Dodaj do ulubionych

dretwiejace palce!! pytanie!

06.08.04, 09:59
od wczoraj co jakis czas dretwieja mi palce u prawej reki!! tylko u jednej..
dziwne! obie dlonie mam spuchniete, jak to czesto rano, ale tylko jedna dlon
dretwieje!! co mozna na to poradzic? wizyte u gin mam dopiero za dwa tygodnie!
czekam na jakies rady
karo i 35 tyg Franek
Obserwuj wątek
    • olaolika Re: dretwiejace palce!! pytanie! 06.08.04, 10:23
      Mi dretwieja 2 palce i trwa to jakies 3 tygodnie, podobno jes to skutkiem
      niedoboru magnezu i wit B6,ale pewnoscie nie mam, ja wizyte u gin mam w
      poniedzialek wiec moze cos mi na to poradzi, bo szczerze mowiac strasznie mnie
      to dretwienie denerwuje.
      P.S. Napisze w poniedzialek co poradzil mi moj gin na te dretwienie. Pozdrawiam
      Ola i 30 tyg dzidzia
      • emi73 Re: dretwiejace palce!! pytanie! 06.08.04, 10:27
        Hej, ja już 40 tc - od kilku tygodni w nocy i rano drętwieją mi palce. Myslę,
        że jest to zupełnie normalne - skutek zatrzymywania się wody w organizmie i
        pogorszenia krążenia.
    • dragonia Uraz nerwu łokciowego 06.08.04, 10:41
      Mnie z miesiąc temu tez zaczęły dretwieć dwa palce mały i serdeczny u prawej
      ręki. Nie jestem w ciąży (choc bardzo chciałabym), nie biorę anty ale wtedy
      brałam Duphaston przez 7 dni bo mi się okres zatrzymał. A Duphaston podnosi
      poziom którychś tam hormonów. Inna sprawa ze zaczęłam odczuwać dretwienie
      palców po całodziennej jeździe na rowerze a cos takiego u rowerzystów ma
      podłoże neurologiczne: ucisk nerwu łokciowego.........W każdym bądź razie
      dretwienie znikło po ok . 10 dniach...
    • kamilka1979 Re: dretwiejace palce!! pytanie! 06.08.04, 18:28
      Witam!
      Miałam to samo, fachowo nazywa się to "zespół cieśni nadgarstka" i chodzi o
      to ,że zbyt dużo płynów zbiera się w okolicy nadgarstka i uciska nerw , co daje
      te wszystkie nieprzyjemne, a wręcz bolesne odczucia.U mnie zaczęło się to w 32
      tygodniu i trwało do porodu.Czym późniejsza ciąża tym było gorzej.Doszło do
      tego ,że nie mogłam w nocy spać(tak mnie ta ręka bolała), nie mówiąc o pisaniu
      czy utrzymaniu w ręku chociażby pustej szklanki.W tym okresie słukłam chyba z 5
      szklanek i nie wiem ile talerzy.Cały czas sie zapominałam i odruchowo chwytałam
      różne przedmioty...Niestety nie ma na to żadnego lekarstwa, ewentualnie
      unieruchomienie nadgarstka może trochę pomóc.Ta przykra dolegliwość powinna
      minąć po urodzeniu dziecka, jeżeli nie trzeba zgłosić to do specjalisty.Bywa
      tak,że nerw zostanie stale uszkodzony i poptrzebna jest interwencja
      chirurgiczna, ale kobietom w ciąży raczej się to nie przytrafia.Głowa do góry,
      po urodzeniu dzidziusia wszystko minie.
      Pozdrawiam Kamila z 2,5 miesięcznym Bartusiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka