Dziewczyny, wiem, że temat pierwszych ruchów był już wielokrotnie poruszany,
ale jako, że jest dla nas przyszłych mam bardzo ważny i budzi wiele radości,
ale też i niepokojów to pozwolę sobie zadać pytanie raz jeszcze. Otóż jestem
w 20 tc i na razie nie czuję żadnych ruchów, tzn. wydaje mi się,że nie czuję,
bo jak przykładam rękę do brzuszka to czuje lekkie pulsowanie, drganie, ale
nie wiem czy sobie sama tego nie wmawiam. Bylam w 19 tc (tydzien temu) na USG
i lekarz powiedzial ze dziecko rozwija sie prawidlowo, ale nie spytalam go o
ruchliwosc, itp. Po prostu jak czytam posty, ze dziewczyny czuja juz ruchy w
17 tc a nawet wczesniej to troszke sie denerwuje, mimo iz wiem, ze poki co
nie odbiega to od normy. Ale same wiecie, jak trudno to sobie wytlumaczyc,
kiedy chodzi o naszą dzidzię...
Które z Was poczuły ruchy dziecka dopiero w 20 tc a nawet póżniej?
Pozdrawiam Was serdzecznie