kolejny dzień z rzędu

wczoraj byłam już całkiem półprzytomna i po
konsultacji z ginem wzięłam apap ale nie pomógł. kolezanki w pracy zrobiły mi
kawę z plasterkiem cytryny i jakby trochę podziałało. dzisiaj już nie działa

czy macie jakieś sposoby ,żeby sobie pomóc bez leków?
kawusia i junior 12 tyg