27.08.04, 13:26
witam ,mam pytanie odnosnie malowania pokoju bo troche
się przestraszyłam. w malowanym pomieszczeniu przebywałam z 5-10 min, czy nic
złego sie nie stanie? włąsnie znajoma powiedziała mi z ejedna cięzarna
malowała
okno i polroniła. dzidzia dziś dała o osibe znać paroma kopniaczkami (20tc)
takż
esądzę że wszsytko ok ale jednak trochę się boję tym bardziej że miałam
straszny sen..pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ja_goda Re: malowanie 27.08.04, 13:36
      No to moze bardziej chodzilo o ruchy jakie wykonywala podczas malowania, a nie
      o sama farbe. Ja bedac i w pierwszej i drugiej ciazy pomagalam mezowi malowac
      pokoj emulsja, dzieci zdrowe, wszystko ok. Zaszkodzic moglaby tylko jakas farba
      toksyczna, gdybys ja np. spozyla, a i to objawiloby sie pewnie predzej
      uszkodzeniem plodu, a nie poronieniem. Moim zdaniem nie masz sie czego bac.
      • kosia5 Re: malowanie 27.08.04, 13:55
        dzięki, niestety pierwsza ciążę poroniłam i teraz jak ktoś coś napomknie że coś
        tam może saszkodzić to wpadam w panikę. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka