Dodaj do ulubionych

Lekarz czy ulotka???

03.08.05, 15:28
Jestem w 21 tyg ciąży ponieważ okazało się ze nabawiłam sie grzybicy lekarz
przepisał mi Gynalgin.W ulotce przeczytałam, jednak że przeciwwskazaniem jest
ciąża i karmienie piersią i co tu robić?Przecież nie zadzwonię do lekarza bo
pomyśli że podważam jego kompetencjesad
Obserwuj wątek
    • kasiali2 Re: Lekarz czy ulotka??? 03.08.05, 15:30
      Ja bym zadzwoniła i zapytała. Czemu się boisz?? Przecież to twoje zdrowie i
      twoje dzecko. Być moze lekarz rozwieje twoje watpliwości, wytłumaczy co i jak.
    • onom Re: Lekarz czy ulotka??? 03.08.05, 15:32
      podobno przeciwskazanie dot. jedynie I trymestu ciąży, później można już
      stosować, ale ja nie jestem lekarzem więc dla pewności zapytaj jeszcze swojego
      gin. Dla mnie nie jest to podwarzanie kompetencji a jedynie przezornośćsmile
    • budzik11 Re: Lekarz czy ulotka??? 03.08.05, 15:46
      Lekarz może tego po prostu nie wiedzieć, nie jest jednocześnie farmaceutą, albo
      mogło mu to po prostu umknąć. Mógł nie doczytać w ulotce. Ja delikatnie
      zapytałabym, czy napewno można to brać, bo w ulotce jest napisane... Mój gin ma
      z kolei przegięcie w druga stronę - miałam w domu coś na grzybicę, było
      napisane, że można stosować w ciąży a nawet jest dobre, bo zapobiega zakażeniom
      grzybiczym u noworodków. A ten mi powiedział, że absolutnie nie jest to
      wskazane, chyba, że naprawdę pod koniec ciąży i musiałam kupić coś innego.
      • nicol.lublin Re: Lekarz czy ulotka??? 03.08.05, 23:16
        budzik, daj spokój! przecież nie była u weterynarza! ginekolog doskonale wie
        jakie leki stosować w ciąży można, a jakie nie. tym bardziej jeśli chodzi o
        popularną wśród ciężarnych grzybicę. a jeśli rzeczywiście nie pamiętał, to
        powinien sprawdzić w indeksie.
        • budzik11 Re: Lekarz czy ulotka??? 04.08.05, 09:25
          Lekarz to też człowiek, też może coś z głowy wylecieć. A jak widać, w tym
          wypadku jest różnica zdań między producentem leku (który zna dokładnie skład,
          prowadził badania nad lekeiem, zna dokładnie skutki uboczne itd.) a lekarzem,
          który najwyżej przeczytał ulotkę albo wysłuchał informacji od handlowca.
          • dazzle Re: Lekarz czy ulotka??? 04.08.05, 09:33
            nie prowadzi się badań na kobietach w ciąży i dlatego właśnie producenci
            umieszczają taką info na ulotkach - aby zapobiec ewentualnym roszczeniom.
          • dazzle Re: Lekarz czy ulotka??? 04.08.05, 09:36
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27281178&a=27303820
    • margonik Re: Lekarz czy ulotka??? 04.08.05, 01:39
      Większość lekarstw jest zakazana w ciąży, a jednak się je bierze i nawet są w
      ciąży bardzo popularne. Nospa i Acard też chyba mają w przeciwskazaniach ciążę,
      a to przecież jedne z najbardziej popularnych leków, jakie w ciąży się bierze.
      Myślę, że przy niektórych lekarstwach takie przeciwskazanie jest podawane
      trochę na wyrost, aby w sytuacji gdy firma farmaceutyczna nie zrobiła solennych
      badań w tym zakresie (bo przecież ciężko badać lek na grupie kobiet w ciąży!),
      ustrzec się ewentualnych pozwów, gdyby cokolwiek złego jednak wykryto.

      Ostrożności nigdy nie za wiele i koniecznie porozmawiaj z ginekologiem (tym
      albo innym), ale nie zrażaj sie tym, że zapisał Ci coś takiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka