Dodaj do ulubionych

wody plodowe

03.09.13, 15:52
sluchajcie nie wiem co myslec. 39 tydz, od rana lekkie skurcze jak przy miesiaczce ale co mnie niepokoi najbardziej to to ze juz ze 4 razy dzisiaj wylala sie ze mnie woda. polozna mowila ze wody plodowe jak sie wylewaja to nie mozna zatrzymac a u mnie to jakos tak na raty co kilka godzin. kurde juz nie wiem czy to wody czy popuszczam. z tym ze mocz mam zolty a wody sa przezroczyste. no ale caly czas sie nie saczy. zglupialam.jechac do szpitala czy nie? sprobuje dzis napscic wody do wanny i sie zamoczyc moze cos sie wyjasni. jak myslicie? czy ktoras tak miala? wczoraj lekarka mowila ze jeszcze zakmnieta jest szyjka ale bardzo miekka jak maslo a i glowka bardzo odczuwalna. ah te falszywe alarmy dobijaja. sad
Obserwuj wątek
    • chyba.ze Zamiast do wanny włazić 03.09.13, 15:58
      ... do szpitala pomykaj.
      To, że szyjka zamknięta o niczym nie świadczy.
      Powodzenia
    • klubgogo Re: wody plodowe 03.09.13, 18:21
      Mam nadzieję, że pojechałaś do szpitala, dziecko bez wód płodowych długo nie wytrzyma.
    • sztuka.latania Re: wody plodowe 03.09.13, 19:55
      Po odejściu wód płodowych jeszcze ok. 6 godzin możesz spędzić w domu. Poród powinien nastąpić nie później niż do 12 godz. od odejścia wód.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka