okulewiczu
08.12.04, 21:12
Witajcie! Jest mi strasznie smutno. Zbliża się poród, a ja zaczynam mieć
coraz straszniejsze myśli. Najbardziej boję się porodu i czy z dzieckiem
wszystko będzie o.k. Myślę o wszystkich chorobach i zastanawiam się czy
zrobiłam wszystko, żeby dzidziuś był zdrowy. Oczywiście badania wykazują, że
wszystko jest w jak najlepszym porządku, dzidzius sobie rośnie i wesoło
bryka, a wiec dlaczego mamusia jest smutna i przerażona? Czy któraś z Was tez
tak ma? A może to ta pogoda?
Ula i Pawełek 36/37 tc