niunia64
26.09.05, 18:13
Za kilka dni mam zamiar iść na zwolnienie, bo juz sie strasznie męczę (33
tc), sporo tez przytyłam (17 kg). Powiedziałam o tym wcześniej swojej
dyrekcji, by zdążyła sobie jakoś wszystko ustalić (pracuję w szkole jako
nauczycielka), lecz ona poprosiła mnie, bym przychodziła na 4 godzinki w
tygodniu do jednej klasy chociaż przez 2 tygodnie...Dziwne, zgodziłam sie, bo
4 godz. to nie 24...,ale koledzy z pracy twierdza, że to jest wbrew prawu i
logice, by pracowała "częściowo" bedąc na zwolnieniu, bo mogę sama miec
kłopoty i również mój lekarz. Jak myślicie, co powinnam zrobic?