ulapod 19.10.04, 20:58 Chciałabym usłyszeć za i przeciw Madurowiczowi. Mam tam świętną lekarkę ale trochę się boję. Czy są dziewczyny, które tam rodziły i magą coś o tym napisać? dziekuję ula Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iwonaandrzej Re: Łodź: Madurowicz? 20.10.04, 07:59 hej ja wybieram sie do madurowicza w marcu, słyszałam jednak pozytywne opinie, chodzę do przychodni i nie zamierzam nic nikomu płacić chyba ze w Wielkim Dniu sytuacja bedzie tego wymagała pozdrawiam iwona Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamr Re: Łodź: Madurowicz? 20.10.04, 08:31 Witam, Rodziłam przez cc w Madurowiczu w 2000 roku, w marcu przyszłego roku mam zamiar rodzić tam (też przez cc) ponownie. Podobnie jak u Ciebie, u mnie decyzja była podyktowana tym, że przez całą ciążę prowadzila mnie (świetna) lekarka właśnie z Madurowicza. W 2000 roku leżałam na parterze z uwagi na opryszczkę, która wyszła mi na ustach, oddział i warunki sanitarne istotnie pozostawiały wiele do zyczenia - jedna toaleta na cały oddział, w dodatku oddalona od mojej sali o dobre 30 metrów, co po cc było sporą komplikacją. Z tego, co wiem, to po pierwszej aferze z klebsiella (2002 rok, jeśli się nie mylę) odnowiono tam kilka oddziałów. Ponoć zeszłoroczna afera była zwyczajną nagonka dziennikarską, ponieważ dzieci, które wówczas zmarły, były dziećmi z poważnymi problemami, między innymi chodziło o dziewczynkę, która urodziła się bez szyszynki i nie miała szans na przeżycie. Tyle informacji od pracujących tam lekarzy. Nie zmniejsza to oczywiście dramatu rodziców, ale stawia szpital jednak w trochę innym świetle. Oczywiście, że mam pewne opory po tamtych historiach, ale chodzi mi przede wszystkim o dobrą i fachową opiekę lekarską, a wiem, że tam moge na taką liczyć. Pozdrawiam serdecznie Agnieszka, mama Marianny (4 i pół roku) i ???? 16 tc Odpowiedz Link Zgłoś
monislodz Re: Łodź: Madurowicz? 20.10.04, 13:18 Ja jestem w podobnej sytuacji. Termin porodu mam na 11.11.04 i też zamierzam rodzić w Madurowiczu, chodzę prywatnie do lekarki, która tam pracuje i jestem z niej bardzo zadowolona. W czasie ciąży leżałam dwa razy w tym szpitalu (ciąża zagrożona), co prawda na oddziale ginekologii, ale byłam bardzo zadowolona. Mili lekarze, bardzo sympatyczne położne, które we wszystkim pomogą i zawsze znajdą czas dla pacjentki. Nie wiem jak to wygląda na porodówce, dlatego dołączam sie do pytania i proszę o opinie. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaandrzej do wszystkich 20.10.04, 15:21 dziewczyny zamierzacie coś płacic? Agnieszko miałaś cc na życzenie? ile to kosztuje? jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o opłaty choć lekarz powiedział mi, że teraz wszystkim pacjentkom proponuje sie zzo za free, liczę, że nie kłamał co wiecie? iwona Odpowiedz Link Zgłoś
jowa20 Re: do wszystkich 20.10.04, 15:38 ja sie urodzialm w Madurowiczu,moja siostra tez i wszystkie moje kolezanki(ok.6) tam rodzily,bo mieszkamy kolo.Ja jadnak zdecydowalam sie rodzic w Jordanie na Przyrodniczej,bardzo przyjemny szpital.Co do obslugi to ponoc w Madurowiczu jest b.dobra,kolezanki sobie chwalily,a co do tych afer o ktorych bylo glosno to juz sama nie wiem,co o tym sadzic.Ostatnia kolezanka ktora tam rodzila,powiedziala,ze jest b.zadowolona,personel b.mily i nie zaplacila ani grosza...Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamr Re: do wszystkich 20.10.04, 17:36 Nie, miałam cc ze wzgledów medycznych (krótkowzroczność + ułożenie poprzeczne płodu), nie płaciłam nic, nie liczę bowiem prezentów w postaci butelek dla lekarzy, którzy asystowali i czekoladek/kaw dla pielęgniarek. Nie wiem, jak to jest z cc na życzenie. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
ulapod Re: do wszystkich 20.10.04, 23:05 Mnie też mówiła gin. z Madurowicza, ze zzo jest za darmo dla wszystkich. ula Odpowiedz Link Zgłoś
monislodz Re: do wszystkich 21.10.04, 13:58 Z tego co ja wiem to znieczulenie jest narazie za darmo, tak mówiła moja lekarka, ale nie wiadomo jak długo. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś