Dodaj do ulubionych

do Pimpek_Sadełko

09.08.05, 08:47
czy mozesz mi odpowiedziec na jedno pytanie? moj lekarz powiedzial mi ze nie
moze obiecac mi ze po heparynie wszystko bedzie ok, wiec sie troche
zestresowalam. Poza tym oprocz heparyny jeszcze mi poda jakies dwa inne leki
i cos mowil, ze mam sama sobie robic zastrzyki podskurne! czy heparyna daje
dobre efekty? bo boje sie ze poronie znowu. Wyniki nam wszystki wyszly ok,
tylko jeszcze czekam na kariotyp. czy kariotyp czesto wychodzi zly?
pozdrawiam. Sorry, ze pisze o takich rzeczach na forum, ale to jedyny sposób,
zeby dowiedziec sie czegos od osoby, ktora przez to przeszla.
pozdrawiam
A.
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: do Pimpek_Sadełko 09.08.05, 09:07
      nikt ci nigdy nie powie na 100%, ze ta ciaza bedzie ok!i nawet nie przez
      poronienia... kobiecie bez poronien tez takiej nikt nie zagwarantuje. musisz
      sie nastawic na dwie mozliwosci: dobra i zla. a ponadto musisz wiedziec, ze za
      ktoryms razem po prostu wyjdzie i bedziesz mama. nie panikuj, nie watp, badz
      dzielna, bierz zycie za rogi a uda sie.kariotym w 99% wychodzi ok.
      masz kolosalne szane na to, ze tym razem bedzie ok trzymaj sie tego! nie szukaj
      zlego na zapas.
      • aga43214 Re: do Pimpek_Sadełko 09.08.05, 09:31
        a robilas badanie na wrogosc sluzu? bo zastanawiam sie czy to robic
        • pimpek_sadelko Re: do Pimpek_Sadełko 09.08.05, 09:39
          ja oznaczalam jedynie przeciwciala plemnikowe ( nasienie meza+moja krew) ze
          sluzu lekarz mi nie proponowal badania.
          • aga43214 Re: do Pimpek_Sadełko 09.08.05, 09:41
            no wlasnie u mnie jest tak samo. lekarz powiedzial ze wrogosc sluzu robi sie
            jak ktos nie zachodzi w ciaze!
            • pimpek_sadelko Re: do Pimpek_Sadełko 09.08.05, 09:45
              aga43214 napisała:

              > no wlasnie u mnie jest tak samo. lekarz powiedzial ze wrogosc sluzu robi sie
              > jak ktos nie zachodzi w ciaze!

              to prawda, ale nie czas gadac o klopotach z zajsciem...
              idz dziewczyno do meza i sie staraj o ta ciaze. nie gdybaj, bo glowa Ci siadzie
              zanim zaciazysz... tymczasem najciezszy etap dopiero zaczyna sie wraz z ciaza.
              zostaw sily na pozniej. wyjdz z netu do ludzi, zyj, kochaj.., ciaza bedzie.
              potem wroc na to forum i bedziesz mogla sobie pogadac o nurtujacych Cie
              sprawach. teraz odpocznij!
              • aga43214 Re: do Pimpek_Sadełko 09.08.05, 09:53
                masz racje!!!! dlatego jutro jade na urlop! jak wroce to pewnie Ty juz
                urodzisz! zycze latwego porodu! pozdrawiam!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka