Dodaj do ulubionych

depresja ciuchowa

04.01.05, 10:16
spędziłam wczoraj pół dnia na zakupach w poszukiwaniu czegoś fajnego do
ubrania ze wskazaniem na koszule i dziewczęce bluzki z dekoltem. byłam w
Arcadii, GM,GC,w dwóch sklepach pod mostem Poniatowskiego...dramat. wszystko
jest bure,szare, zgniłozielone, uszyte na wzór plandeki lub
namiotu,niezgrabne, workowate, materiały wątpliwej jakości, bez lycry i
wyglada tak jakby w ciązy chodziły tylko kobiety po 40 roku życia i jakby
wszystkie od razu i z załozenia był bardzo grube. w Mothercare w GM masakra-
szmaty.jedyne co kupiłam to bawełnianą bladobłekitną bluzeczkę z głębokim
dekoltem i lekko rozszerzonym dołem w H&M. wybieram się jeszcze dzisiaj do GU
do tego sklepu ,,be" i jak tam nic nie będzie to się całkiem załamię.dlaczego
sklepy internetowe oferują fajne, młodziezowe bluzki a w realu w sklepach są
koszmarki? czy to ja jestem marudna?

kawusia i córcia 32 tc
Obserwuj wątek
    • ade1 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 10:25
      masz racje, ja co prawda jestem z wroclawia- ale mam podobny problem. jak nic
      nie potrzebowalam to wydawalo mi sie ze te ubrania co piekne ale jak musze sama
      kupowac to sie okazuje ze to prawdziwy koszmar. naprawde bardzo bardzo dlugo
      szukalam zanim kupilam 2 pary spodni w kappal- pasuja idealnie. poza tym jak
      mowisz nic ciekawego.
    • kura17 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 11:05
      z ubraniami rzeczywiscie nie jest latwo...
      ...ale nie podoba mi sie, ze napisalas, ze ubrania wygladaja "tak jakby w ciazy
      chodzily tylko kobiety po 40 roku zycia i jakby wszystkie od razu i z zalozenia
      byly bardzo grube."
      czy to znaczy, ze po 40 roku zycia kobieta juz nie chce/nie moze/nie ma prawa
      wygladac ladnie i nosic ladne ubrania?... no i czy na bardzo grube ciezarne nie
      powinno byc ladnych ubran? skarzysz sie, ze Ciebie "dyskryminuja" ubraniowo, a
      sama robisz cos podobnego...
      • kawusia76 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 11:40
        to nie o to mi chodziło. poprostu wszystko jest bardzo ,naprawdę bardzo duże. a
        co do kolorów....są smutne, ponure. nie miałąm zamiaru nikogo dyskryminować czy
        obrażać- pracuję z paniami po 40 - z reguły chodzą w strojach klasycznych w
        ,,bezpiecznych" kolorach- ciemnej zieleni, granacie, szarości. mnie to nie
        przeszkadza ale wolałabym bawić się ubraniem i kolorami a przy tym co jest w
        ciażowych sklepach....tym bardziej że stylistyka jest albo domowo - weekendowa(
        ogrodniczki) albo spodnie z kantem. gdzie ten złoty środek?
    • martagrz Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 11:07
      bardzo fajne ubrania ciążowe są na grochowskiej blisko ronda wiatraczna
      ja sobie tam kupiłam bardzo fajną czerwoną koszulę ze stójką
      • aga.com Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 11:39
        w moim miasteczku jest tylko 1 mały butik z odzieżą ciążowa i to jest dopiero
        dramat.ostatnio udało mi sie kupic pare fajnych ciuchów w H&M ale szwedzkim a
        wczoraj robiłam zakupy w zwykłym sportowum sklepie inter sport bo stwierdziłam
        ze spodnie to koniecznie musza byc ciązowe tz.regulowane a bluzki i sweterki
        kupuje w większych rozmiarach w zwykłych sklepach.
    • aaala1 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 12:09
      Też byłam na Grochowskiej, przy rondzie wiatraczn i też kupiłam fajną czerwoną
      koszulęsmile) Dużo jest tam fajnych bluzeczek, moze coś wybierzesz. Ale masz racje
      wszędzie w sklepach są takie worki a nie ciuchy, ja kupiłam spodnie ciążowe,bo
      bez tego ani rusz, brzuch gdzieś sie musi mieścić a wiekszość bluzek noszę
      normalnych, rozciągliwych takich co mi sie opinają na brzuszku.
      • kawusia76 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 12:14
        Alu, gdzie dokładnie jest ten sklep? przyznaję że myślałam własnie o czymś
        czerwonymiwink najlepiej żeby miało dekolt albo dało się rozpiąc głebiej... ja do
        tej pory chodzę w ,,normalnych" rozciągliwych bluzkach,mam dzinsy biodrówki
        Bebefielda i bojówki.
        • aaala1 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 12:23
          Kawusia, jak jedziesz Grochowską w stronę Ronda wiatraczna, to mijasz rondo i
          dosłownie za 10-20m po prwej stronie ulicy jest sklep. Przy głównej ulicy.
          Nazywa sie chyba "9 miesiecy". Jak chcesz to Ci wysle zdjecie na maila w tej
          czerwonej bluzeczce.
          • kawusia76 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 12:24
            tak w okolicach Universamu jest ten sklep? a zdjęcie poproszę bardzosmile))
          • kawusia76 Re: Ala ! 04.01.05, 12:29
            czy to ta bluzka która jest na stronie internetowej sklepu? jeśli tak to z nieba
            mi spadłaśsmile)))

            pozdrawaim cieplutkosmile
            • agulka99 Re: Ala ! 04.01.05, 12:37
              Kawusia, a będąc w Galerii Mokotów nie zajrzałaś do sklepu 'Pępek świata'. Ta
              czerwona bluzeczka i wiele innych w tym stylu też tam można znaleźć. I nie
              wszystkie rzeczy mają kosmiczne ceny!
            • aaala1 Re: Ala ! 04.01.05, 12:37
              a jaka jest ta strona internetowa???
              • kawusia76 Re: Ala ! adres stronki 04.01.05, 12:40
                www.9miesiecy.pl/oferta.html
                • aaala1 Re: Ala ! adres stronki 04.01.05, 12:43
                  Nie to nie ta sama co na stronie, ale podobna. Ta na stronie jest na gumkę, a
                  moja z tyłu wiązana i nie ma stójki tylko kołnierzyk. zaraz Ci na gazetowy
                  adres przeslę.
                  • marva Re: Ala ! adres stronki 04.01.05, 16:23
                    Alu, a czy mi mogłabyś wysłac tez takie zdjęcie.
                    Mnie też ta bluzeczka bardzo się spodobała.
                    Marta
                    • aaala1 Re: Ala ! adres stronki 04.01.05, 16:26
                      Marta, moge Ci wysłać, ale ta moja jest troche inna, nie taka jak na stronie,
                      ale podobna. Na gazetowy adres???
                      • marva Re: Ala ! adres stronki 04.01.05, 16:34
                        tak tak na gazetowy
                        bardzo Ci dziękuję i sciskam Cię mocno.
                        Ach i napisz jak możesz ile za nią zapłaciłas?
                        Całuski, Marta
    • vereena Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 12:43
      Polecam sklep internetowy:
      www.happymum.pl/sklep/mama.html
      Mam stamtąd kilka ciuszków i jestem bardzo zadowolona. Niezłe materiały, fajne
      wzory. Ciuszki noszę od 4 miesiąca ciąży (teraz jestem w 8) i piorę na okrągło -
      nic się nie dzieje.
      Pozdrowienia
      Vereena
    • femalespirit Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 12:51
      Ciazowe ubranka w mlodziezowym stylu i w rozmiarach od 34 do 50 znajdziesz w
      C&A w Blue City oraz (w mniejszym zakresie rozmiarow, ale jednak) w H&M (mam
      dwie ich kolorowe bluzki z dekoltem) oraz Mothercare w Reducie.
      Co do polskich ciuchow ciazowych sie zgadzam - badziewie, brzydkie, w dodatku
      drogie jak na tak slaba jakosc. W 9 miesiecy nie znalazlam nic na moj rozmiar
      (42), w czym nie wygladalabym jak bomba, a jedyny pomysl na dzinsy to
      rozciagliwe z lycra (wszak dzinsy ciazowe powinny miec normalny fason
      uwzgledniajacy brzuszek, a nie byc bezfasonowym rozciagliwym workiem).
      • ewucha28 www.happymum.pl/sklep/mama.html 04.01.05, 13:01
        www.happymum.pl/sklep/mama.html
        polecam bardzo te ciuchy mam kilka od nich i rewelacyjnie sie noszą ,a przy
        tym sa modne i wygląda sie w nich b.ładnie,mozna je takze nosic po
        porodzie,ubrania typu spodnie czy spodnice maja regulacje i wszystkie
        rozmiarowke od S do XL,popatrz na sronce i zamow coś odpowiedniego,albo przejc
        sie do sklepu gdzie maja swoje przedstawicielstwa,na stronie podane sa adresy-
        przez internet jest jednak taniejwink))
        • grochalcia Re: www.happymum.pl/sklep/mama.html 04.01.05, 13:05
          co do tego sklepu to tez radze uwazac...ja kupilam tam dwie pary spodni.
          oczywiscie swietnie sie nosza, ale spadaja!!!Przed ciaza mialm rozmiar 40, wiec
          kupilam rozmiar M, teraz zaczynam 29 tydzien ciazy, a one ze mnie zjezdzaja!!!!
          A zajrzyjcie na sklep mamadama. Kupilam tam sobie garniturek na swieta, polecam
          przede wszystkim pania Agate, ktora zajmuje sie sprzedaza przez internet i jest
          super sprzedawca!!!!
          • ewucha28 Re: www.happymum.pl/sklep/mama.html 04.01.05, 13:22
            grochalcia,jak kupowałam tam ciuchy to nie patrzyłam na swoj rozmiar tylko ich
            rozmiarowke -w tabeli do rozmiarowki były dopasowane cm i to był njlepszy
            wyznacznik i dobrze trafiłam,a jakościowo są dobre bo piore,często nosze i nic
            sie z nimi złego nie dzieje.
            • grochalcia Re: www.happymum.pl/sklep/mama.html 04.01.05, 13:25
              a ja kupowalam je w sklepie w Lublinie, pomagala mi je dbierac
              sprzedawczyni...bylam wtedy w 3 miesiacu i pani zapewniala, ze juz za miesiac
              beda idealne...hi, hi a tu siodmy, a ja je musze podtrzymywac paskiem. nie
              zmienia to faktu, ze je nosze, bo sa bardzo dobre jakosciowo....Tylko wiesz,
              ponizej M jest tylko s, a widzialas kiedys kobitke o rozmiarze 40 w S????
              pozdrawiam. Kasia
              • ewucha28 Re: www.happymum.pl/sklep/mama.html 04.01.05, 13:31
                Najlepsze sa panie sprzedawczynie ktore nie maja pojęcia jak sie nosi te
                ciuszki bo ich nie nosiły,albo nie były w ciązy,zreszta kazda kobitka
                inaczej "rośnie" podczas ciązy,ja miałam szczęscie i dobrze trafiłam.Przed
                porodem rozmiar 38,ale spokojnie mogłam zamowic M poniewaz biust mam b.duzy
                75E,a nawet Fwink))))))Podoba mi sie w tych ciuchach to ze rosna z toba i mozna
                je nosic w np. 2 jak i w 9 m-cu ciązy.
                • grochalcia Re: www.happymum.pl/sklep/mama.html 04.01.05, 14:25
                  niby ta sprzedawczyni byla mloda mama...ale jejku, co to za problem
                  podtrzymywac spodnie na pasku???nawet do tych czerwonych ciazowek mam czerwony
                  pasek!!!I smiejes ie z tego. Musze tylko zakrywac to dlugimi swetrami, bo to
                  zabawny wyglad-ciazowki na pasku))))
      • kawusia76 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 13:05
        dzięki smile co do dzinsów -sama szukałam długo,żeby były obcisłe na
        pupie,dopasowane lycrą,długie, lekko rozszerzone i znalazłam! za bardzo
        rozsądne pieniądze,klasyczne, wycierane dzinsy Bebefielda,kupione w smyku na
        kruczej. a w Blue City nie byłam- pojadę dzisiajwink
    • nis77 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 13:10
      Nie mogę się do końca zgodzić z opinią o polskich ubraniach - faktycznie
      niektóre firmy ofrują zwykły szajs, kt. po trzech praniach kwalifikuje sie do
      wyrzucenia. Jednakże np. ubrania polskiej firmy Haltex cechuje niezła jakość i
      ciekawa stylistyka smile. Ja generalnie zaopatrywałam się w H&M (zdecydownie
      bezkonkurencyjni!!!) oraz w Layette na Ursynowie (al. KEN 11 -chyba, mozna
      obejrzeć w necie,aczkolwiek lepiej w sklepie większy wybór.
      Pozdrawiam
      Nika 31tc
    • jowa20 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 14:22
      Tak jest to calkowita prawda te ciuchy to skandal.Nawt sie fajnie ubrac nie
      mozna.Ja na ciaze mam dwie pary spodni ciazowych,najmniejsze jaki byly a i ta
      na mnie wisza.Teraz 38tc i wygladam w nich komicznie bo wszystko mi wisi.Jestem
      poprostu szczuplutka i brzuch tez nie jest duzy,dlaczego nie mysla o takich
      osobach,tylko zakladaja ze wszytskie ciezarne to wieloryby.ja przez cala ciaze
      przytylam 6kg,ale nie robia dla takich jak ja ciuchow ciazowych,szkoda.Jowa
      38tc.
      • kawusia76 Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 14:54
        otóz to! wszystko, nawet to co niby jest ,,s" jest duże. za duże dla mnie.
        pozatym nie lubię workowatych ciuchów. dziwne też jest dlaczego producenci
        zakładają że kobieta w ciązy jest gruba od szyi w dół. bluzki mają szerokie
        ramiona, plecy,rękawy,spodnie w udach są gigantyczne.i tak jak Jowa - przytyłam
        6 kg i mam tylko brzuch. szkoda że tak trudno kupić coś ładnego i
        młodziezowego,pozostają ,,normalne" ciuchy w większym rozmiarze co tez nie
        zawsze się sprawdza.

        kawusia
        • e-myszka Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 15:34
          Kawusia, ja mam ten sam problem.Przed ciaza nosilam rozmiar 32,34. Teraz jestem
          w 15 tc i nosze zwykle spodnie o rozmiar wieksze, bo niestety nie ma ciazowych
          na taki rozmiar. Bluzki ciazowej na moj rozmiar tez nie moge zadnej kupic.
          Faktycznie, nikt nie pomyslal o szczuplych i bardzo szczuplych ciezarnych.
          Niestety po pierwszej ciazy wrocilam do swojej wagi i rozmiarow i w drugiej
          ciazy znow mam problem z ubraniami.
    • fiordilligi Re: depresja ciuchowa 04.01.05, 15:37
      Też się nie roztyłam i miałam potężny problem z ubraniem się jak człowiek. W
      sklepach same jakieś togi pokutne i na dodatek koszmarnie drogie. Nie mam worka
      pieniędzy, a tych ubranek trochę potrzeba,szczegolnie o tej porze roku.
      Ubieram się na allegro. Czasem się trafia niezły strzał. Teraz nabyłam malą
      czarną ciążową i w moim prawie dziewiątym m-cu zamierzam zabłysnąć na piątkowej
      imprezie smile
      • neti87 Re: sklep Be - dla mnie bomba! 04.01.05, 16:37
        Mnie sklep "Be" ogromnie przypadł do gustu. Ceny są niezłe a ciuszki bardzo
        ładne. Od razu kupiłam sobie spódnicę, tunikę (prześliczna) i bluzo-sweterek.
        Nawet T-shirt dla przyszłego tatusia kupiłam.
        www.be.com.pl/
        • ewucha28 Re: może tak? 04.01.05, 18:11
          Dla dziewczyn ktore nie przytyły duzo jakies 6 kg,są drobne moze dobrym
          rozwiązaniem bedzie kupowanie ciuszkow zwykłych nie ciążowych tyle ze troche
          większych,jakieś bluzeczki czy sweterki ktore nie sa szyte na cięzarne,a na
          większe i tyle,bedzie modnie i wygodniewink
          • kawusia76 Re: sukces!!! 05.01.05, 10:16
            byłam w ,,9 miesiącach" na Grochowskiej i w ,,be" na Ursynowie. i....sukces! w
            ,,be" biała elastyczna koszula z paseczkiem ( prawdziwe ,,s"), w 9 miesiącach
            czewona koszula w lekko połyskujące prązki(XS!) w lekko chińskiej stylistyce.
            oceniona przez moją rodzinkę jako wyszczuplającasmile plus dwie normalne bluzki
            bawełniano - lycrowe w Autografie-dekolt,wąskie ramiona,jedna marszczona
            troczkami po bokach- biała, druga amarantowa,kopertowa. obie w cenach
            wyprzedazowychsmileniestety spodni dla mnie nie było ale nie można mieć wszystkiego smile
            pozdrawiamwink
            kawusia i córunia 32 tc
            • ewucha28 Re: sukces!!! 05.01.05, 10:22
              No to sie ciesze i pozdrawiamwink)))
              • aaala1 Re: sukces!!! 05.01.05, 10:36
                Ale się opkupiłaśsmile))Takie zakupy cieszą jak diabli!!
                Pozdrawiam.
    • monia1973 Re: depresja ciuchowa 05.01.05, 12:27
      Ja też byłam przerażona wyglądem, jakością i ceną ciuchów ciążowych. Za markowe
      spodnie czy bluzkę jestem w stanie wydać duże pieniądze jak wiem że jest dobrej
      jakości i super wygląda. A tutaj. Nie oglądając się za dużo, kupiłam materiał i
      poszłam do krawcowej(miałam farta bo babka młoda i z 3 dzieci, także
      doświadczenie w sprawie fasonów i szycia dla kobiet w ciąży miała ogromne.
      Wyniosło mnie to tanio i ładnie. A poza tym nie będę miałą oporów po ciąży po
      prostu spalić tych ciuchówsmile)) Polecam więc dobrą krawcową
      Pozdrawiam
      Monia
      • ewa.zaspiewa Re: depresja ciuchowa 05.01.05, 14:46
        ja w Kapp Ahl'u kupiłam sobie właśnie fajne spodenki - granatowo-szare dżinsy,
        z wygodnymi kieszeniami, przelegające w udach i ciut rozszerzane dołem, no i z
        szerokim ściągaczem-gumą na brzuchu. Tylko, holender, nic nie przecenione.
        Wyglada na to, że od dziś do jakiegoś 7 mca sobie ponoszę...
        Niestety nic innego ciekawego dla mnie nie było, wybór dość mały.

        Ewa i maluszek 9 tc
    • pipsztok Re: depresja ciuchowa 05.01.05, 17:36
      CALKOWICIE SIE Z TOBA ZGADZAM! JAK TU NIE MIEC DEPRESJI JAK SIE OGLADA TE
      OBRZYDLIWE SZMATY! POZDRAWIAM
    • aniav244 Re: depresja ciuchowa 05.01.05, 18:18
      a gdzie się mają ubierać kobiety które nie mieszkają w warszawie??? ani w
      żadnycm z większych miast???? kurcze wkurza mnie to , ja muszę jechać 200 km
      zeby dotrzec do h&m lub kappahl więc nie marudźcie dziewczyny ze nie macie się
      w co ubrac
      • ewa.zaspiewa nie marudzimy :) 05.01.05, 19:30
        ...tylko widzimy szmaty w sklepach.
        Pewnie, że lepsze szmaty niż nic. Daleko masz, to fakt, ale może masz
        koleżanki, które odstapią albo odsprzedadzą swoje ubrania po ciąży?

        Ewa i maluszek 9 tc
      • ewa.zaspiewa i jeszcze... 05.01.05, 19:31
        aha, są jeszcze sklepy internetowe, a do internetu dostęp przecież masz?
    • szmuzi Re: depresja ciuchowa 06.01.05, 07:16
      Dziewczyny,
      a ja wlasnie wczoraj kupilam sobie cudowne jeansy bebefielda (model classic
      jeans)w cenie 199 PLN podczas gdy na stronie tej firmy jak i wspomnianym przez
      Was sklepie 9 miesiecy te same jeansy sa przynajmniej o 10PLN drozsze!
      To samo z innymi ciuchami. Bylam, porownalam ceny i juz teraz wiem, ze nie
      warto przeplacac!
      • kawusia76 Re: depresja ciuchowa 06.01.05, 09:48
        rozumiem zachwytwink mam biodrówki bebefielda basic jeans,bardzo je lubię,tyle że
        też są ciut przyduże nawet po maksymalnym ściągnięciuwink kupiłam je w smyku.
      • szmuzi Re: depresja ciuchowa 06.01.05, 10:42
        wlasnie zauwazylam literowke w moim poscie
        oczywiscie kupilam te jeansy za 119 PLN a nie 199!!!
        • nupik Re: depresja ciuchowa 06.01.05, 10:44
          polecam www.9fashion.pl, na allegro troche taniej sprzedaja, nick modna mama
          pozdrawiam
          fajnie ubrany i zadowolony nupik 27tc (brzuch jak pilka lekarska)
    • szmuzi Re: depresja ciuchowa 06.01.05, 10:49
      oczywiscie jeansy bebefield kupilam za 119 a nie 199 PLN
      zapomnialam tez dodac, ze kupilam je w M jak Mama na Kasprzaka 21
      • gusiak_mama_kacperka Re: depresja ciuchowa 06.01.05, 14:08
        Włąsnie chciałąm napisać posta pod tytułem "pomysły na bycie modną w ciąży".
        Depresję ciuchową przeżyłam miesiąc temu, kiedy w 5 miesiącu ciąży w nic
        swojego nie wchodziłam, ogrodniczek miałam dość po pierwszej ciąży a poza
        tym... no cóż, chciałam wyglądać seksi w oczach męża, nawet z dużym brzuchem (a
        jest duży).
        Na H%M mnie nie stać, podobnie ze sklepami typowo ciążowymi - 120 zł za dzinsy
        na 4-5 miesięcy to dla mnie zdecydowanie za dużo. Ale wpadłąm na inny pomysł,a
        obecna moda przyszła mi z pomocą. Kupiłąm normalne, ale bardzo niskie biodrówki
        (dżinsy) za 80 zł (żadne markowe) - kończą się akurat tam, gdzie zaczyna się
        brzuch, więc jego rozmiar nie ma znaczenia! Do dżinsó znalazłam na wyprzedaży
        super bezrękawnik - golf w ulubionym, bordowym kolorze, do którego mogę
        zakładać nawet te bluzeczki, które już na brzuszku się nie dopinają - a że
        bezrękawnik jest z grubo dzianej wełenki akrylowej i się łądnie rozciąga - leży
        jak ulał. Do tego różowa bluzeczka elastyczna w rozmiarze XL (normalnie nosze S-
        M) też w normalnym sklepie, z wyprzeadaży. Do tego stara bluzeczka z dekoldem,
        którego nie nosiłam, bo biust malutki - a teraz w ciąży łądny i wart
        podkreślenia. I za 120 zł mam teraz kilka zestawów, w któych nie tylko ja czuję
        się atrakcyjnie i modnie, ale mój mąż jest zachwycony, a koleżanki (i koledzy!)
        w pracy szepcą mi na ucho, że bosko wyglądam i ciąża mi służy. Lubię eksponować
        brzuszek - jest to dla mnie bardzo seksi i w rzeczach szerokich czy
        regulowanych czuję się jak w worku. Poelcam więc poszukać czegoś w zwykłych
        sklepach, bo ciążowe albo szpetne, albo baaaardzo drogie.
      • annik08 www.bebefield.pl 06.01.05, 23:53
        od jakiegoś czasu przymierzam się do jeansów Bebefield, ostatnie posty
        utwierdzają mnie w przekonaniu o słusznym wyborze smile Świetna wiadomość, że
        można je kupić też w realu, co ciekawe, jak piszesz nawet taniej

        Annik i Ktoś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka