Dodaj do ulubionych

cesarskie ciecie

16.08.05, 11:23
cześć dziewczyny, jestem tydzień po cesarskim cięciu. Urodziłam córeczkę -
Hania. teraz śpi, więc mam chwilę czasu żeby wejśc na forum. jezeli ktoś ma
jakies pytania to chetnie na nie oopowiem. Pozdrawiam, M
Obserwuj wątek
    • agi4 Re: cesarskie ciecie 16.08.05, 11:29
      Cześć!
      Gratuluje dzidziusia!
      A teraz opowiadaj!smile
      Ja mam mieć cesarkę ze względu na moje serducho, napisz mi wszystko, tzn, gdzie
      miałaś cesarkę, jak siędo niej przygotowałaś (lewatywa, golenie krocza), jak
      wyglądało gojenie rany, kiedy pierwszy raz wstałaś po cesarce, kiedy pierwszy
      raz karmiłaś? Kiedy pierwszy prysznic? Czy tę ranę mozna myć? No i jak radziłaś
      sobie z dzidzią? sama przewijałaś i wstawałaś do niej?
      Dzieki za wszelkie info!!!!
      Pozdrawiam cieplutko
      agi
      • basik20 Re: cesarskie ciecie 16.08.05, 11:35
        Gratuluję!!!! Mój lekarz cos tak chodzi od jakiegoś czasu koło tematu cc ze
        względu na moje ciśnienie. Opowiedz wszystko. Strasznie sie boję i sama nie
        wiem czy poddać się lekarzowi i zgodzić się na cesarkę czy jednak rodzic
        naturalnie. Pozdrawiam.
        • madziarna1 Re: cesarskie ciecie 16.08.05, 12:45
          Ja też strasznie się bałam, bo nie wiedziałam, co mnie czeka i jak to wszystko
          będzie wyglądało, czy za bardzo nie będzie bolało itd..Sama operacja nie jest
          straszna, jesteś znieczulona, nic cię nie boli. Dla mnie najbardziej bolesne
          było zejście złózka, rana bolała i ciągnęła i tak było przez 2 dni. Później
          rana bolała, ale ten bol był znosny. CC miałam ze względu na dość dużą wadę
          wzroku - w szpitalu w Policach. Goleniem
          krocza dzień wczesniej zajął się mój mąż - włoski muszą byc bardzo krociutkie -
          nie chiałam, żeby jakaś pielegniarka mnie goliła. Przed cc nie można nić jeść,
          a płyny mozna przyjąć tylko cztery godziny przed cc. lewatywa niesety
          obowiązkowa - ale nie jest żle (szczerze - myślałam, że będzie gorzej).
          Następnie tak przygotowana, jedziesz na salę operacyjną, dostajesz znieczulenie
          i wszytsko trwa ok. 30 minut. Na sali obecny był mój mąż - to było dla mnie
          bardzo wazne. Następnie trafiasz na salę pooperacyjną i po ok. 2 godz. dzidziuś
          został przystawiony mi do piersi przez połozną. Mała ssała jak zażarta.Pierwszy
          prysznic na drugi dzień, rane mozna myć. Na 1 noc dzidzia zostaje zabrana na
          oddział noworodkowy, a ty po 1 zejściu z łóżka (i tu niesety najbardziej boli -
          ciągnie szew) od tej pory zajmujesz się dzidziusiem i trafiasz na odddział
          połozniczy wraz z maleństwem, ktory jest obok ciebie przez cały czas. Dużo
          pomógł mi mąż, ktory cały czas był przy mnie - to on wyciagał małą z łóżeczka i
          podawał do karmienia i przez 1 dzień przewijał. Póxniej robiłam to już sama.
          Przez 2 dni brałam tabletki przeciwbolowe, ale póxniej starałam się bez nich
          obejść. I po pięciu dobach pobytu (jeśli wszystko jest ok.) wypisują cię do
          domu z maleństwem. Pozdrawiam i zycze powodzenia. M
      • madziarna1 Re: cesarskie ciecie 16.08.05, 12:40
        CC miałam ze względu na dość dużą wadę wzroku - w szpitalu w Policach. Goleniem
        krocza dzień wczesniej zajął się mój mąż - włoski muszą byc bardzo krociutkie -
        nie chiałam, żeby jakaś pielegniarka mnie goliła. Przed cc nie można nić jeść,
        a płyny mozna przyjąć tylko cztery godziny przed cc. lewatywa niesety
        obowiązkowa - ale nie jest żle (szczerze - myślałam, że będzie gorzej).
        Następnie tak przygotowana, jedziesz na salę operacyjną, dostajesz znieczulenie
        i wszytsko trwa ok. 30 minut. Na sali obecny był mój mąż - to było dla mnie
        bardzo wazne. Następnie trafiasz na salę pooperacyjną i po ok. 2 godz. dzidziuś
        został przystawiony mi do piersi przez połozną. Mała ssała jak zażarta.Pierwszy
        prysznic na drugi dzień, rane mozna myć. Na 1 noc dzidzia zostaje zabrana na
        oddział noworodkowy, a ty po 1 zejściu z łóżka (i tu niesety najbardziej boli -
        ciągnie szew) od tej pory zajmujesz się dzidziusiem i trafiasz na odddział
        połozniczy wraz z maleństwem, ktory jest obok ciebie przez cały czas. Dużo
        pomógł mi mąż, ktory cały czas był przy mnie - to on wyciagał małą z łóżeczka i
        podawał do karmienia i przez 1 dzień przewijał. Póxniej robiłam to już sama.
        Przez 2 dni brałam tabletki przeciwbolowe, ale póxniej starałam się bez nich
        obejść. I po pięciu dobach pobytu (jeśli wszystko jest ok.) wypisują cię do
        domu z maleństwem. Pozdrawiam i zycze powodzenia. M
        • yola13 Re: cesarskie ciecie 17.08.05, 21:27
          Czy to prawda że po podaniu znieczulenia doledźwiowego spada nagle cisnienie
          krwi? I ogólnie jakie jest uczucie po podaniu znieczulenia i mniej wiecej jak
          to wygląda(mam na mysli samo znieczulenie)? Aha, w jakim szpitalu miałaś cc,
          jesli mozna spytac oczywiscie?
          • madziarna1 Re: cesarskie ciecie 17.08.05, 21:53
            Czy spada nagle cisnienie krwi? Szczerze mówiąc, nie wiem. Uczucie po
            znieczulenie jest dość dziwne - po prostu nie czujesz nic od pasa w dół. Nawet
            jak dotykałam ręką moich nóg to i tak ich nie czułam. lekarz podał tak
            znieczulenie, że nic mnie nie bolało, tylko lekkie ukłucie igłą (bardzo
            podobnie jak przy pobieraniu krwi). CC miałam robione w szpitalu w Policach.
            Pozdrawiam, M
          • szaramysz2 Re: cesarskie ciecie 17.08.05, 22:00
            Owszem prawda. Kazdy organizm reaguje na znieczulenie inaczej ale czesto
            cisnienie mocno spada. Ja mialam natychmiast podany lek na podniesienie a cala
            akcja cisnieniowa trwala max 2 minuty. Uczucie typowe dla spadku cisnienia -
            oslabienie.
            Podanie znieczulenia tez trwa chwileczke. Kladniesz sie na boku (lub siadasz -
            zalezy od szpitala), wyginasz sie w palak (taki koci grzbiet), z przodu
            przytrzymuje Cie w bezruchu lekarz lub pielegniarka, z tylu anastezjolog
            dobiera Ci sie do kregoslupa. Mnie uprzedzal o kazdym ruchu tak zebym nie byla
            zaskoczona kiedy sie wkluje. Sam zastrzyk boli tak jak ukaszenie komara wink
            czyli wcale. Natychmiast po podaniu znieczulenia kladziesz sie na plecach, po
            minucie zaczynasz tracic kontakt z nogami wink uczucie trudne do opisania, po
            prostu przestajesz miec nogi - dzieje sie z nimi to samo co ze znieczulona
            szczeka u dentysty. Innych skutkow ani wplywu na samopoczucie nie zauwazylam.
            • yola13 Re: cesarskie ciecie 18.08.05, 15:08
              Czyli jednym słowem jest to do przeżycia, dzieki wielkie za infosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka