Dodaj do ulubionych

Nosidelka i chusty

28.08.05, 19:35
Widzialam gdzies ostatnio reklame chust do noszenia dzieci. Strasznie mi sie
ten pomysl podoba - zwlaszcza to ze mozemy dzidziusia miec ciagle na sobie a
przy tym wzglednie nieskrepowane ruchy (wolne recesmile no i ze dzidzius bardzo
sie wycisza bo czuje serce mamy i jej ruchy w rytm ktorych zyl przez 9
miesiecy. Wczoraj zobaczylam jednak w jakims poradniku ze lepiej dzidzi zbyt
dlugo tak nie nosic i jeszcze... ze lepiej nie chodzic tak na spacer (bez
wyjasnien dlaczego).
Co o tym myslicie doswiadczone i przyszle mamy? I jeszcze jedno pytanie : co
lepsze nosidelka czy chusta?
Obserwuj wątek
    • sabi35 Re: Nosidelka i chusty 28.08.05, 19:55
      Nosiłam w chuście firmy Didimos i jak kupiłam, wyrzuciłam nosidełko (strasznie
      obciążało krzyż). Najpierw w tzw. splocie na krzyż, a potem na biodrze. Chusta
      musi być długa i elastycznie utkana, dlatego te dobre są b. drogie (nawet ponad
      100 euro). Można przy tym gotować, robić zakupy, dzieci są bardzo spokojne, ale
      muszą się przyzwyczaić od maleńkości (najpóźniej 3 miesiąc). Bardzo polecam,
      jak będziesz chciała widzieć więcej, pisz na priva. Dziecko ma 8 lat i jest
      proste jak świeca (to główny argument przeciw takim metodom). Nie muszę chyba
      dodawać że połowa rodzina i wielu przechodniów była zbulwersowana wink
      • asia710 Re: Nosidelka i chusty 28.08.05, 21:25
        Napisz wiecej: kiedy malucha mozna zaczac nosic (dni, tygodnie?)czy latwo sie
        przyzwyczaja, ile godzin dziennie nosilas, czy czesciej w chuscie czy w wozku?
        Ja mam termin na pazdziernik i chcialabym tak z dzidzia wychodziic zima na
        spacer (i na szybkie marsze). Pozdrawiam
        • mar_lena2 Re: Nosidelka i chusty 06.09.05, 15:57
          Jeśli chodzi o długość noszenia – mi mała podpowiada, ile czasu chce spędzać w
          chuście (używam babybean i polecam), jak potrzebuje zmiany – wyciągam ją,
          przytulam, noszę troszkę na rękach. No i masuję – najbardzej lubi,
          jak „deszczyk pada”.
    • gloria2 Re: Nosidelka i chusty 28.08.05, 21:35
      Ja tylko się wtrącę nt. nosideł, otóż mój ortopeda zdecydowanie odradził
      stosowanie tego sprzętu. Nosidło stosowane z przodu nienaturalnie pogłębia
      kifozę piersiową i znosi lordoze lędźwiową. Po ciąży i tak kręgosłup jest
      nadwyrężony a dodatkowo dźwiganie kilkukilogramowego niemowlaka przez dłuższy
      czas w ten sposób może spowodować dolegliwości bólowe kręgosłupa i sprzyja
      zwyrodnieniom. Dla osób ze skoliozą jest zakazane.
    • isia_50 Re: Nosidelka i chusty 28.08.05, 22:30
      Też niedawno miałam taki dylemat, nawet pytałam mam na forum i po pozytywnych
      opiniach zamówiłam sobie taką:
      www.bebelulu.pl
      Jeszcze do mnie nie przyszła, a dzidzia w brzuszku, więc jak juz będę miała
      jakieś doświadczenia napiszę. Dziecko można nosić od samego początku, nawet
      karmić piersią mając wolne ręce. Wpisz na forum Niemowle w wyszukiwarkę słowo
      chusta i znajdziesz co najmniej kilka wątków.
      Pozdrawiam
      Iza
      • pimenta Re: Nosidelka i chusty 06.09.05, 16:21
        Ile kosztuje chusta bebelulu????
    • agao_72 Re: Nosidelka i chusty 28.08.05, 22:58
      wklejam linka:

      www.chusta.pl/
      pozdrawiam
      agA
    • moofka Re: Nosidelka i chusty 28.08.05, 23:01
      www.babybean.pl/babybean_sklep.php?id=3
      chusty nie mialam - mialam nosidełko
      uzywałam od pierwszego miesiaca baaardzo dlugo
      wygodne, bezpieczne, rewelacyjne
      gdyby male bylo mniejsze na pewno kupilabym taką chuste smile
    • guruburu Re: Nosidelka i chusty 29.08.05, 00:05
      Mam zamiar nosić w "szalu" Strochenwiege (trochę tańsza od Didimos, też
      niemieckiej firmy)lub ewentualnie w podobnym patencie, ale bardziej elastycznym,
      z trykotu. W położeniu kołyskowym, więc i w chuście można nosić od urodzenia -
      trzeba po prostu najpierw dobrze się zapoznać z technikami noszenia odpowiednimi
      dla każdego wieku dziecka. W internecie, po angielsku, francusku czy niemiecku
      jest dostępne wiele materiałów dotyczących szali i chust.
      Na nosidełko (typu babybjorn itp.) bym się raczej nie zdecydowała - nie wygląda
      to super wygodnie. Wózka nie kupiłam i nie planuję, przynajmniej na razie.
    • aleksandrynka żałuję... 29.08.05, 00:17
      żałuję, ze nie miałam chusty!
      Nosidełko owszem, kupiłam, jakies badziewne od znajomej, i bardzo się przydało,
      ale to dla trochę starszego niż noworodek dziecka.
      Ale chusta - marzenie! Młody był we mnie wczepiony praktycznie przez pierwsze 3
      miesiące (a ja nie miałam nic przeciwko! - uznałam, że to fajne i bardzo
      naturalne, ze dziecko mnie potrzebuje i po to tu jestem, taką miałam
      filozofię smile). Chusta na pewno ułatwiła by mi wiele spraw, można mieć wolne
      ręce, coś zrobić, przynieść, nawet przygotować obiad, a młody zadowolony smile
      Chusty polecam, chociaż sama takiej nie miałam, ot, paradoks.
      Nie wiem, o co chodziło w tym poradniku, moze to ta koszmarna teoria, żeby
      dziecka nie przyzwyczajać do noszenia... Mój młody był noszony, przytulany i
      dopieszczany na wszelkie sposoby i kiedy chciał, teraz (20 m-cy) nie jest
      rozwydrzonym bachorem który nie może przezyć minuty bez mamy, przeciwnie. W
      sobotę zrobiłam eksperymen i na cały dzień wysłałam go z dziadkami na działkę.
      Efekt?
      - zadzwonimy do mamy?
      -nie...
      Przyjechali, babcia idzie z nim do mnie. Mały widzi, ze nie ma dziadka:
      -Dziadziaaaa!!!
      smile
      I ja się cieszę, dziecko ma poczucie bezpieczeństwa, wie, ze mama JEST, nie
      zniknie, nie ucieknie, dla mnie bomba.

      Aha, jeszcze o noszeniu - w chuście pewnie lepiej, inaczej są ułożone nóżki,
      korzystnie dla stawów biodrowych, w nosidełku moze być mniej wygodnie dziecku i
      na dłuuuugi spacer też bym nie polecała. Na początek na pewno chusta, a
      nosidełko też moze się przydać. No i znowu wydatki... smile
      Pozdrawiam!
      • oliwe Re: żałuję... 07.09.05, 10:19
        Dzieki, że to napisałas bo u mnie własnie zaczyna się wczepianie we mnie, jak
        to ładnie ujęłas i tez mi to nie przeszkadza, choć trochę zastanawiało czy nie
        pozałuję.
    • zielona_mama Re: Nosidelka i chusty 06.09.05, 17:52
      Miałam zarówno chustę jak i nosidełko Babyborn (nie pamiętam pisowni). Chustę
      kupiłam w fundacji rodzić po ludzku. Nie byłam nią (chustą smile zachwycona - nie
      mogłam jej dopasować, materiał zaciskał się za bardzo na kółkach którymi się
      regulowało długość. Nosidełko natomiast było super! Mało tanie ale bardzo
      wygodne, szybkie do założenia, wyregulowania. Teraz przy drugim maluchu kupię
      sobie wspomnianą chustę didimos.
    • szagszag Re: Nosidelka i chusty 06.09.05, 23:59
      A gdzie można kupić chusty firmy didimos? I ile taka przyjemność kosztuje? Na
      allegro widziałam chusty za ok.40pln i pani, która odpowiedziała mi mailowo na
      kilka pytań, zdawała się b. kompetentna. Z kolei didimos przewija się b.
      pozytywnie w podobnych wątkach i chętnie dowiem się czegoś więcej. A na
      podjęcie decyzji nie mam juz tak dużo czasu, bo termin na 27 września...
    • atk2001 Re: Nosidelka i chusty 07.09.05, 11:53
      znalazłam takiego linka
      www.babyboom.pl/dzieci_0_2/niemowlak/instrukcja_zakladania_slingu.html
      sama jestem ciekawa Waszych opinii o chustach - które najlepiej kupić i czy
      warto jeżeli dzieciaczek urodzi się w październiku (bo wtedy chyba tylko do
      noszenia po domu sie będzie chusta nadawała.

      pozdrawiam,
      Ania
    • mamapiotra Re: Nosidelka i chusty 07.09.05, 12:07
      Ja nosiłam malucha w nosidełku i nosze dalej. do ciężaru już sie przyzwyczaiłam. Mój dziabąg nie cierpi wózeczka a nosidło rozwiązuje problem. Tylko nie można w nim nosić za małych dzieci bo nie potrafią się utrzymać. Co do mowienia, że zamęczasz dziecko, to i tak się bez tego nie obędziesz. Wszystkie babcie w Krakowie tak mi mówiły. Wcale to nie jest przyjemne. Ale liczy sie twoja wygoda. Dziś bym raczej kupiła chuste.
      • michalina78 a czy na jesienne i zimowe spacery można?? 07.09.05, 13:03
        Bo własnie ja mam termin na początek października i zastanawiam się nad kupnem
        chusty, ale nie wiem czy o tej porze roku to ona tylko do domu będzie się
        nadawać, czy na spacery bądź zakupy też. I jak ubrać takie maleństwo, czy od
        spodu nie będzie ciągnęło zimno na niego.
        pozdrawiam
        • sabi35 Re: a czy na jesienne i zimowe spacery można?? 07.09.05, 13:18
          Chusta musi być odpowiednio długa i mieć elastyczny splot, ucisk reguluje się
          właściwym węzłem. Dlatego chusty Didymos są takie dobre. Miałam też tańszą z
          Afryki i nigdy nie mogłam jej perfekcyjnie dopasować (była za sztywna i mało
          elastyczna). Didymos ma chusty z przeceny (ale od 45 Euro), ważna jest długość.
          Ja polecam wiązanie na krzyż.
    • krzysia6 Re: Nosidelka i chusty 07.09.05, 15:35
      POLECAM NOSIDEŁKA JA mam córeczkę ,która ma juz 5 lat ,nosiłam ją w nosidełku
      jest lepsze bo posiada usztywnienie na plecki .Kręgosłup ma prosty jest zdrowa
      a nosiłam ją do 2,5 roku .Pozdrawiam i życzę Ci przyszła mamusiu powodzenia i
      wytrwałości .krzysia CIECHOCINEK
      • sabi35 Re: Nosidelka i chusty 07.09.05, 15:39
        Tu bym dyskutowała na temat usztywnienia, chusta też usztywnia plecy. Moja
        córeczka ma 8 lat i jest prosta jak świeca smile Ja miałam jedno i drugie i
        chusta okazała się w naszym przypadku wygodniejsza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka