Dodaj do ulubionych

Kraków-patologia

08.10.05, 21:12
W którym szpitalu najlepiej leżeć (tfu, tfu)? Wiem, że neonatologia
bezwzględnie najlepsza jest na Kopernika. Ale jeśli mnie pani doktor będzie
chciała położyć na chwilę w szpitalu (a jak nam się pogorszy, to będzie
chciała), a nie będzie więkzego zagrożenia, to wolałabym tam, gdzie będzie
sympatyczniej... Na razie tak sobie teoretycznie rozważam, oczywiście jak
będzie trzeba to wybiorę Kopernika.

tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20724;103/st/20051229/dt/7/k/0082/pre
g.png"></a>
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Kraków-patologia 08.10.05, 21:15
      Nie umiem Ci poradzić, bo niezłą nigdyś patologię w Żeromskim zlikwidowano, już
      z którymś ze starszych dzieci leżałam tam na septycznym...
      Może NArutowicz lub Czerwiakowski? O Koperniku to niezbyt dobre opinie krążą,
      ale możliwe, że neonatologia jest niezła.
    • dzidzia_ch Re: Kraków-patologia 08.10.05, 21:16
      a twoja pani doktor jest z Kopernika?
      jesli tak to bedziesz lezec na 3 pietrze a tam jest wszystko wyremontowanei
      salki sa 3 osobowe(wiem bo lezalam)
      reszty szpitala nie znam ale jesli chodzi o zdrowie mojego malenstwa to przede
      wszystkim biore pod uwage sprzet i lekarzy(fajnie by bylo gdyby jeszcze
      waruneczki byly znosne smile)!
      pozdrawiam
      • jana111 Re: Kraków-patologia 08.10.05, 22:14
        Ano właśnie nie wiem. Kiedyś mi się obiło o uszy, że przyjmuje na Kopernika,
        ale nie wiem. Najlepiej zapytać wprost, w sumie. Bo inaczej to chyba nie ma się
        jak dowiedzieć... Chyba, ze można (jak?). Jakoś na razie nie było okazji, ani
        potrzeby, wydawało się, że mam czasu a czasu. Kilka miesięcy temu koleżanka
        rodziła na Kopernika, miała cesarkę (też będę mieć), dziecko na I piętrze, ona
        na II, do karmienia go jej nie przynosili, mąż ją musiał zawozić, pielęgniarka
        (czy położna-ta od noworodków), zamiast pokazać jej jak dziecko nakarmić tylko
        krytykowała- tyle wiem, bo widziałam. Więc nieszczególnie jestem zachwycona
        perspektywą porodu na Kopernika. Najwięcj dobrego chyba słyszałam o
        Siemiradzkim i niewiele, acz same dobre opinie, o Rydygierze. Oczywiście w
        razie problemów teraz, nie mam wątpliwości, ze tylko Kopernik. A moje pytanie
        tyczy się dokładnie sytuacji położenia się w szpitalu na tydzień-dwa
        dla "podkarmienia " dzidziusia, bo do porodu jeszcze daleko (i oby jak
        najdłużej tam sobie siedział, ten dzidziuś)
        • efk17 Re: Kraków-patologia 08.10.05, 22:23
          ja polecam Rydygiera, leżałam tam 2 lata temu na patologii, i sumie to jes5tem
          zadowolona, miło czysto i przyjemnie.
          Patologia liczy zaledwie trzy czy cztery sale, malutko... ale też niewiele leży
          tam pacjentek i przez to lekarze i położne mają dla pacjętek więcej czasu.
          Naprawdę polecam.
    • althea35 Re: Kraków-patologia 08.10.05, 22:20
      Ja moge polecic ci Rydygiera, jest tam i patologia (jedna sala) i naonatologia.
      Malenstwa leza przy mamie, chyba ze tego nie chce, alebo nie ma sily, wtedy sa
      na noworodkach, do ktorych jest 3 kroki. Bardzo mila atmosfera. Swietne polozne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka