamy. Teraz mam własny dom, mam męża, dobra prace i mogę cieszyć sie tym macierzynstwem bez końca. No i nadchodzi mnie ochota żeby przeżyć to wszystko jeszcze raz. Starsza corka juz praktycznie poza domem i znowu jest jakoś pusto. Jeszcze mam w sobie takie pokłady miłości i chęci opieki, ze myśle ze powinnam to spożytkować. Czasu juz i tak nie cofne i młodości nie odzyskam. Teraz nie mam poczucia straty czegokolwiek. Nie chce tez zyby mlodsza rosla jako jedynaczka. No ale mówimy tu o małym dziecku ktore dorośnie i w pewnym momencie będę miała w domu dwoje nastolatków a to dla mnie sytuacja nowa i nie ukrywam odstraszajaca. Dwoje słodkich maluchów tak ale dwoje nastolatków i ja starsza mama!!!! No nie wiem. Z drugiejnstrony kobiety często żałują ze nie miały dziecka albo ze nie miały jeszcze jednego dziecka. No metlik mam w głowie okrutny.
        • pinkwinek Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 13:51
          Moja mama urodziła mnie w wieku 42 latsmile
          Teraz mam 31.
          Mama jest już starszą panią ale ma dużo pozytywnej energii, dopiero ostatnio pogorszyło się jej zdrowie.
          Przyznali z ojcem, ze byli bladzi jak się okazało, ze będą mnie mieć ale twierdzą, że dobrze, że się pojawiłamsmilesmile
        • k_katka Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 14:15
          Podziwiam Cię, że mając 19 letnią córkę zdecydowałaś się na kolejne dziecko.
          Ja kiedyś sobie założyłam, że będę mieć dzieci max do 35 roku życia i tego się trzymam smile. Jeszcze kilka ładnych lat mi brakuje do tego narzucoenego limitu i nie wiem czy jak juz wyjdę z pieluch to będę za nimi tęskniła.
          Ja sobie siebie nie wyobrażam mieć 50 lat i chodzic do podstwówki na wywiadówki - jakoś mi się to nie widzi smile
          Mam brata, który jest ode mnie prawie o dekadę młodszy i moja mama zawsze mi mówi, że to był błąd, że tak długo zwlekali z kolejnym dzieckiem - bo jak chodziła do niego na wywiadówki do szkoły to czuła się staro wśród tych matek, ale że dzisiaj jest tendencja rodzenia koło 40 to raczej te 30 lub 40 w podstawówce będą się czuć dziwnie smile
          • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 15:10
            Powiem tak - co do drugiego dziecka to była to i jest najlepsza decyzja życia, wspaniale, dojrzałe i spokojne macierzynstwo a nie szczeniackie jak przy starszej córece. Pragnelam drugiego dziecka jak niczego na świecie no ale musiał sie pojawić On czyli kandydat na tatusia a z tym sie trochę zeszło. Moja mama urodzila mnie jak miała 33 lata i w 1971. Roku leżała na patologii bo była stara pierwiastka. Dziś pierwsze dziecko w tym wieku to norma. Poza tym pojęcie młodości przesuwa sie wraz z wiekiem. Tez kiedyś myślałam ze mam stara mamę a dziś myśle ze to była młoda laskasmile
          • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 16:53
            Na wywiadowki mogę wysyłać męża -smile jest młodszy. No ale fakt faktem ze będę miała 49 lat jak dziecko skończy przedszkole no i dlatego mam dylemat.
        • kerri31 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 08:49
          ewam42 napisał(a):
          MOżna wychować fajnego, madrego, poukładanego jedynaka to kwestia zasad, które mu wpajasz.
      • rozalka81 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 21:55
        > a tak wpakujesz się w cały ten czeski film typu: pieluszki, karmienie , wstawanie w nocy, uwiązanie w domu, brak imprez, drinków itp. <

        pieluszki - taki problem? Chyba, że tetrowych używałaś wink
        karmienie - jak cycem to czysta wygoda
        wstawanie w nocy - ja nie wstaję, śpimy z dzieckiem smile
        uwiązanie w domu - nie czuję się uwiązana, z dzieckiem chodzę prawie wszędzie zwłaszcza odkąd mam nosidło, jak trzeba dziecko zostawiam mężowi
        imprezy i drinki - no, wyimprezowałam się trochę i mi starczy, wóda to żadna atrakcja dla mnie

        > Ja bym się na Twoim miejscu nie zdecydowała z czystego lenistwa i wygodnictwa.
        > Zacznij żyć, rób coś dla siebie. smile Wakacje, wygląd zewnętrzny, pasje <

        To jak się ma dziecko to już się nie jeździ na wakacje?? Samolot jest niebezpieczny dla niemowlaka? I o siebie też się nie dba? Do fryzjera i kosmetyczki nie wpuszczają młodych matek? Kto zabrania posiadania i realizowania swoich pasji?
        No... ja tak postrzegasz macierzyństwo to współczuję.
    • lidek0 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 18:23
      Ja bym się nie zdecydowała tym bardziej mając dwójkę, nie pojęłabym ryzyka ze względu na większe prawdopodobieństwo choroby dziecka, dziś nie wiesz ja zareagowałabyś na informację, że dziecko będzie chore. Żadne teoretyzowanie nie da odpowiedzi na takie pytania. Jest tyle rzeczy, które mogą Cię jeszcze cieszyć.
      • babybump Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 19:00
        Mam wrażenie, że Ciebie przed tą ciążą blokuje reakcja społeczeństwa. Bo Ty swoją decyzję już podjęłaś, Ty to przemyślałaś i Ty chcesz tego dziecka.
        Chcesz tylko wiedzieć, jak społeczeństwo zareaguje i między innymi dlatego to pytanie na forum.
        No więc powiem Ci tak: olej społeczeństwo! Na Zachodzie pierwsze ciąże powyżej 35 roku życia to norma. Ja sama mam 36 lat (ok, to nie 40, ale też nie 25) i jestem w pierwszej ciąży. Ale ja nie mieszkam w Polsce i tu gdzie mieszkam, tak jak mówię, nasz wiek jest normą. Przed wczoraj mój partner był na meczu piłki nożnej i powiedział mi 'słuchaj, było pełno rodziców z małymi dziećmi i oni siwi było. Więc my tacy starzy jeszcze nie jesteśmy' (zaznaczam, że zapytałąm czy przypadkiem nie byli to dziadkowie).

        Co do testów genetycznych, to teraz nie trzeba robić amniopunkcji. Można zrobić nieinwazyjny test nifty. Kosztuje ok 2,5-3 tyś złotych, ale z tego co piszesz, widać że Cię stać.

        Jedynym problemem może być zajście w tą ciąże. No ale życie potrafi zaskakiwać, więc kto wie.
        Zyczę Ci podjęcia decyzji, z której będziesz zadowolona. Powodzenia!
        • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 21:50
          Tak mój wiek jest jednak dla mnie problemem - chociaż moze rzeczywiście to problem raczej społeczny niż mój. Jak rodzilam druga córkę mialam 37 lat i uważałam ze jestem młoda i absolutnie nie czułam ze coś jest nie tak. A potem dziecko poszło do przedszkola a tam w grupie tylko jedna mama jest o rok starsza a cala reszta młodsza lub dużo młodsza. No i trochę mnie to sprowadzilo na ziemie. Wyglądam raczej na młodsza niż to wynika z metryki ale PESEL jest jaki jest. Teraz mając kolejne dziecko to juz napewno byłabym najstarsza. Czy dziecko to zaakceptuje, czy nie będzie miało żalu, czy nie zrobię mu krzywdy. A społeczeństwo? Żyje w społeczeństwie i moje dziecko tez ewentualnie będzie w nim żyć- więc trudno o tym nie myśleć.
          • chyba.ze Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 22:33
            ewam42 napisał(a):

            Czy dziecko to zaakce
            > ptuje,

            Dziecko kocha matkę miłością bezwarunkową.

            > czy nie będzie miało żalu,

            O kochający dom, który mu stworzyłaś?

            > czy nie zrobię mu krzywdy

            No proooszę cię...
            Chcesz sprowadzić je na świat z miłości, potrzeby serca, podzielenia się swoim ciepłem, przyjęciem do rodziny- a ty z "krzywdą" wyjeżdżasz?

            A społeczeństwo? Ż
            > yje w społeczeństwie i moje dziecko tez ewentualnie będzie w nim żyć- więc trud
            > no o tym nie myśleć.

            Każdy bez wyjątku człowiek musi w nim żyć, również dzieci matek młodych, starszych, chorych, niepracujących, bez matek- jaka to różnica?

            Posłuchaj tylko i wyłącznie siebie.
            • skrytapiromanka Re: Planowanie ciazy po 40 18.06.13, 22:48
              smile
    • gazeta_mi_placi Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 10:29
      Przeciętna średnia długości wieku kobiet w Polsce to około 82 lat, więc najmłodsze dziecko zostanie sierotą w wieku ponad 30 lat, chyba nie dramat, co?
    • k_katka Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 11:01
      teraz mi się jeszcze coś przypomniało odnośnie wieku
      mam znajomą, której córka zaczęła chodzić do podstawówki - w piątek nie mogła odebrać córki więc poszedł po wnuczkę dziadek a, że nie często odbiera wnuczkę to nie zna rodziców innych dzieci i stał koło babeczki na oko 50 lat i jak w ich kierunku szły dziewczynki to mówi Pani też po wnusię przyszła - ona odpowiedziała, że jest matka, była to matka koleżanki jego wnuczki - chłop poczuł się dziwnie przeprosił za pomyłkę itd. babka miała podobno niezbyt zadowoloną minę ze względu na jego słowa - on nie mówił tego po złości po prostu nie wiedział, tak mu się wydawało

      jak dla mnie to inni mogą rodzić dziecki w jakim wieku chcą tylko mam prośbę żeby późne matki nie obruszały się na innych, że powiedzą ale Pani ma wnuczka/wnuczkę - nie mając przy tym złych intencji smile
      chociaż ja sama jak idę na plac zabaw i widzę starszą babkę i jakaś gadka się wywiązuje zawsze jakoś tak staram się bezosobowo, żeby nie powtórzyć mojej wpadki jak byłam na studiach i pomyliłam rodziców dziecka z dziadkami smile
    • wanessa31 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 11:34
      jestem w ciazy, mam 36 lat, tez mialam watpiliwosci. zdecydowalam sie, za 4 tygodnie rodzesmile
      - jestem szczesliwa nie zaluje decyzji choc dylematow mialam mnostwo
      Co wiecej mam siostre 41lat, ktora stara sie o dzidzie, kibicuje jej.
      Nie trac czasu, albo teraz albo nigdy!
      • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 12:12
        Przepraszam ze pytam, ale czy dla Ciebie i siostry to będzie pierwsze dziecko?
    • mahonora Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 12:46
      ewam moim zdaniem to jest tak indywidualna sprawa, że nie masz co się radzić. Oczywiście rozumiem, że chcesz poznać różne opinie smile Wydaje mi się, że twoim głównym problemem jest wiek i co będzie za kilka-kilkanaście lat - nie przejmuj się tym, nie jedna młodsza matka może czuć się gorzej i starzej od ciebie, na wywiadówkę możesz zawsze wysłać swoją najstarszą córkę, a twoja młodsza córka będzie miała rodzeństwo w zbliżonym wieku co jest super sprawą.
      Ja mam 40 lat i jestem w ciąży. To będzie moje 4te dziecko, a najstarsza córka ma 6 lat. Tak mi się w życiu ułożyło, a ja jestem mega szczęśliwa z "późnego" rodzicielstwa. Nie przejmuje się wiekiem, w razie czego dzieci będą miały siebie wink
      Jedyny problem jaki widzę, że wraz z wiekiem wzrasta ryzyko chorób genetycznych - tego tylko się bałam. Także jeżeli będziesz pewna swoje decyzji to nie odwlekaj tego, tylko do dzieła. Powodzenia i napisz co zdecydowałaś smile
      • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 13:36
        Matko czy my kobiety albo właściwie ja muszę być taka skomplikowana.? Rozważać wszystko na wszystkie strony? Okropnie to męczące. Łatwiej być facetm- taki zostaje ojcem w wieku lat 50 i jakoś nie budzi zdziwienia a statystycznie żyje krócej i genetyka tez juz nie ta. Niesprawiedliwe to wszystko.
        • anci_2108 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 14:59
          Za 2 tyg. rodzę pierwsze dziecko: synka a lat mam 39. I zapewne za 2-3 lata będziemy się starać o siostrę dla małego. Nie bardzo rozumiem rozkminy dorosłej, świadomej kobiety. Dla mnie tragedią byłaby wpadka w gimnazjum, w liceum a nawet wczesnych studiach niż ciąża w okolicy 40-tki.
    • anaisia Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 15:29
      Ewa, mam 41 lat i dziesięcioletniego syna. Nie myślałam już o kolejnym dziecku, dopóki w maju nie okazało się, ze jestem w ciąży. Zabezpieczaliśmy się więc do tej pory zupełnie nie wiem jak to się stałosmile Najpierw oczywiście szok, jak to możliwe, ale potem radość. Wszystko już sobie zaplanowaliśmy, poukładaliśmy, niestety w szóstym tygodniu dostałam krwawienia i poroniłam. Od tej pory nie myślę o niczym innym tylko o dziecku. Nie mogę się skupić w pracy, nic mnie nie cieszy. Mąż proponuje, zebyśmy wpadli jeszcze razsmile więc chyba zrobię dokładne badania i spróbujemy. Znam co najmniej kilka mam po czterdziestce, wiek mnie nie martwi, oby tylko dziecko było zdrowe. Zrób co Ci serce dyktuje, pozdrawiam Cię serdecznie!
      • babybump Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 16:29
        Bardzo to przykre, że decyzję czy mieć czy nie mieć dziecka podejmujesz na podstawie tego, jak społeczeństwo zareaguje.
        Ja bardzo lubię Polskę, i nigdy na nią nie narzekam, ale właśnie w takich sytuacjach cieszę się, że mieszkam poza krajem.

        PS. Z ciekawości zapytałam wczoraj 40-letnią koleżankę mieszkającą w Anglii, (urodziła pierwsze dziecko w wieku 36 lat) w jakim wieku są matki w szkole jej córki. Powiedziała mi że większość jest w jej wieku. A w szkole rodzenia, kobiety 20-28 lat były nieliczne i to one czuły się wyobcowane.
        PS2. Sama należę do grupy matek spodziewających się dziecka w 2013 roku (grupa jest w Kanadzie, matki są z całego świata). Spojrzałam na profile kobiet i średnia to 35-38 lat. Większość ma już co najmniej jedno dziecko, ale chyba nie ma to znaczenia?
        • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 16:39
          Decyzje podejmę z pominięciem społeczeństwa. Gorzej ze chyba sama nie wiem czego chce. Cos w rodzaju chciałabym ale sie boje-a tu trzeba być pewnym bo odwrotu nie ma.
          • akaja_2004 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 16:57
            Ja w sierpniu skończę 42 lata a we wrześniu urodzę trzecią córeczkę . Ciąża była niespodzianką , przeraziła mnie i męża , ale po pierwszym szoku cieszymy się bardzo na maluszka . Początkowo strasznie martwiłam się , czy dziecko urodzi się zdrowe ale przeszłam badania prenatalne i wszystko jest dobrze .Tez miałam obawy podobne do Twoich , bałam się czy zdążę wychować maluszka, jak będę wyglądać w piaskownicy itp ale już się tym nie martwię .mam w nosie opinie ludzkie , liczy się dla mnie tylko moja rodzina i przyjaciele. Mam dwie córki 17 i 21 lat , wiadomość o ciąży je bardzo ucieszyła , dbają o mnie , wyręczają mnie w pracach domowych itp.Ciążę przechodzę bardzo dobrze , przynajmniej do tej pory , już nie mogę doczekać się maluszka. Słyszałam, że ciąża po 40 odmładza i ja czuję się młodsza , pełna energii i planów na przyszłość. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoją decyzję , bez względu na to , jaką ją podejmiesz . Pozdrawiam
          • babyfever2 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 17:35
            Sorry ale w wieku 42 lat to nie jest tylko kwestia twojej decyzji. Bardzo mozlwe ze natura juz zadecydowala za ciebie. Oczywiscie wszyscy mamy ciotki,babcie, sasiadki itd ktore zaszly w ciaze w podobnym wieku ale na kazda z tych kobiet przypada przynajmniej 10 ich rowiesnic ktore w ciaze nie zaszly choc chcialy (lub tez poronily). Kobiety ktore zaszly w ciaze tuz przed 40 naiwnie mysla ze za 3-4 lata ich szanse wielce sie nie zmienia i beda mogly sie starac o rodzenstwo dla swoich dzieci. Prawda jest taka ze kazdy rok , kazdy miesiac po 40 robi roznice bo plodnosc leci na leb na szyje. Roznica w szansach miedzy kobieta 40 a 42 letnia jest juz dramatyczna! Supergwiazdy rodzace w grubo po 40 to niby norma ale zadna z nich sie nie przyzna ze korzystala z uslug dawczyni komorek jajowych. . Nawet jesli zajdziesz w ciaze ryzyko poronienia w takim wieku wynosi 50 procent....Tak wiec ja bym sie nie nakrecala na dziecko na twoim miejscu, bardzo mozliwe ze jest juz za pozno. Jesli nie mozesz zadecydowac to zdaj sie na na nature. Uda ci sie to dobrze, nie uda sie to znajdziesz sobie inne pasje i zajecia.
            • akaja_2004 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 18:57
              Ja mam taką przeszłość ginekologiczną , że lekarze byli zdziwieni , kiedy urodziłam dziecko w wieku 22 lat , potem następne w wieku 26 . Uważali to za cud . Też się nasłuchałam , że płodnośc spada po 40 i proszę , jestem w ciąży. O poronieniach , wadach wrodzonych itp nasłuchałam się na początku ciązy od dwóch lekarzy i dwóch położnych , w końcu trafiłam na lekarza , który twierdził , ze wiek nie jest problemem , poronienia zdarzają się u młodych kobiet częściej , wady genetyczne procentowo najwięcej pomiędzy 35 a 38 rokiem życia. Podniósł mnie na duchu , teraz jestem w 26 tygodniu ciązy , wszystko przebiega prawidłowo i nie słucham już niedouczonych lekarzy , którzy posługują się statystykami sprzed 30 lat. Ponadto w ostatnim czasie kilka kobiet w moim wieku zaszlo w ciążę z mojego bliskiego otoczenia , więc liczę na to , że wreszcie przestanie pokutować mit , że po 40 roku życia kobieta już się nie nadaje do rodzenia dzieci. Teraz są takie czasy , że kobiety rodzą coraz później swoje pierwsze dziecko , więc kolejne będą rodzić w okolicach czterdziestki. I za parę lat nikogo nie będzie szokować czterdziestka w ciąży. Ja noszę mój brzuch z wielką dumą . Czego życzę wszystkim mamom " last minute " tongue_out
              --
              • babyfever2 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 20:03
                Ja ci bardzo gratuluje ale fakt ze tobie sie udalo nie znaczy ze zajscie w ciazy po 40 to takie hop-siup dla kazdego. Twoja ciaza nie stanowi dowodu na to ze zegar biologiczny nie istnieje wiec inni nie musza go brac pod uwage przy planowaniu rodziny. Mieszkam w kraju gdzie pozne macierzynstwo jest czeste i wiele moich znajomych, w twoim wieku, aktualnie leczy sie w klinikach bezplodnosci. Tyle ze one nie pisuja na "ciazy i porodzie".... Dzieki takim ludziom leczenie bezplodnosci to wielomiliardowy biznes w USA. Oczywiscie bezplodnosc moze sie przydarzyc w kazdym wieku, reumatyzm tez ,ale glownie dotyka ludzi starszych. To chyba niezaprzeczalny fakt?Wierz mi ze srednia wieku w tych klinikach to nie 25 lat! Przez takie posty kobietom zdaje sie ze jesli tylko racza sie zdecydowac to moga bez problemu zajsc w ciaze GRUBO po 40 (powtarzam: 40 a 42 lata to jesli chodzi o plodnosc ogromna roznica) . I ze majac 42, 43, 44 lata maja jeszcze kupe czasu na rozwazania za i przeciw. Niestety to nie jest prawda i bywaja z tego powodu wielkie dramaty. Kiedy widze kobiete ktora pisze: mam 40 lat i jestem w ciazy z pierwszym dzieckiem a za 3-4 lata planujemy kolejnego bobasa to chce mi sie wyc. W wieku 44 lat masz wieksze szanse na to ze cie samochod przejedzie niz ze zajdziesz i utrzymasz ciaze. Plodnosc ma swoje granice i to jest ta granica. Potem mozesz miec okres ale twoje komorki jajowe sa do d....Ja jestem absolutnie za dojrzalym macierzynstwem ale przeciw mydleniu oczu i mrzonkam. Kobiety planujace ciaze w wieku powyzej 40 lat powinny zdawac sobie sprawe to jest ostatni dzwonek i wyscig z czasem, nie pora na wielomiesieczne rozwazania.
                Co do:
                > wady genetyczne procentowo najwięcej pomiędzy 35 a 38 rokiem życia

                to sie pytam: a co po 38 roku zycia - mniej wad??? Ryzyko cudownie spada? Bzdura jakas.
      • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 16:36
        Bardzo Ci dziękuje zatem wpis. Straszne, poprostu straszne. W zasadzie człowiek nie wie co sie dzieje czy tęskni w ogóle za dzieckiem czy za tym konkretnym utraconym dzieckiem i próbuje załatać pustkę. No niełatwo sytuacja. No i tak to jest ja niby tez mam w sumie małe dziecko, poukładane szczęśliwe życie i moze niepotrzebnie szukam dziury w całym. Wpadka to byłoby cos-życie samo rozwiazaloby wszystko-smile
    • anaisia Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 17:12
      Wiesz, to poronienie uświadomiło mi jak bardzo chciałam jeszcze dzieci, ale z powodu różnych sytuacji wyparłam tą potrzebę. Najpierw syn był mały, potem praca, budowa domu, jakieś inne pierdoły, które wtedy wydawały się ważne, itp, potem uznałam, że już za późno i temat dziecka stopniowo przestał się pojawiać. Oczywiście tęsknię za dzieckiem, które straciłam ale też pojawiła się we mnie ogromna potrzeba zostania mamą jeszcze raz, przeżycia tych emocji, tej miłości. I wiesz co, olewam wiek, jak się uda to będzie supersmile Trzymam kciuki za Was!
      • ollena Re: Planowanie ciazy po 40 19.06.13, 20:17
        Mam 35 lat, 5 lat młodszego partnera, termin porodu za 10 dnismile Chciałam mieć dziecko wcześniej, ale najpierw nie miałam partnera, potem się długo staraliśmy...moja mam urodziła mnie w książkowym wieku, mając lat 25, ojciec miał 27 - zmarł przed czterdziestką. Niestety nie nacieszyłam się nim długo - albo pracował za granicą, albo go nie było, a potem wyszła na jaw jego choroba alkoholowa, która doprowadziła go do przedwczesnej śmierci. Pamiętam za to ukochanego dziadka, który zabierał mnie na wycieczki pod miasto i objaśniał świat mając lat prawie 80. Moja mama wspominała, że wstydziła się starego ojca (urodziła się, jak miał 49 lat), wstydziła się, bo wszyscy myśleli, że jest jej dziadkiem.
        Jak widać nie ma reguły, ważne jest to, co możemy i chcemy dać swoim dzieciom. Ja bardziej pamiętam swojego ukochanego starego dziadka niż młodego, nieobecnego ojca.
        Także życzę powodzenia w podejmowaniu decyzji! Osobiście planuję trójkę dzieci (trzecie pewnie po 40-tce); mimo, że mam trudną sytuację zawodową, ciążę znoszę średnio, itd. Ale wiem, dokąd zmierzam, więc planuję dojść do celu.
        • mb75 Re: Planowanie ciazy po 40 20.06.13, 07:40
          Też urodziłam w wieku 37 lat - tyle, że pierwsze dziecko (po 10 latach starań). Mały kończy rok i jeżeli mielibyśmy myśleć o kolejnym to dużo czasu nie mamy. Z jednej strony boję się, jak dam sobie radę z dwójką (nie ukrywam że przy jednym czasem nie wyrabia, ale to dziecko-pędziwiatr). Ale kluczowym argumentem jest dla mnie to, żeby synek nie był sam. Wiem, jak ważne jest rodzeństwo, szczególnie w trudnych momentach. Sama mam dwie siostry i nie chciałabym tego samego pozbawiać mojego dziecka. Ty wprawdzie masz już dwójkę, ale różnica wieku jest duża i nawet przy ogromnej miłości jeszcze przez wiele lat Twoje córki będą funkcjonowały w różnych światach.

          Ale chyba kluczowe jest pytanie - czy na pewno chcesz jeszcze jednego dziecka.
    • yv99 Re: Planowanie ciazy po 40 21.06.13, 12:09
      ja urodziłam mając 40 lat drugie dziecko(mała ma teraz 7 miesięcy)dziecko zdrowe,poród naturalny i jestem najszczęśliwszą kobietą na świeciesmile
    • karykatura12 Re: Planowanie ciazy po 40 23.06.13, 08:34
      Ewam

      ja mam 40 i staram sie o 3 dziecko
      tyle że moje starsze ma dopiero 9 lat
      staram się 5 lub 6 cykl i na razie nic ,podejrzewam tarczycę (muszę wykonać dokładne badania)
      wcześniej (mając 37-38) zwlekałam bojąc się że nie podołam z trójką maluchów ,teraz chyba żałuję sad
      z poprzednimi ciążami nie miałam kłopotów z zajściem żadnych
      no i mam podobny problem do Ciebie ,boję się że jesli się wszystko uda ,to będę starą mamą
      • ewa19711 Re: Planowanie ciazy po 40 26.06.13, 23:58
        Witaj rówiesniczko! W sierpniu kończę 42 lata , jestem jedynaczką, na październik wypada data porodu mojego trzeciego dziecka.Mam 20 letnią córkę, potem dłuuugo nic aż w wieku 35 lat urodziłam synka.Miałam te same dylematy co Ty teraz , staralismy się jakieś półtora roku no i udało się.Ciążę znoszę raczej dobrze, choć nie ukrywam że są pewne problemy(nadciśnienie, cukrzyca), jest mi ciężej niż 7 lat temu ale (jak na razie) łatwiej niz w ciąży sprzed 20 lat.Badań prenatalnych nie robiłam, niedługo wybieram się na usg 3d.Jestem pełna nadziei że będzie dobrze.Decyzja nalezy wyłącznie do Was czas płynie nieubłaganie dlatego zdecyduj tak jak czujesz żeby nie żałować kiedy będzie już za późno...
    • luizka250 Re: Planowanie ciazy po 40 27.06.13, 00:01
      Mam bardzo podobną sytuację. Też mam 18 letnią córkę i roczną córeczkę. Mimo to znowu myślę o dziecku. Choć naprawdę nie mam sił fizycznych. Ale z racji przebytej choroby po porodzie, chciałabym znów mieć dziecko, aby przeżyć normalnie macierzyństwo.
      • tajga40 Re: Planowanie ciazy po 40 27.06.13, 13:18
        Witaj, w kwietniu tego roku skończyłam 41 lat a dzień później urodził się mój najwspanialszy, najdroższy i zdrowy synek z całkowicie bezproblemowej ciąży. O maluszka starałam się przez pół roku. Co więcej pod koniec roku chcemy zacząć starać się o trzecie dziecię a więc jeżeli wszystko pójdzie dobrze to może w wieku 42 lat ponownie zostanę mamą. Dodam, że mam już córkę która urodziłam 7 lat temu. Życzę powodzenia!!!
        • luizka250 Re: Planowanie ciazy po 40 27.06.13, 23:47
          Ooo..pocieszające. To fajnie, a jak z siłami fizycznymi? Po za tym ja miałam 2 cesarki, nie wiem czy 3 można. Urodziłam w maju 2012, to ile czasu mam odczekać? Chodzi, o to by szwy nie popękały.
          • akaja_2004 Re: Planowanie ciazy po 40 28.06.13, 08:52
            Trzymam za Was kciuki dziewczyny !!!
            --
          • tajga40 Re: Planowanie ciazy po 40 28.06.13, 22:35
            Hej, ja dwa razy rodziłam naturalnie SN co prawda po ostatnim porodzie miałam łyżeczkowanie i lekarz kazał odczekać pół roku przynajmniej po łyżeczkowaniu lub trzy pełne cykle. Pytałam też co w razie cesarki i mówił, że najmniej to pół roku a najlepiej rok więc myślę, że możesz już zacząć staranka. Ja niestety mam do odczekania jeszcze ze 3 miesiące z tym, że póki co karmię piersią i nie mam miesiączki. Pod koniec roku jak skończę karmić to liczę na szybkie zaciążenie. Co do sił to jest nie najgorzej i dla pocieszenia to ciotka mojego męża urodziła zdrowego synka mając lat 46!!! smile
            • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 01.07.13, 12:37
              Rozumiem, ze wszystkie mamay ktore urodzily po 40 tryskaja szczęściem bo dziecko to szczęście bez względu na wiek. Ale nie zmienia to faktu, ze boje sie dnia w którym mając 50 lat wyślemy dziecko do zerówki. Trzeba na świat patrzeć tez oczami dziecka a nie tylko własnymi. I to mnie paraliżuje. Czy któraś z Was miała starszych rodziców.
              • agata.redakcja Re: Planowanie ciazy po 40 01.07.13, 13:32
                Masz bardzo fajne i zdrowe podejście na ten temat, chociaż co nietktóre kobiety urodziły po 70tce i były szczęślie, ale czy to nie jest egoizm? To już indywidualna sprawa każdego człoieka.
                42 lata, to jeszcze nie jest tak dużo. W czasach kiedy kobiety gonią za młodością i w wieku 50 lat wygladają jak 30tki, jesteś jeszcze młodą kobietą. Z twojego postu wydaję mi się, że chcesz tego dziecka bardziej dla męża, niż dla siebie, ale jeśli jesteś zdrowa i jednak stwierdzisz, że bardzo tego pragniesz, to nie widzę problemu
              • wanessa31 Re: Planowanie ciazy po 40 01.07.13, 18:28
                Tak mialam starszych rodzicow, dzieki temu mam wrazenie ich milosc byla dojrzalsza, byli nad wyraz opiekunczy, czulam zawsze ich bliskosc. Byl pewien moment w podstawowce, moze 3 klasa, kiedy dzieci rozmawialy, ktora mama jest mlodsza, wtedy faktycznie wycofalam sie z rozmowy, potem nigdy nie mialam takowego problemu.
                Bylam rowniez jedynym dzieckim moich rodzicow.
    • alglinka Re: Planowanie ciazy po 40 04.07.13, 08:45
      Odchowasz mlodsza corcie i niedlugo zapewne wnuki sie pojawia, tez fajna, choc rowniez wyczerpujaca przygodasmile Tesknota za kolejnym dzieckiem jest u wiekszosci z nas wpisana przez nature.
      Pozdrawiam cieplutko!
      • tajga40 Re: Planowanie ciazy po 40 04.07.13, 21:19
        Owszem miałam, mój ojciec był w tak zwanym dojrzałym wieku jak się urodziłam i dodam, że mój kochany Tatuś żyje po dzień dzisiejszy i nadal zajmuje się moją starszą córką...basen, wypady za miasto. Nigdy nie wstydziłam się swoich rodziców! Zresztą w szkole nie było widać, że mój ojciec jest 20 lat starszy od rodziców innych dzieciaków. Ciąże w wieku 70 lat nie są normalne ale w wieku 40 lat nie widzę problemu. Szczerze to wyglądam na dobre 10 lat mniej, mój mąż jest młodszy o 4 lata ode mnie, jestem zdrowa, szczęśliwa, mam pracę, siły, własny dom a co najważniejsze mnóstwo czasu dla moich dzieci, cierpliwości i miłości, którą otaczam moje dzieci. Dlatego też jeżeli się uda to zostanę mamą trzeci raz i będę najszczęśliwsza kobietą pod słońcem!!!
        • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 05.07.13, 08:10
          Budujący wpis, szczęśliwej kobiety.-smile moze mój umysł tez powinien być bardziej nakierowany na szczęście niż na analityke która uprawiam. Podjęłam decyzje ze podejmę w okresie od lipca do października próbę. Jeśli sie uda będę znowu mama. Jeśli nie to widocznie tak ma być - a ja nie będę miała do siebie żalu ze nawet nie spobowalam - tylko zakończyłam na rozmyslaniu.
          Bardzo Wam dziękuje- dam znać jakie skutki starań.
          • tajga40 Re: Planowanie ciazy po 40 05.07.13, 21:13
            Zatem trzymam kciuki! Lepiej spróbować aniżeli nie spróbować a potem żałować. Obawiam się tylko, że od lipca do października to krótko...w naszym wieku to trzeba założyć przynajmniej 6 miesięcy starań (wg mojego ginka) do roku smile Życzę powodzenia! Ja już swoją decyzję o staraniu o trzecie podjęłam prawie rok temu i czekam tylko na powrót płodności aczkolwiek jeżeli się nie uda to mając dwójeczkę też nie będę płakać przy każdym nieudanym cyklu. Polecam forum Nasz Bocian zobaczysz ile tam kobiet, które tak bardzo by chciały a nie mogą...a tak na marginesie nie przejmuj się tym co inni piszą na jakimś tam forum słuchaj głosu swojego serca...moje serce mi mówi, że dziecko to najwspanialszy dar od życia w każdym wieku. Pozdrawiam
    • siasia4 Re: Planowanie ciazy po 40 28.07.13, 01:50
      Mam skończone 42 lata i jestem w ciąży, mam wszystkie wymienione przez Ciebie i innych obawy, ale świadomie z mężem zdecydowaliśmy się na drugie. Nie wszyscy mają łatwo i prosto, mojego męża poznałam mając 36 lat i okazało się że do siebie pasujemy co do poglądów na świat i rodzinę, pobraliśmy się rok później. 37 lat i staranie o dziecko to późno i strasznie trudno zajść na zawołanie, 5 miesięcy po ślubie poroniłam, kazali mi dalej próbować, 7 miesięcy później drugie poronienie - masakra a ja co raz starsza i może z tego nic nie być. Zaszłam w ciąże i urodziłam zdrowego synka mając 39 lat i kilka miesięcy później stwierdziliśmy że nie może być sam może spróbujemy postarać się o jeszcze jedno. Zabrało to nam ponad 2 lata po drodze musiałam usunąć torbiel z jajnika i przy okazji okazało się że jajnika nie da się już uratować - skręcił się z torbielą - prawdopodobnie torbiel to pozostałość po którymś poronieniu bo były w niej włosy i jakieś inne dziadostwo. Lekarz kazał próbować już w miesiąc po zabiegu, w którymś momencie stwierdziłam że rezygnuje bo minęło ponad pół roku i nic. Do mojego lekarza mam dość daleko więc wybierałam się ze trzy miesiące po tabletki, a wtedy okazało się że jestem w ciążysmile
      Myślałam o tym że jesteśmy starymi rodzicami i dlatego zdecydowałam się na drugie dziecko bo jak nas nie będzie to będzie miało jakąś rodzinę. Nie będzie samo jak kołek w płocie - wiem że różnie może się ułożyć życie ale trzeba dać szanse ...
    • ziazia17 Re: Planowanie ciazy po 40 28.07.13, 08:15
      W swoje 44 urodziny urodziłam swoje trzecie dziecko. Od tego czasu minęło pół roku i nieodmiennie jestem szczęśliwa. Choć wiadomość o ciąży spadła na nas jak grom z jasnego nieba (pozostała dwójka dzieci to rocznikowo 25 letni syn i 11 letnia córka była starannie zaplanowana, a tu na "stare lata" taka niespodzianka) teraz nie wyobrażamy sobie innego stanu rzeczy. Ale nie wiem, czy zaplanowałabym to świadomie... A tak Bóg/los zadecydował za nas, my tylko spijamy śmietankę. Ostatnie macierzyństwo to najlepsza rzecz jaka mogła mi się w życiu przydarzyć, choć poprzednie pieluchy i inne atrakcje również wspominam z łezką w oku. Każde moje macierzyństwo jest zupełnie inne, ale równie wspaniałe. Mądrej decyzji Ci życzę.
      • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 28.07.13, 09:37
        No to super. Czy ostatnie dziecko to córeczka czy synek? Nie mialam będąc w ciazy wątpliwości? Odrazu zaakceptowalas ten fakt?
        • ziazia17 Re: Planowanie ciazy po 40 28.07.13, 14:29
          Ostatnie (mam nadziejęsmile) to córeczka. Wątpliwości miałam mnóstwo, przepłakałam kilkanaście dni (czego się teraz wstydzę i gdy patrzę w oczy mojej córki, to czuję wyrzuty sumienia), ale ponieważ jestem osobą wierzącą to nie miałam też żadnego ruchusmile. Bardzo, bardzo pomógł mi mąż. Bez niego nie byłoby tak różowo. On nie miał żadnych wątpliwości i, jak na co dzień jest realistą skłaniającym się do pesymisty, tak tu był niepoprawnym optymistą. I miał całkowitą rację- to cud, który nam się przydarzył i powinniśmy być wdzięczni (i jesteśmysmile).
          • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 28.07.13, 18:39
            Boże, bardzo cierpialas? Mialas głupie myśli? Ja tez podświadomie boje sie wieści ze oto stało sie. Boje sie ze będę zalowala a drogi powrotnej nie ma.
            • tajga40 Re: Planowanie ciazy po 40 29.07.13, 08:21
              Ech jak zobaczysz maluszka po porodzie wszystkie obawy znikną. Mój ginekolog na ostatniej wizycie kazał mi czekać jeszcze 3 miesiące i potem 2 z cyklem a ja już się nie mogę doczekać kolejnego maluszka. Wiadomo, że każdy ma obawy jak to będzie i mnóstwo dylematów ale to chyba normalne. Pomyśl, że jeszcze jakieś 3 lata i nie będzie odwrotu natura zadecyduje za Ciebie a co jeżeli wtedy będziesz żałować?
              • ewam42 Re: Planowanie ciazy po 40 29.07.13, 12:45
                Wiem wiem kochana. Czasami jestem wściekła na siebie ze mam tak skomplikowana psychikę- martwię sie na zapas i raczej widzę szklankę do połowy pusta. Ale chyba wiem z czego to wynika- pierwsza ciaza była dla mnie szokiem, ojciec dziecka i cała jego rodzina uciekli w poplochu. Ojcostwo musiałam ustalać sądownie i co przeżyłam to moje. Tamte lata wybiła piętno na mojej psychice. Dopiero spokojne zycie u bólu mojego męża pozwoliło mi dojść do siebie i przyjąć nowe dziecko. Mam dwie corki ktore bardzo kocham, chociaż jedno macierzynstwo było koszmarem a drugie szczęściem. A teraz tak dopytuje bo szczerze mówiąc trochę sie nastawiam na trzecia dziewczynkę - bo dziewczynki znam i czuje sie w ich obecności jako matka bezpiecznie. Obawiam sie posiadania chłopca- oj obawiam sie. Dlatego tak dopytuje. Dziwadlo jestem wiem ale znam sie trochę i obawiam sie swojej reakcji na wieść "będzie syn".
                • tajga40 Re: Planowanie ciazy po 40 29.07.13, 22:55
                  Znam to uczucie...ja koniecznie pragnęłam mieć drugą córkę....co USG co wizyta męczyłam gina pytaniem czy widać pleć i czy to dziewczynka. To był 16 tydzień kiedy lekarz oznajmił mi, że to w 60% jest chłopiec. Przyszłam do domu załamana, mąż mnie "opieprzył" za moje zachowanie. Byłam rozczarowana płcią prawie do porodu a właściwie do porodu... Kiedy ON się urodził oszalałam ze szczęścia, kiedy wzięłam go na ręce pokochałam z całego serca i karciłam się za swoje obawy, za swoje myśli, za swoją głupotę...Po godzinie wiedziałam.... nie zamieniłabym mojego synka za nic na świecie...z Tobą też tak będzie, uczucia matki nie znają płci zobaczysz...
    • nikka31 Re: Planowanie ciazy po 40 07.08.13, 15:02
      Ja planujęsmile W wieku 35 lat urodziłam synka i strasznie chcę mieć drugie dziecko. Ale mój szkrab ma dopiero 3 latka a ja chcę 2 dziecka dla siebie a nie jako towarzysza zabaw dla małego. Moim zdaniem najlepsza różnica wieku byłaby ok. 10 lat - niestety z racji wieku nie mogę sobie na to pozwolić więc wymyśliłam sobie, że jak synek pójdzie do zerówki bądź szkoły czyli będzie miał 6 lat to staram się o 2 dziecko. Będę miała 41 i starania przez rok - wyjdzie to będę przeszczęśliwa nie wyjdzie - będę się cieszyć tym co mam. A mam dużosmile Egoizm? Oczywiście że tak - jestem egoistką i chcę od życia jak najwięcej dla siebiesmile Taki typsmilesmilesmile Zamierzam sprowadzić na ten przeludniony świat nowego człowieka i dać mu tyle miłości ile tylko będę mogła. Moje biedne dziecko będzie musiało jakoś to znieść. Synek jak na razie nie protestuje. Czy dzieci będą miały pretensje? Powód do twierdzenia że rodzice są źli zawsze jakiś się znajdzie - przynajmniej będzie na co zwalić. Nastolatków nie miałam w domu więc mnie na razie nie przerażająsmile Tak, wolałabym mieć dzieci wcześniej ale nie miałam. Zamierzam dbać o siebie ale nie wiem jak długo pożyję - moja bliska koleżanka, matka 2 małych dzieci walczy z rakiem piersi a ma dopiero 35 lat.... - tak więc gwarancji na dożycie wieku "dorosłości" mych dzieci nie daję ale zamierzam żyć długo - a co z tych moich wszystkich planów wyjdzie czas pokaże...
    • evito1 Re: Planowanie ciazy po 40 27.01.16, 17:41
      Ewam42-witam,jestem ciekawa jaką podjęłaś decyzję odnośnie ciąży.Daj znać jeśli możesz wink
    • sorvana Re: Planowanie ciazy po 40 01.02.16, 11:09
      To jest trochę loteria ,jak każda ciąża tak naprawdę.Moja sąsiadka urodziła dwoje dzieci w wieeku 38 i 43 lat,są zdrowe i bezproblemowe.... tylko ona wspomina o tym,teraz,mając 48 lat,że po prostu sił brakuje i zdecydowanie inaczej rodzi się i wychowuje,mając 20-30... powodzenia smile
      • mum2004 Re: Planowanie ciazy po 40 07.02.16, 09:39
        A skąd ona wie jak się wychowuje mając 20 lat skoro urodziła kolo 40? Mi się znacznie lepiej wychowuje teraz małe dziecko (przed 40) niż pierwsze które miałam po 20. Inna cierpliwość, doświadczenie życiowe, sytuacja materialna. W wieku 23 lat dla nad to był stres i nerwówka.
        • saudia Re: Planowanie ciazy po 40 09.02.16, 14:13
          bo pierwsze dwa urodziła jak miała 23 i 25
    • ola.285 Re: Planowanie ciazy po 40 08.02.16, 10:14
      Witam,chcialabym wiedziec jak zadecydowalas? jesli mozesz napisac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka