Dodaj do ulubionych

POMÓZCIE!!!

15.10.04, 22:46
mam niecałe 19 lat i jestem w 4 miesiacy ciązy, gdy sie o tym dowiedzialam
było mi ciezko bo musialam zmienic styl zycia i wszyscy znajomi sie ode mnie
odsuneli, uwazaja mnie za kogos INNEGO niz oni. drugim problemem jest to ze
moj chlopak (jestesmy razem 2 lata) przestal sie mna interesowac, woli
przebywac ze swoimi znajomymi niz siedziec ze mna w domu. czuje ze nie jestem
nikomu potrzebna. wiem ze nie moge caly czas plakac ale caly czas jest mi
smutno kiedy nawet nie mam gdzie i z kims wyjsc z domu gdziekolwiek. nie mam
przyjaciol bo okazalo sie ze wcale nigdy nie byli moimi przyjaciolmi i nie
mam chlopaka bo okazalo sie ze nigdy tak naprawde mu na mnie nie zalezalo i
wiem ze na naszym maleństwie tez mu nie bedzie zalezało sad
jesli ktoras z was była lub jest w podobnej sytuacji, piszcie PROSZE
Obserwuj wątek
    • malaika7 Re: POMÓZCIE!!! 15.10.04, 23:03
      Poszukaj wsparcia w rodzicach, innych członkach rodziny, może jednak masz jakiś
      życzliwych znajomych? Nie jesteś sama na tym bożym świecie i nie ma co
      rozpaczać - co to znaczy że nie masz gdzie wyjść z domu? Chyba nie mieszkasz na
      pustyni? To fakt, jesteś w INNEJ sytuacji niż Twoi "znajomi i przyjaciele", ale
      to nie koniec świata. A co do ojca Twojego dziecka - skoro z góry go skreślasz
      i wiesz, że nie będzie mu zależeć na dziecku to pewnie faktycznie będziesz
      sama. Może daj mu szansę i trochę czasu? może musi się oswoić z tą sytuacją? No
      i myśl o dziecku - potrzebuje kochającej mamy, nawet takiej, która nieostrożnie
      dobiera sobie znajomych...
    • nejmlez Re: POMÓZCIE!!! 15.10.04, 23:43
      najlepiej poszukaj oparcia w rodzicach... mysle, ze kiedy z nimi szczerze
      porozmawiasz poczujesz sie lepiej. ja balam sie tej rozmowy, zwlekalam do 5
      miesiaca, ale niepotrzebnie sie zadreczalam - to oni nastawili mnie pozytywnie
      do calej sprawy smile
      co do faceta: sa 2 mozliwosci: pierwsza to to, ze faktycznie nie jest nic wart,
      druga to ze po prostu sam nie potrafi znalezc sie w sytuacji ktora go przerosla.
      tez pamietam ze moj 'piekny' jak bylam w 2 miesiacu wyjechal na 3 tygodnie, w 4
      zostawial mnie sama 'bo musi ode mnie odpoczac' i kiedy najrozpaczliwiej
      potrzebowalam jego towarzystwa, on wolal pojsc z kumplami na piwo sad a kiedy
      przychodizlam do niego, mialam wrazenie ze sie narzucam... teraz (mam termin na
      pojutrze smile) jest nei do poznania: pracuje calymi dniami, wydzwania kiedy tylko
      moze, zalatwia rozne rzeczy dla dziecka, ani w glowie mu wypady do knajpy...
      moze twoj chlopak tez zdazy dorosnac? nie znam dokladnie twojej sytuacji, ale
      moze po prostu daj mu troche czasu, a sama w tym czasie zajmij sie soba (ja np
      dostalam manii kosmetycznej, i pograzajac sie w tym prozniactwie nie myslalam
      nawet o nim...) dopiero kiedy bylam w 7 miesiacu zaskoczyly mu trybiki... czego
      i twojemu chlopakowi zycze
      co do znajomych... faktycznie nieciekawie... ja mialm chociaz 2 przyjaciolki, z
      ktorymi zawsze moglam pogadac... chociaz wiedzialma ze mnie do konca nie
      rozumieja - jednak zawsze to bylo cos, mimo, ze wydawalo mi sie ze zaczely mnie
      traktowac jak inkubator... inni mnie traktowali jak kosmitke wink
      najwazniejsze to nie zdziczec. nie siedz w domu, wychodz chocby sama. np na
      zakupy (ja szlam do hipremarketu na 4h a wychodzilam z rachunkiem za... 15zl,
      ale wszystko poogladalam, poprzebieralam..., albo na pare godzin do empiku
      przejrzec prase, ksiazki...) najgorsze jest siedzenie w domu i dziczenie. chodz
      na imprezy, poznawaj nowych ludzi... przeciez to, ze bedziesz musiala w siebie
      bardziej dbac i miala inne ksztalty nie dyskwalifikuje cie jako czlowieka,
      napewno mozesz poznac ludzi ktorzy inaczej oceniaja innych niz twoi
      dotychczasowi znajomi smile
      • niewiadoma20 Re: POMÓZCIE!!! 17.10.04, 10:45
        droga nejmlez!!
        dziekuje ci bardzo mnie podniosłas na duchu, rzeczy wiscie masz rację.
        Moi rodzice wiedza o tym ze jestem w ciazy ale jakos nie specjalnie ich to
        zainteresowało sad moze oni tez z czasem zmienia stanowisko co do tej sprawy.
        pozdrawiam i zycze duzo zdrowka dla ciebie i twojego malenstwa wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka