laperla4
20.05.05, 10:46
Dziewczyny, coraz bliżej porodu i coraz więcej wątpliwości. Jest to mój drugi
poród, więc niby powinnam wiedziec, ą wydaje mi sie ze wiem mniej....Przy
pierwszym porodzie, synek sie zaklinował w kanale rodnym, i nie wiem czy
dlatego, że źle parłam, czy dlatego, że był ułożony twarzyczką do góry, no i
był dośc duzy prawie 4 kg. Ostatecznie lekarze go wycisnęli z brzucha.
Chcxiałam Was zapytać, jak właściwie parłyście??? Opiszcie to jakoś w miarę
obrazowo, prosze....
Gosia i 34 tyg. brzuszek