Dodaj do ulubionych

czy podróżować

25.02.05, 14:11
jestem w 22 tyg. twardnieje mi często brzuch, pobolewa, staram się dużo
leżeć. Czy wybrałybyście się na moim miejscu w 250-km podróż? czy są
przeciwwskazania przy takim stanie? że np. trzęsie czy coś takiego?
Obserwuj wątek
    • aniazurawska Re: czy podróżować 25.02.05, 15:38
      Witam! Na początek to chyba powinnaś brać nospe. Mnie lekarz powiedział ze jak
      brzuch twardnieje to lepiej wziąć nospe niż jej nie brać bo to jeszcze gorzej.
      Możesz ją brać 3 razy dziennie.No a z tą podróżą to chyba bym się wstrzymała,
      kawał drogi i dla ciężarnej to nawet ciężko wysiedzieć jak takie
      odległości.Lepiej uważać i dbać o siebie, znaczy bardziej myśleć o dzidzi. Dużo
      odpoczywaj, to tez korzystnie wpływa. Pozdrawiamy.AiM
    • leysa Re: czy podróżować 25.02.05, 15:46
      A ja bym pojechała. Jeśli samochodem, to tym bardziej, bo można w każdej chwili
      zrobić sobie przerwę. Oczywiście z nospą pod ręką.
    • j04nn4 Re: czy podróżować 25.02.05, 15:47
      hmmmm po pierwsze musisz miec swiadomosc ze podroz moze ale nie musi nie
      wpadajmy w paranoje hehehe wywolac przedwczesny porod lekarze odradzaja dalekie
      podroze a 250 km to daleko zmiana powietrza moze wplynac roznie pozatym musisz
      skonsultowac sie z swoim gin jedne podrozuja lataja samolotem i wszystko jest
      oki a inne np moja kolezanka w 6 miesiacu pojechala z mezem do zakopca na
      sylwka i wywolala przedwczesny porod wrocila juz z dzidzia na szczescie
      wszystko skonczylo sie oki ale znam przypadek ze dziewczyna wyjechala w 20 tyg
      i urodzila jk wiadomo do 23 tyg taki porod to porononienie i dzidzi nie dalo
      sie uratowac pozdrawim asia i 21 tyg brzuszek
    • mama75 Re: czy podróżować 25.02.05, 15:57
      no wlasnie - ja czesto latalam przed ciaza i w ciazy. Od ok. 12 tygodni
      twardnieje mi brzuszek i mialam calodobowe bole. Bralam no-spe, a teraz doszedl
      jeszcze magnez. Niestety w planach mialam urodzenie Dzidzi u meza w Kanadzie i
      teraz mam wielki problem, czy leciec ? Kiedy leciec, zeby Dzidzi nie
      zaszkodzic ?
    • pampeliszka Re: czy podróżować 25.02.05, 18:13
      Ja sie wybralam w podroz w 26tc, 300 km. Bardzo bylo stresujaco,bo musialam
      zalatwiac w NFZ kwity na ubezpieczenie, oczywiscie potrzebowali 100 swistkow, z
      ktorych mialam tylko polowe... I po powrocie wyladowalam w szpitalu, bo mi sie
      zaczelo odklejac lozysko. Teraz leze i leze i leze i juz nie moge. Tak, ze jesli
      nie musisz, to raczej juz nie podrozuj. Takie lezenie i zastanawianie sie, czy
      wszystko ok jest straszne.
    • agnieszka190 Re: czy podróżować 25.02.05, 18:27
      Ja na przełomie 6-7 miesiąca wybrałam się w podróz 600km, jechaliśmy 8 godzin ,
      zatrzymaliśmy się tylko raz. Całą podróż zniosłam rewelacyjnie, a po przyjeźdźie
      poszlismy jeszcze na małą rodzinną imprezką. Podróż ta podziałała na mnie jak
      zastrzyk który dodał mi sił i energii. Wróciliśmy i nic mi nie było. Wróciliśmy
      w niedzielę późnym wieczorem, a w poniedziałek normalnie poszłam do pracy.
      Muszę jeszcze dodać,że moja ciąża nie była zagrożona, gdybym miała jakieś
      przeciwskazania to bym nie pojechała, bo czego się nie robi dla dzidzi.
    • je Re: czy podróżować 25.02.05, 20:43
      wszystko zalezy jak sie czujesz, czy ciaza zagrozona i co na to twój lekarz.
      U mnie bylo OK. Wlasnie wczoraj i dzis podrózowalam 310 km w jedna strone i z
      powrotem (razem 620 km). sama prowadze, nie ma problemu. robie sobie przerwy,
      wstaje na troche itp. Jestem w koncu 24tc.
      Gdy bylam w 22 tc lecialam samolotem do Madrytu (czyli 3,5 godziny w
      samolocie). Nie bylo problemów. Mój lekarz nie mial przeciwskazan. Na razie
      mogé podrózowac.
      Oczywiscie najwazniejsze jest twoje samopoczucie i zdrowie przyszlego dziecka.
      Sama musisz ocenic czy jechac czy nie. Zdrowy rozsadek najwazniejszy.
      • kocianna Re: czy podróżować 26.02.05, 10:19
        Jesli boli i twardnieje, to ja bym nie jechala. Ale zapytaj lekarza. Ja
        jezdzilam bardzo duzo, do samego konca (w 37tc 200km x 2), i tylko raz, w 20tc,
        kiedy przejechalam 1600 km pociagiem, a potem z marszu umylam sobie okna i tego
        samego dnia poszlam na wizyte, to dostalam nakaz oszczedzania sie przez miesiac.
        Wszystko zalezy od tego, jak sie czujesz i co na to Twoj lekarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka