Dodaj do ulubionych

Kontakt z ospa :(

29.07.04, 23:04
Drogie kolezanki z forum!
Mam do Was baaaardzo wazne pytanie. Otoz wybieralam sie z moja corka na
wakacje do kolezanki, ktora jest we wczesnej ciazy. Niestety moja Zocha miala
kontakt z dzieckiem, ktore nastepnego dnia zachorowalo na ospe. Nie wiem, czy
Zo tez zachoruje, byc moze nie... To mnie za bardzo nie martwi, gdyz zdaje
sobie sprawe z tego, ze kiedys musi nastapic ten dzien wink.
Martwi mnie natomiast i zastanawia mozliwiosc zarazenia i wielkosc zagrozenia
dla kolezanki w ciazy... Czy wirus ospy zagraza dziecku, i w jakim stopniu?
Nadmienie, ze kolezanka chorowala w dziecinstwie na te chorobe.

Z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam smile
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • sugar_mama_danielcia Re: Kontakt z ospa :( 29.07.04, 23:19
      Dziecko moze sie jedynie zarazic jesli matka zachoruje. Jezeli matka jest
      odporna na ta chorobe dziecko bedzie bezpieczne.

      Sugar
      • agao_z Re: Kontakt z ospa :( 29.07.04, 23:41
        A co z polpascem? To przeciez ten sam wirus? Czy kolezanka moze na niego
        zachorowac, jesli ma stycznosc z ospa?

        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • sugar_mama_danielcia Re: Kontakt z ospa :( 30.07.04, 13:08
          Hmm..szczerze powiem nie wiem na 100%. Z tego co slyszalam to polpasiec moze
          byc komplikacja po przebytej ospie (zwlaszcza u doroslych), ale jak sie na nia
          nie zachoruje to chyba i polpascca sie nie zlapie. Jednak z reka na sercu nie
          mowie tego.

          Sugar
          • gota to ty jeszcze nie w drodze? 30.07.04, 13:31
            • gota Re: to ty jeszcze nie w drodze? 30.07.04, 13:45
              bylam dzisiaj u lekarza. a nawet u 2- u gina i domowego(tego najlepszego-
              wiesz). pierwszy pobral mi krew, zeby sprawdzic czy jestem odporna ("prawie
              wszyscy sa odporni ale sicher ist sicher")- wyniki beda w poniedzialek.
              drugi (ten najlepszy) powiedzial, ze: "nawet jak nie znajda przeciwcial, nie
              znaczy, ze nie jestem odporna. nawet jak nie jestem odporna to nie znaczy ze
              zachoruje. nawet jak zachoruje to nie znaczy, ze cos sie stanie"(a bylam chora
              na ospe na 100% wiec i odporna jestem). wiec pytam o polpasca. "no tak,
              istnieje. ale przeciez nie kazdy choruje na wszystko co istnieje bo gdyby tak
              bylo to bysmy dawno wymarli. i przeciez i tak w ciagu 9 miesiecy nieraz sie
              zetkne z roznymi wirusami"
              tak wiec szykuj sie i w droge bo Jo juz czeka. i ja tez (ja pewnie bardziej)
              pozdrawiam- gota, Jonathan(28.06.2003) i fasolka (~16.03.2005)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka