gonia301
25.08.04, 11:39
Mam w pracy taką sytuację, że jestem "zmuszona" biernie palić. Jestem w 12tc
i w pracy już wiedzą, a pomimo to jest osoba (ktoś z szefostwa), która pali
przy mnie. Zawsze dużo paliła (prawie jeden papieros od drugiego), ale
liczyłam że teraz ze względu na mnie ograniczy się, bądź będzie wychodzić do
miejsca specjalnie do tego celu przeznaczonego. Ja dyskretnie staram się
zasygnalizować , że dym mi przeszkadza otwierając okno, wychodząc częścuiej
do innego pokoju, ale to nie skutkuje. Nie mogę sobie pozwolić na to by
bezpośrednio jej to powiedzieć ze wględu na stanowisko jakie zajmuje. To
trudne dla mnie. Jest to kobieta, a zdaje się jakby nie rozumiała tego
problemu. Ja świadomie nie palę, nigdy nie paliłam i chcę dbać o swoje
dziecko,a ta sytuacja jest dla mnie trudna i nie do przeskoczenia. Z tego co
wiem ona, gdy była w ciąży, nie przerwała palenia. Jakie macie recepty na
wybrnięcie z tej sytuacji?