ka_sinek 08.03.06, 13:41 juz sie sama zakrecilam! Dziewczyny czym sie różni kaftanik od koszulki??? dostalam w szkole rodzenia spis rzeczy dla maluszka i każą przynieść 3 kpl: koszulka+kaftanik+śpiochy. Co sie najpierw zaklada? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smacznamagda Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 13:44 Kaftanik to rozpinana koszulka. Albo na guziczki, albo na tasiemki. Koszulkę zakłada się przez głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakw Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 13:46 Nazwą koszulka okreslili pewnie ten kaftanik, który zakładasz bezpośrednio na ciałko, możesz tez zamiast niego kupic body, najalepiej rozpinane na całości. Jezeli moge doradzić, to nie kupuj nic zakładanego przez głowę, a zapięcia najlepiej na zatrzaski, ułatwi to Wam obojgu ubieranie A zamiast drugiego kaftanika i śpiochów możesz kupić pajac, równiez najlepiej rozpinany na całej długości. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 13:54 jezu,,,, myslalam ze juz nic mnie nie załamie......... Odpowiedz Link Zgłoś
eps do 18 lipcowa :) 08.03.06, 14:39 A widzisz podróże kształcą. Już myślałaś że nic Cię nie zaskoczy a jednak. Zycie przewrotne jest jeszcze nie raz zobaczysz Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
tucik Re: do 18 lipcowa :) 08.03.06, 14:42 ja tez taka wykstzałcona i nie za bardzo początkowo wiedziałam czym się różni pajac od body od kaftanika, jeszcze jak 1 i 2 można na logike "wykumać" to kaftan mi sie zn iczym nie kojarzy, sorry Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 19:57 Wszystko przed Tobą. Spojrzysz na swoje zycie za parę lat... to będzie dopiero załamka. Odpowiedz Link Zgłoś
nusia791 Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 14:49 Słuchaj, powiem ci tak. Pani ze szkoly rodzenia jest trochew tyle. Mam 7 letnią córę i jak ona bylamala to eszcze uzywałam koszulek (inaczej podkoszulek - z tymi tasiemkami), ale teraz moją 5 miesięczną coreczkę ubieram w body i dopiero później zakładam kaftanik. Polecam bardzo body, bo *jest wygodniejsze przy wkładaniu *dziecku nic sie nie ściaga jak unosze w góre *ma cały czas zakryte plecki Jaka chcesz tak rób ,ale polecam.Uświadom Pania ze szkoły rodzenia ,że moda też sie zmienia. P.S: Zna się juz te Panie ze szkół rodzenia, troche sceptycznie teraz patrzę, gdy mam dwójkę dzieci i nie zawsze Panie Położne miały rację. Odpowiedz Link Zgłoś
patylda Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 16:14 A wystarczy założyć body i pajaca wiosną? Czy coś jeszcze? Nie mam pojęcia jak się takie dziecko ubiera. Podobno mam je ubierać tak jak siebie, ale ja tam w pajacach ani śpioszkach rzadko chodzę Odpowiedz Link Zgłoś
gyokuro Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 17:02 Niekoniecznie tak jak siebie. Po prostu załóż jedną warstę ciuchów więcej dziecku niż sobie. Bo Ty się ruszasz idąc, a ono nie. Jesli zaśnie, to jeszcze kocyk. Odpowiedz Link Zgłoś
ares1976 Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 17:29 Koszulka to "bielizna" maluszka,oszulki są zawiązywane z boczku na tasiemki, na to dopiero zakładasz kaftanik i śpioszki(bo kaftanika nie zakłada się na gołe ciałko tylko właśnie na koszulkę, ale osobiście polecam zamiast tego zestawu body+pajacyk - PRAKTYCZNIEJSZE (wtedy juz nie trzeba koszulki bo zamiast niej jest body) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 20:24 jak łatwiej zapamiętać: koszulka - jak koszula męża: zapinana z przodu, długi rękaw zwykle, nawet i kołnierzyk się zdarzy; kaftan - jak kaftan bezpieczeństwa: długi rękaw i zawiązywany (może niekoniecznie z tyłu za rękawy A tak szczerze, to ja również nie wiedziałam co jest co, nawet pajac i śpioszki, a półśpioch to mnie rozkładał Na niektórych "wyprawkach" podają jeszcze koszulki batystowe, ale pani w sklepie mnie uświadomiła, że nigdzie czegoś takiego dziś nie kupię. W związku z tym, pożyczyłam od koleżanki koszulki bawełniane, zawiązywane na troczki, na to wkładałam dziecku śpioszki i koszulkę i było OK. Noworodek raczej tak się nie kręci, żeby musiał nosić body. Mnie body trochę wpieniało, bo miało właśnie zatrzaski i miałam wrażenie, że tymi zatrzaskami to jeżdżę po ciele różowego, delikatnego bobaska, więc wolałam koszulki. Z czasem, jak dziecko zaczęło się ruszać, a jego skóra stała się mniej delikatna, zakładałam na dziecko body jako bieliznę, a potem resztę tj. śpioszki, koszulka lub zamiast tego pajac. Ponieważ starym zwyczajem bieliznę noworodka wyprałam w 90 stopniach (przynajmniej na początku), stąd nie znalazłam takiego body, które by to wytrzymało. A koszulki owszem. Potem weszła temp. 60 stop., a teraz to piorę w 40 stop czy 30 razem z naszymi ciuchami (córeczka ma 15 miesięcy). Odpowiedz Link Zgłoś
maja42 Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 20:53 No tak... tylko jeszcze przy tym procesie zapamiętywania trzeba zapamiętać, że to jest odwrotnie... Koszulka to jest na gołe ciałko (jak podkoszulka męża ;o) ) a kaftanik to jest to co na koszulkę (czyli jak koszula) i tez bywa z kołnierzykiem. Zresztą te koszulki tez bywają z kołnierzykiem więc dojśc co do czego czasem się nie da. Proponuje sobie odpuścić i się nie przejmować drobiazgami :o) wystarczy załozyć grubsze na cieńsze i większe na mniejsze i już po kłopocie... Ktoś pytał wczesniej czy trzeba i jedno i drugie. Mojemu synowi w domu zakładałam zawsze tylko jedno z dwojga bez względu na porę roku. Tzn. albo body i śpiochy albo kaftanik zapinany z przodu na zatrzaski i śpiochy. Pajacyk był na gołe ciało albo ew. na body bez rękawów. Koszulek (kaftaników ? - jak zwał tak zwał) wiązanych na troczki nigdy nie uzywałam wydawały mi sie strasznie niewygodne w porównaniu z body. Janek ma teraz półtora roku i nigdy jeszcze nie chorował (jesli ktos ma watpliwości czy nie wychładzałam dziecka...) Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Moze i glupie pytanie,ale... 08.03.06, 21:05 jesli w domu jest cieplo, to nie ma sensu ubierac dziecka w pietnascie warstw ciuchow, bo przegrzanie jest tak samo szkodliwe, jak wychlodzenie. osobiscie tez polecam body. moja siostra dla swojej coreczki tylko body kupowala, bo wygodniejsze. dla noworodka nie polecam nic, co trzeba wkladac przez glowe, bo to strasznie niewygodnie sie zaklada. glowke trzeba przeciez jedna reka przytrzymac. Odpowiedz Link Zgłoś