Dodaj do ulubionych

Pocieszcie

16.08.05, 12:42
Załamałam się dzisiaj! Ale po kolei. Pół roku temu straciłam maleństwo w 9tc.
Teraz postanowiliśmy z mężem znowu zacząć się starać (sierpień) i co... w 10
dc. dostałam jakiś plamień. Wogóle ostatni okres miałam mało obfity, do tej
pory bolą mnie piersi i podbrzusze i jeszcze te plamienia. A przez te pół
roku miałam wszystko ok, piękny śluz płodny, a teraz kiedy chcę się starać
znowu pojawiają się schody...To jakiś straszny pech. Muszę odłożyć starania
znowu, bo boję się ryzykować. Przez głowę przeszła mi jeszcze my sl, że w
zeszłym miesiącu może zaciążyłam(nie wiem jakim cudem,ale może)i miałam słaby
okres a teraz zaczyna się poronieni....Boję się...
Napiszcie co o tym myślicie.
Obserwuj wątek
    • amwaw Re: Pocieszcie 16.08.05, 12:48
      Myślę, że lekarz nie wyjaśnił Ci wystarczająco dobrze, że 1 poronienie bez
      ustalonej przyczyny ma się nijak do następnych starań. Na tym forum jest
      mnóstwo dziewczyn, które poroniły na wczesnym etapie ciąże, a następna
      przebiegała wzorcowo( vide me).
      Z plamieniami w trakcie cyklu poszłabym do lekarza- może masz zaburzenia
      hormonalne i trzeba to wyregulować, nie tylko dla Twojego dobra, ale też ciąży.
      No i polecam testy ciążowewink, nie będziesz miała takich pomysłów i będziesz
      znacznie spokojniejsza.
      Pozdr
    • kokons Re: Pocieszcie 16.08.05, 12:48
      Po pierwsze sprobuj zrobic test a po drugie koniecznie umow sie na wizyte u
      sensownego ginekologa nich przeztesty plodnosci i beta itp pomoze ci rowiazac
      problem zaplodnienia jesli to jeszcze konieczne.
      Moze powinnas w ramach prob zazywac witaminy ja mialam zapisane przez
      ginekologa dla siebie i meza cynk, wit a, wit E i kwas foliowy w dawce 15 mg.
      Powodzenia
    • shamsa Re: Pocieszcie 16.08.05, 12:52
      najlepiej dla ciebie i ciazy (przyszlej, czy aktualnej) bedzie, kiedy sie nie
      bedziesz denerwowac, bedziesz o siebie dbala i w spokoju robila swoje. tez
      panikowalam, bo stracilam pierwsza ciaze w 6 tygodniu. po pol roku przerwy
      zaszlam znowu, a za 6 dni zacznie sie 38 tydzien, czyli ciaze donosilam smile
      spokojnie i w zdrowiu.

      nerwy niepotrzebnie tylko zaszkodza. wycisz sie. co ma byc to bedzie
      • marica79 Re: Pocieszcie 16.08.05, 12:58
        Dzięki dziewczyny! Ale to takie frustrujące... Myślałam, że nareszcie zacznę
        się starac, a tu taka niespodzianka. Dodam, że 2tyg. temu wróciłam znad morza,
        może stąd te plamienia...
    • novanka Re: Pocieszcie 18.08.05, 11:44
      I co, wyjaściło się coś? Pytam z ciekawości, bo miałam taką samą sytuację i
      okazało się, że właśnie zaszałam w ciążę w poprzednim miesiącu. Nic nie
      podejrzewałam, bo myślałam, że mam okres. A to nie był okres. Napisz czy coś
      już wiesz.
      • marica79 Re: Do Nowanka 18.08.05, 14:16
        Odebrałam badania prolaktyny, które miałam 2 miesiące temu kiepskie(2 razy
        przekroczona norma), a teraz bez leczenia wyszły świetnie. Też przez chwilę
        pomyślałam, że to ciąża, ale mąż powiedział, że znowu wpadam w panikę więc
        odpuściłam (jestem straszną panikarą). Do lekarza mam iść w pierwszych dniach
        września. Ale skoro tak piszesz to zrobię test. A te krwawienia miałaś z
        jakiego powodu? Boję się, że to znowu poronienie... dlatego boję się myśleć, że
        to ciąża!
        Pozdrawiam
        • novanka Re: Do Nowanka 18.08.05, 14:46
          Krwawienia miałam prawdopodobnie z powodu bardzo niskiego poziomu progesteronu.
          Poza tym, miałam krwiaki. Wyglądało to tak: dostałąm niby normlany okres, ale
          był mniej obfity i zamist krwi byłą to ciemno brązowa wydzielina. Trwało to 2
          tygodnie! Wtedy dopiero trafiłam do lekarza. Dodatkowo, w dniu wizyty dostałam
          krowtoku. 3 tygodnie byłam na zwolnieniu, brałam Duphaston 2x1. W tym czasie
          jeszcze dwa razy miałam dość silne krwawienia. I cały czas brązową wydzielinę.
          Niestety, ostatecznie skończyło się poronieniem w połowie 10 tyg. Potem
          trafiałam do innego lekarza, bardzo dobrego specjalisty. Zdziwił się, że przy
          takich krwawieniach brałam taką małą dawkę progesteronu. Zrobiłąm masę badań,
          wszytsko było porządku, także podejrzenie lekarza jest takie, że przyczyną
          poronienia był niski poziom progesteronu. Teraz znowu jestem w ciąży,
          praktycznie od początku biorę Duphaston. Niestey, kilka dni temu miałam
          niewielkie krwawienie i zaczęłam plamić na bązowo. Przyczyna - krwiak. Dostałam
          uderzeniową dawkę hormonów i nakaz leżenia. I leżę. Jestem przerażona,
          strasznie się boję, ale staram się myśleć pozytywnie, że tym razem wszytsko
          będzie dobrze. Na Twoim miesjcu czym prędzej poszłąbym do lekarza, bo jeśli
          rzeczywiście jesteś w ciąży to trzeba działać jak najszybciej. Nie martw się na
          zapas. Cała masa kobiet ma plamienia i krwawienia w ciąży i wszytsko dobrze się
          kończy. Najepiej zrób jeszcze dzisiaj test. I daj znać. Pozdrawiam.
          • angelm24 Re: Do Nowanka 18.08.05, 17:29
            do novanka.....a czy brunatne plamienia moga byc tylk objawem niksiego poziomu
            progesteronu??ja nigdy takich plamien nie mialam,pojawiliy sie pierwszy raz w
            tym cyklu i to akurat wtedy kiedy pierwszy raz staralam sie o dzidzie.myslisz
            ze to zbieg okolicznosci???plamie juz 8 dzien na poczatku ciemno brazowo a
            potem coraz jasniej a od dwoch dnich bardzo sluzowato i jasno brazowo zolto.co
            myslisz?czekam z niecierpliwoscia.
            • novanka Re: Do Nowanka 18.08.05, 19:55
              Na pewno nie tylko z powodu niskiego progesteronu. Tak jak wcześniej pisałam,
              teraz też plamię i powodem jest krwiak. Także przyczyny mogą być różne. Tylko
              lekarz może stwierdzić przyczynę i to też nie zawsze. Ale na pewno do lekarza
              trzeba iść w takim przypadku koniecznie!
    • novanka Re: Pocieszcie 18.08.05, 17:26
      I jak tam Marica? Zrobiłaś test?
      • annam21 nie panikujesz tylko sie martwisz) 18.08.05, 19:46
        w ciazy tymbardziej po poronieniu nie ma czegos takiego jak panika,jest strach
        i to uzasadniony.Ja poronilam 2 ciaze, i lekarz powiedzial zebym sobie duo
        testow ciazowach kupila, i robila jak tylko pomysle,ze moge byc w ciazy.Tak
        zrobilam, ja moj test robilam juz poltora tyg. przed okresem, i wcale sie nie
        staralismy ale jakies przeczucie mialam i stracha.i wyszet pozytywny, a nawet
        3.Polecialam do lekarza i on dal mi odraz duphaston.Dlatego im wczesnie
        wiedzialam tym lepiej.powinnas zrobic test.jesli wyjda 2 krechy do lekarza
        szybko.pozdrawiamb
        • angelm24 Re: nie panikujesz tylko sie martwisz) 18.08.05, 20:05
          dziekuje za rady i dam znac jak cos bede wiedziec.pozdrawiam
          • novanka Re: nie panikujesz tylko sie martwisz) 18.08.05, 20:10
            A kiedy zaczęły Ci się te plamienia? Mniej więcej w terminie spodziewanej
            miesiączki?
            • marica79 Re: robiłam test 19.08.05, 11:22
              Wyszła jedna krecha... Chodź wcześniej nie podejrzewałam, że to ciąża to przez
              ostatnie dwa dni byłam pewna. Te wszystkie objawy, nie wymyśliłam ich sobie bo
              w tym miesiacu nie liczyłam na ciąże. To pewnie przez urlop i zachwiania
              hormonalne. Było mi smutno kiedy zrobiłam test, szczególnie, że w piwrwszej
              chwili zaróżowił się tak jak wtedy gdy pół roku temu wyszedł pozytywny... Ale
              teraz myślę, że może i dobrze... Te plamienia, pewnie teraz zamartwiała bym
              się, że to poronirnie znowu. A tak przebadam sie i od września zaczynam!!!
              Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
              Trzymam kciuki za Ciebie, żeby wszystko było dobrze!!!! Napewno tak będzie!!!
              • novanka Re: robiłam test 19.08.05, 12:11
                Wiesz co, no to chyba rzeczywiście w tej sytuacji lepiej, że test wyszedł
                negatywny. Trzymam kciuki, żeby następnym razem się udało! ALe idź do lekrza,
                zrób jakieś badania. Na pewno będzie OK. No i ... do września smile
                Pozdrawiam,
                • angelm24 plamienie 19.08.05, 17:26
                  zaczelam plamic w 20 dniu cyklu i plamie do dzis(28 dc) takze caly czas bol
                  podbrzuza po lewej stronie taki ciagnacy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka